Skoki narciarskie – PŚ: drugi z rzędu triumf Stocha!
Rolnik6771/Wikimedia Commons

Skoki narciarskie – PŚ: drugi z rzędu triumf Stocha!

  • Dodał: Szymon Frąckiewicz
  • Data publikacji: 10.02.2019, 17:54

Konkurs indywidualny w Lahti poprawił nam humory po wczorajszej nieudanej "drużynówce". Najlepszy był dziś Kamil Stoch. Mistrzostwa świata zbliżają się wielkimi krokami, a forma mistrza olimpijskiego rośnie. Solidnie spisali się też inni nasi reprezentanci.

 

Pierwszym z reprezentantów Polski, który pojawił się dziś na progu skoczni Salpausselkae, był Paweł Wąsek. Najmłodszy z naszych reprezentantów zaprezentował się jednak słabo. Uzyskał tylko 103 metry i zajął 43. miejsce. Pamiętajmy jednak, że stawia on dopiero pierwsze kroki w seniorskiej rywalizacji.

 

Kiepsko spisał się Maciej Kot. Skoczek, który dwa lata temu był mocnym punktem drużyny zdobywającej mistrzostwo świata, wciąż nie może odnaleźć formy, jaką prezentował choćby rok temu, nie mówiąc już nawet o tej sprzed dwóch lat. Uzyskał zaledwie 111 metrów, co uplasowało go na 33. pozycji.

 

O wczorajszych słabych skokach w konkursie drużynowym zapomniał już najwyraźniej Jakub Wolny. W pierwszej serii pokonał 121,5 metra. Na półmetku zawodów plasował się dzięki temu na świetnym 10. miejscu. Otwierało to przed nim szanse na drugie w karierze miejsce w czołowej dziesiątce zawodów.

 

Bardzo dobrze spisał się Dawid Kubacki. Nasz reprezentant uzyskał 124,5 metra co uplasowało go na 9. pozycji po pierwszej serii. O punkt wyprzedzał Jakuba Wolnego. Dość niewiele, bo 5,8 punktu, tracił do podium.

 

Na nieco więcej liczyliśmy w przypadku Piotra Żyły. Kolekcjonujący ostatnio 4. miejsca wiślanin doleciał do 121. metra. Na półmetku zawodów plasowało go to na 13. pozycji. Do czołowej dziesiątki tracił jednak niedużo.

 

Kapitalnie spisał się Kamil Stoch. Jako jedyny w tej serii przekroczył rozmiar skoczni. Mistrz olimpijski w pięknym stylu uzyskał aż 132,5 metra. Dało to naszemu skoczkowi prowadzenie z wyraźną, niemal 10-punktową, przewagą nad Stefanem Kraftem. Austriak chwilę wcześniej uzyskał 128 metrów. Trzecie miejsce na tym etapie rywalizacji zajmował Robert Johansson. Norweg skoczył pół metra bliżej od tego, który przed dwoma laty został tu mistrzem świata. Lider Pucharu Świata doleciał do 124. metra co dało mu 5. miejsce.

 

Nieco słabiej w drugiej serii spisał się Piotr Żyła. Wylądował metr bliżej i bezpośrednio po swoim skoku był 3., jednak później wielu skoczków nie mogło poradzić sobie z pogarszającymi się warunkami i ostatecznie awansował na 10. miejsce.

 

Za Żyłą zawody skończył między innymi Jakub Wolny. Skoczył co prawda metr dalej od kolegi z kadry, jednak w lepszych warunkach. Spadł na 14. miejsce, co jednak wciąż jest bardzo solidnym wynikiem.

 

Bardzo słaby skok zaprezentował Dawid Kubacki. Polak trafił na niekorzystny podmuch wiatru, ale i sam popełnił chyba jakiś błąd. Doleciał zaledwie do 103. metra i zajął zaledwie 28. miejsce.

 

Kamil Stoch uzyskał aż 129 metrów i w pięknym stylu wygrał dzisiejszy konkurs! Polak zdeklasował dziś rywali. Ryoyu Kobayashiego, który awansował na drugie miejsce po skoku na odległość 129,5 metra, wyprzedził aż o 17,2 pkt. Trzecie miejsce utrzymał Robert Johansson, który uzyskał 124 metry. Tylko 120 metrów skoczył Kraft i spadł na 4. miejsce.

 

W klasyfikacji Pucharu Świata nie doszło do większych zmian. Nieco inne są tylko różnice między poszczególnymi zawodnikami. Polacy powiększyli znów przewagę nad Niemcami w Pucharze Narodów.

 

Wyniki:

 

1. Kamil Stoch (POL) 280,9
2. Ryoyu Kobayashi (JPN) 263,7
3. Robert Johansson (NOR) 260,1
4. Stefan Kraft (AUT) 257,1
5. Halvor Egner Granerud (NOR) 255,7
6. Karl Geiger (GER) 255,2
7. Johann Andre Forfang (NOR) 254,6
8. Kilian Peier (SUI) 248,8
………………………………………………………………….
10. Piotr Żyła (POL) 243,5
14. Jakub Wolny (POL) 242,7
28. Dawid Kubacki (POL) 210,7

Szymon Frąckiewicz

Miłośnik sportu i muzyki alternatywnej. Pasjonat geografii.