Biathlon - PŚ: Hojnisz blisko podium, niespodziewana triumfatorka
Foto: Wikimedia Commons

Biathlon - PŚ: Hojnisz blisko podium, niespodziewana triumfatorka

  • Dodał: Jakub Łosiak
  • Data publikacji: 24.01.2019, 15:52

Dzisiaj w Anterselvie odbył sie bieg sprinterski kobiet. Dużo emocji dostarczyła nam Monika Hojnisz, która była bardzo blisko zwycięstwa, ale zaliczyła jedno pudło i zajęła szósta lokatę. Zwyciężyła niespodziewanie młoda Czeszka Marketa Davidova.

 

Życiowy start zanotowała dziś Marketa Davidova. Czeszka świetnie strzelała, nie popełniła żadnego błędu i na metę wpadła jako liderka. Jako, że startowała z piątym numerem musiała długo czekać na rozstrzygnięcie. Po pierwszym strzelaniu wyprzedzały ją takie zawodniczki jak Włoszka Dorothea Wierer, która miała najlepszy wynik, Finka Kaisa Makarainen czy druga z Włoszek Lisa Vittozzi. Wszystkie te zawodniczki myliły się jednak na drugim strzelaniu. Makarainen mimo jednego pudła na mecie uzyskała wynik o niecałe dwie sekundy gorszy od Czeszki. W czołówce było bardzo ciasno. Trzecia Marte Olsbu Roeiseland przegrała z Davidovą o 3, 5 sekundy. Wszystkie te zawodniczki nie mogły być pewne zachowania swoich pozycji, bowiem z ostatnim numerem wystartowała Laura Dahlmeier. Niemka strzelała bezbłędnie i po dwóch strzelaniach prowadziła, ale osłabła na ostatnich kilometrach i zajęła 4. miejsce.

 

Świetnie rywalizację rozpoczęła Monika Hojnisz. Na pierwszej rundzie biegowej jej czas nie odbiegał od najlepszych zawodniczek. Do tego dołożyła świetne strzelanie w postawie leżąc i zajmowała piąte miejsce ze stratą 9 sekund do Wierer. Na kolejnej rundzie utrzymywała tempo biegu i przesunęła się na trzecie miejsce. W stójce Polka spudłowała jeden strzał, ale dzięki dobremu biegowi była szósta ze stratą 9 sekund. Ostatecznie Polka wbiegła na metę ze strata 10,5 sekundy nad Czeszką Davidovą i zajmowała piąte miejsce, ale w końcówce została zepchnięta przez Dahlmeier na szóstą pozycję.

 

Słabiej radziły sobie pozostałe Polki. Kinga Zbylut spudłowała aż pięciokrotnie i zajęła odległą 83. lokatę. Kamila Żuk z trzema pudłami uplasowała się na 51. pozycji. Karolina Pitoń pomyliła się dwa razy i zakończyła zawody na 55. miejscu.

 

Wyniki:

1. Marketa Davidova (Czechy) (0) 21:40.7

2. Kaisa Makarainen (Finlandia) (1) +1.7

3. Marte Olsbu Roeiseland (Norwegia) (1) +3.5

4. Laura Dahlmeier (Niemcy) (0) +4.2

5. Lisa Vittozzi (Włochy) (1) +10.2

6. Monika Hojnisz (Polska) (1) +10.5

7. Svetlana Mironova (Rosja) (0) +15.2

8. Dorothea Wierer (Włochy) (1) +15.7

...

51. Kamila Żuk (Polska) (3) +2:00.2

55. Karolina Pitoń (Polska) (2) +2:09.0

83. Kinga Zbylut (Polska) (5) +3:16.0

Jakub Łosiak

Wielki fan sportu, a w szczególności piłki nożnej, siatkówki i kolarstwa. Poza tym na portalu zajmuję się żeglarstwem i kombinacją norweską.