Biegi - MŚJ: Iza Marcisz ponownie w czołówce, drugie złoto Karlsson
Remigiusz Nowak

Biegi - MŚJ: Iza Marcisz ponownie w czołówce, drugie złoto Karlsson

  • Dodał: Inga Świetlicka
  • Data publikacji: 24.01.2019, 10:16

Polskie juniorki potwierdziły, że są świetnie przygotowane do juniorskich mistrzostw świata. Na najdłuższym dystansie – biegu indywidualnym na 15 km stylem klasycznym – Izabela Marcisz zameldowała się w najlepszej piątce wyścigu, a Weronika – w czołowej dwudziestce. Bezkonkurencyjna po raz kolejny była Szwedka Frida Karlsson.

 

W rywalizacji na najdłuższym dystansie juniorskich mistrzostw świata – biegu kobiet techniką klasyczną ze startu wspólnego na 15 km – nie było wielkich niespodzianek. Medale zdobywały faworytki, a nas cieszy, że po raz kolejny świetnie zaprezentowały się reprezentantki Polski. Choć podopieczne trenera Aleksandra Wierietielnego i Justyny Kowalczyk pierwszy raz w życiu miały okazję rywalizować na tak długim dystansie, poradziły sobie bardzo dobrze.

 

Od startu do mety tempo biegowi narzucała Frida Karlsson – szwedzka biegaczka z każdym kilometrem uciekała reszcie stawki, systematycznie powiększając przewagę. 19-latka, która w swoim kraju nieznacznie przegrywa z Charlotte Kallą i Ebbą Andersson, nie dała rywalkom szans na nawiązanie walki. Nad drugą na mecie Helene Marie Fossesholm miała 52 sekundy przewagi. 17-letnia Norweżka również kontrolowała sytuację na trasie i na drugiej pozycji biegła niezagrożona przez cały dystans. Trzecia lokata przypadła Fince Anicie Korvie, a zatem podium w Lahti wyglądało identycznie jak przed dwoma dniami w biegu na 5 km łyżwą.

 

Poza podium zameldowała się rewelacyjnie dysponowana Amerykanka, zaledwie 16-letnia Kendall Kramer, która ruszała na trasę z dalekim 38 numerem. Na piątej pozycji od czwartego kilometra biegła Iza Marcisz. Polka utrzymywała dobre, równe tempo, w pewnym odstępie za liderkami biegu, ale i daleko z przodu przed resztą stawki. Marcisz finiszowała jako piąta ze stratą blisko 2 minut do Fridy Karlsson.

 

Bardzo dobrze zaprezentowała się dziś także Weronika Kaleta. Polka wystartowała z 39 numerem, ale szybko przebijała się do przodu stawki, wymijając kolejne rywalki. Po przebiegnięciu 10 km zawodniczka z Kasiny Wielkiej plasowała się na 14. pozycji. Na ostatnich 5 km Polka dała się wyprzedzić kilku rywalkom, ale i tak osiągnęła świetny wynik, zdecydowanie najlepszy w karierze na dystansie. Weronika została sklasyfikowana na 19 miejscu, ze stratą 3 minut i 12 sekund do Karlsson.

 

Rezultaty Izy Marcisz i Weroniki Kalety są dobrym prognostykiem przed sobotnią sztafetą 4x3.3 km. W biegu rozstawnym do drużyny wróci Monika Skinder i liczymy, że nasze reprezentantki zawalczą o wysokie lokaty. Faworytkami będą Norweżki i Szwedki, a Rosjanki i Polki powinny bić się o trzecie miejsce.

 

Bieg na 15 km stylem klasycznym na 41 miejscu ukończyła trzecia z Polek, Magdalena Kobielusz. Strata Magdy do Fridy przekroczyła jednak 5 minut i 20 sekund. Z trasy biegu szybko zeszła Eliza Rucka. Sklasyfikowano 66 zawodniczek.

 

15 km stylem klasycznym juniorek ze startu wspólnego
1. Frida Karlsson, Szwecja 40:45.3
2. Helene Marie Fossesholm, Norwegia +52.1
3. Anita Korva, Finlandia +58.1
4. Kendall Kramer, USA +1:30.7
5. Izabela Marcisz, Polska +1:54.8
6. Kristina Kuskowa, Rosja +2:09.7
...
19. Weronika Kaleta, Polska +3:12.8
41. Magdalena Kobielusz, Polska +5:21.0
Eliza Rucka DNF

 

Decydujące rozstrzygnięcia w biegu męskim na dystansie 30 km klasykiem zapadły na ostatnich metrach. W połowie dystansu czołową grupę tworzyło ponad 30 młodych biegaczy, na 5 km przed metą – ponad 20. Na ostatnim kilometrze od reszty stawki oderwało się czterech zawodników:  Szwajcar Cyril Faehndrich – młodszy brat startującej w Pucharze Świata Nadine, Włoch Luca del Fabbro, Amerykanin Gus Schumacher i Norweg Haavard Moseby. Po sprinterskim finiszu najszybszy okazał się del Fabbro, który o ułamki sekundy wyprzedził Moseby’ego, Faehndricha i Schumachera.

 

Na starcie stanęło trzech reprezentantów Polski z kadry młodzieżowej. Michał Boreczek i Dawid Damian zeszli z trasy jeszcze przed półmetkiem. Wiktor Czaja finiszował na 60 pozycji ze stratą... ponad 12 minut do zwycięzcy. Za Polakiem sklasyfikowano jeszcze czterech innych biegaczy. Oczywiście nasi juniorzy, podobnie jak dziewczyny, po raz pierwszy rywalizowali na tak długim dystansie. Niestety, zadanie ich przerosło, ale nie ma się co dziwić. W Polsce panuje przekonanie, że biegi na 30 km to zbyt wyczerpujący dystans dla juniora, podczas gdy na całym świecie w takich biegach rywalizują już zawodnicy w kategorii U18 (w mistrzostwach Polski juniorzy młodsi nie są dopuszczani do startu na 15/30 km).

 

30 km stylem klasycznym juniorów ze startu wspólnego
1. Luca del Fabbro, Włochy 1:15:16.7
2. Haavard Moseby, Norwegia +0.4
3. Cyril Faehndrich, Szwajcaria +0.5
4. Gus Schumacher, USA +0.7
5. Miska Poikkimaki, Finlandia +6.0
6. Andriej Kuzniecow, Rosja +6.1
...
60. Wiktor Czaja, Polska +12:08.9
Dawid Damian DNF
Michał Boreczek DNF

Inga Świetlicka

Miłośniczka sportu, kultury i podróżowania. Rusofil, mól książkowy oraz kibic polskich olimpijczyków i paraolimpijczyków.