Mistrzostwa Świata: faza grupowa za nami

Mistrzostwa Świata: faza grupowa za nami

  • Dodał: Rafał Walter
  • Data publikacji: 17.01.2019, 22:00

Czwartek był dniem kończącym fazę grupową Mistrzostw Świata piłkarzy ręcznych, które odbywają się w Danii i Niemczech. W dzisiejszym szlagierowym spotkaniu Hiszpanie przegrali z Chorwatami 19:23.

 

Grupa A

 

W pierwszym spotkaniu tej grupy, rozpoczętym o 15:30, Brazylijczycy zmierzyli się z Koreańczykami. Canarinhos nie mieli praktycznie żadnych problemów z pokonaniem słabszego rywala i już w pierwszej połowie pokazali swoją dominację. W drugiej dokończyli jedynie dzieła zwyciężając 35:26.

 

Współgospodarze mistrzostw zmierzyli się z Serbami. W tym meczu również nie było zbyt dużych emocji. Nasi zachodni sąsiedzi wypracowali sobie kilkubramkową przewagę już w pierwszej części spotkania i na przerwę schodzili przy wyniku 16:12. W drugiej połowie tylko ją zwiększyli, co pozwoliło im ostatecznie wygrać 31:23 i czekać na rozstrzygnięcia w ostatnim pojedynku tej grupy, czyli konfrontacji Francuzów z Rosjanami.

 

Ta nieoczekiwanie stała pod kontrolą graczy Sbornej, którzy prowadzili niemal przez cały mecz. Niemal, bowiem na przerwę obie drużyny schodziły przy remisie 12:12, mimo imponującego początku. Końcówka spotkania też nie wyszła Rosjanom, którzy po wznowieniu gry znowu prowadzili, lecz na minutę przed końcem dali się ponownie dogonić, a następnie pozwolili oddać celny rzut Kevinowi Mahe. Jak się później okazało dający zwycięstwo Trójkolorowym.

 

Brazylia - Korea 35:26

 

Niemcy - Serbia 31:23

 

Francja - Rosja 23:22

 

Grupa B

 

Zmagania w tej grupie zaczęły się od azjatyckiego pojedynku pomiędzy Bahrajnem a Japonią. Miał on wyrównany przebieg. Bahrajńczycy do przerwy prowadzili jedną bramką (10:9), lecz przez niemal całą drugą część spotkania na prowadzeniu utrzymywali się reprezentanci Kraju Kwitnącej Wiśni. Podopiecznym Sigurdssona nie udało się dowieźć jednak przewagi do końca i ostatecznie musieli uznać wyższość rywali 23:22.

 

Mecz o awans stoczyli za to piłkarze ręczni Macedonii i Islandii. Ci pierwsi lepiej weszli w to spotkanie, wychodząc na kilkubramkowe prowadzenie. Na przerwę schodzili jednak tylko przy dwóch golach różnicy (13:11). Islandczycy musieli wyjść jeszcze bardziej zmotywowani na drugą połowę i tego dokonali. Szybko udało im się zniwelować straty, a w końcówce to oni przejęli kontrolę i uzyskali przewagę, która okazała się decydująca o ich zwycięstwie.

 

 

Najciekawszym wydarzeniem dzisiejszego dnia było starcie Chorwatów z Hiszpanami. Obie drużyny walczyły o pierwsze miejsce i awans do dalszej fazy rozgrywkowej z pierwszego miejsca z kompletem punktów. Szczypiorniści z Bałkanów od początku meczu grali pewniej i skuteczniej, co przekładało się na wynik. Do przerwy prowadzili 13:10. W drugiej części spotkania ich przewaga wzrosła w pewnym momencie do pięciu bramek, lecz Hiszpanie nie dawali za wygraną i ambitnie gonili przeciwników, lecz na niewiele się to zdało i to Chorwaci mogli cieszyć się z wygranej 23:19.

 

Bahrajn - Japonia 23:22

 

Macedonia - Islandia 22:24

 

Hiszpania - Chorwacja 19:23

 

Grupa C

 

Dzisiejszy dzień rywalizacji rozpoczęło spotkanie pomiędzy Chilijczykami a Arabią Saudyjską. Mecz nie stał na najwyższym sportowym poziomie. Lepszą drużyną byli piłkarze ręczni z Ameryki Południowej, co udowodnili już w pierwszej połowie, zwyciężając ją 21:13. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, ale Saudyjczykom udało się nieco zmniejszyć rozmiary porażki. Chile - Arabia 32:27.

 

Z meczu na mecz coraz bardziej rozkręcają się Tunezyjczycy. Co prawda, turniej rozpoczęli od planowych porażek ze skandynawskimi drużynami, czyli Danią i Norwegią, ale potem pokonali Chile i Arabię. Dziś również cieszyli się z kompletu punktów. Tym razem słabsza od nich okazała się Austria 32:27.

 

W kończącym zmagania w grupie C pojedynku Duńczycy mierzyli się z Norwegami. Prawdziwe show zafundował kibicom Mikkel Hansen, który zdobył aż 14 bramek i poprowadził swój zespół do triumfu. Równie ważnym elementem swojej drużyny był Niklas Landin, który znakomicie spisywał się w bramce Duńczyków. Głównie dyspozycja tych dwóch graczy zadecydowała, że Norwegia przegrała ten mecz 26:30 i zajęła drugie miejsce.

 

Chile - Arabia Saudyjska 33:27

 

Tunezja - Austria 32:27

 

Dania - Norwegia 30:26

 

Grupa D

 

W pierwszym dzisiejszym pojedynku tej grupy, Egipcjanie nie mieli większych problemów, by uporać się z Angolczykami. Faraonowie już w pierwszej części spotkania wypracowali sobie dużą przewagę (19:12). Angolczycy, którzy na inaugurację mistrzostw pokonali niespodziewanie Katarczyków, zbliżyli się po wznowieniu gry do swoich rywali, lecz wystarczyło to jednak tylko na zmniejszenie rozmiaru porażki. Egipt zwyciężył 33:28.

 

Spotkanie o tzw. pietruszkę rozegrali między sobą Katarczycy i Argentyńczycy, bowiem żadna z tych ekip nie miała szans przed tym meczem na awans. Ostatecznie minimalnie lepsi okazali się Ci pierwsi, którzy pokonali piłkarzy ręcznych z Ameryki Południowej 26:25.

 

Konfrontacja Szwedów z Węgrami miała zadecydować o tym, która z tych drużyn zajmie pierwsze miejsce w grupie D. Zaledwie remis Madziarów w starciu z Egiptem był dla tych pierwszych niezwykle rozczarowujący. Szwedzi natomiast byli w nieco lepszych humorach po zwycięstwie nad Katarem. Lepiej pojedynek ułożył się jednak dla Węgrów, którzy po 8. minutach prowadzili dwiema bramkami, a potem powiększali swoją przewagę. Szwedzi nie dawali za wygraną i jeszcze przed przerwą udało im się najpierw zremisować stan rywalizacji, by zakończyć pierwszą część spotkania minimalnym prowadzeniem (16:15). Druga połowa to ciągła gonitwa Węgrów, jeśli chodzi o wynik. Dodajmy, że nieudana, gdyż to Skandynawowie zwyciężyli 33:30 i zajęli pierwsze miejsce w grupie. 

 

Egipt - Angola 33:28

 

Katar - Argentyna 26:25

 

Szwecja - Węgry 33:30

 

Tabele grup     Mecze w kolejnej rundzie       Mecze o Puchar Prezydenta