Piłka ręczna - MŚ: Chorwacja lepsza w hicie
Ailura, CC BY-SA 3.0 AT [CC BY-SA 3.0 at (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/at/deed.en)], from Wikimedia Commons

Piłka ręczna - MŚ: Chorwacja lepsza w hicie

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 11.01.2019, 22:04

Chorwacja wygrała z Islandią w najciekawszym meczu drugiego dnia mistrzostw świata piłkarzy ręcznych rozgrywanych w Niemczech i w Danii. Wygrali także m.in. Francuzi i Norwegowie. Węgry niespodziewanie zremisowały z Argentyną.

 

Grupa A

Dwa bardzo ciekawe mecze rozegrano w ramach rozgrywek grupy A. W Mercedes-Benz Berlin Arena Serbia zmierzyła się z Rosją, a Francja z Brazylią. Pierwsze ze spotkań zakończyło się remisem. W pierwszej połowie Serbowie prowadzili 6:3, ale Rosjanie zredukowali różnicę. Do przerwy był remis 16:16. W pierwszych minutach drugiej części meczu zawodnicy z Serbii wypracowali czterobramkową przewagę, ale ich rywale ponownie wyrównali. Jeszcze dwie minuty przed końcem Serbia prowadziła 30:28. W końcówce dwie bramki zdobył Timur Dibirow i mecz zakończył się podziałem punktów. Rosyjski skrzydłowy rzucił 12 bramek i był najlepszym strzelcem tego wyrównanego spotkania.

Od meczu z Brazylią turniej rozpoczęli obrońcy tytułu. Pierwsze spotkanie dla Francuzów nie było spacerkiem. Do stanu 10:10 spotkanie było niezwykle zacięte. Potem Trójkolorowi rzucili 4 gole z rzędu. Do przerwy prowadzili 16:13. W trakcie drugiej odsłony meczu Brazylijczycy doprowadzili do remisu 20:20. Mieli szansę sprawić niespodziankę. W końcówce lepiej zagrali faworyci, którzy wygrali 24:22. Najwięcej trafień zanotował Jose de Toledo. Zawodnik Orlen Wisły Płock ośmiokrotnie trafił do francuskiej bramki.

Serbia - Rosja 30:30 (16:16)
Brazylia - Francja 22:24 (13:16)

Grupa B

Hitem dnia było spotkanie grupy B pomiędzy Islandią i Chorwacją. Początek był bardzo wyrównany. W 24. minucie Islandia wyszła na prowadzenie 14:11. Do przerwy zawodnicy z tego kraju nie rzucili już żadnej bramki. Dlatego po 30 minutach Chorwaci prowadzili 16:14. Potem uzyskali oni nawet przewagę 4 bramek. Jednak Islandczycy wrócili do gry. Jednak ponownie zdarzył im się okropny przestój w zdobywaniu trafień. Po 50 minutach prowadzili 26:25. Chorwaci rzucili sześć bramek z rzędu i dzięki temu sięgnęli po zwycięstwo. Prawie 10 minut bez gola kosztowało Islandię bardzo dużo.

Macedonia pewnie pokonała Japonię 38:29. Był to ważny mecz w kontekście awansu do dalszej fazy rozgrywek. Kiril Lazarow rzucił 8 bramek i był najskuteczniejszy na parkiecie. Po pierwszy triumf sięgnęli również Hiszpanie, którzy zdecydowanie wygrali z Bahrajnem 33:23.

Islandia - Chorwacja 27:31 (14:16)
Macedonia - Japonia 38:29 (18:13)
Hiszpania - Bahrajn 33:23 (16:11)

Grupa C

Dzisiaj w Herning pierwsze dwa punkty zdobyły reprezentacje Norwegii i Austrii. Ci drudzy wygrali z Arabią Saudyjską. Pierwszą połowę Austriacy wygrali 15:9. W drugiej części meczu kontrolowali sytuację na placu gry i triumfowali 29:22. Norwegowie nie mieli większych problemów z pokonaniem Tunezji. Wicemistrzowie świata wygrali 34:24. Dziewięć bramek zdobył Magnus Jondal.

Norwegia - Tunezja 34:24 (18:13)
Arabia Saudyjska - Austria 22:29 (9:15)

Grupa D

Kibice w Kopenhadze byli dzisiaj świadkami niespodzianek. Najpierw Angola pokonała Katar. Zespół z Afryki długo prowadził, ale reprezentacja Kataru zdołała wyrównać i doprowadzić do nerwowej końcówki. Minutę przed końcem drużyna z Azji prowadziła 23:22. Wówczas trener Angoli poprosił o przerwę. Następnie bramki dla reprezentacji tego kraju rzucili Hebo i Chicola. Angola wygrała ostatecznie jedną bramką. Remisem zakończył się mecz Argentyny z Węgrami. Taki rezultat również można nazwać niespodzianką. Faworytom nie pomogło nawet 11 bramek zdobytych przez Zsolta Balogha. Przez pierwsze 10 minut Argentyńczycy nie rzucili żadnego gola. Madziarze prowadzili już 5:0 i zwycięstwo miało być formalnością. Tak się jednak nie stało. W drugiej połowie mecz był niezwykle wyrównany i zakończył się podziałem punktów.

Z roli faworyta dobrze wywiązali się jedynie Szwedzi. Ekipa Trzech Koron wygrała z Egiptem. Szwedzi mieli kilka bramek przewagi, ale Egipcjanie doprowadzili do remisu 24:24. Od tego momentu do końcowej syreny zespół ze Skandynawii rzucił trzy bramki, nie tracąc żadnej. Szwedzi nie bez problemów zdobyli pierwsze dwa punkty na turnieju.

Angola - Katar 24:23 (12:8)
Argentyna - Węgry 25:25 (10:13)
Szwecja - Egipt 27:24 (13:11)


Tabele grup mistrzostw TUTAJ

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.