Narciarstwo alpejskie - PŚ: Shiffrin idzie jak burza
Andreaze/Wikimedia Commons

Narciarstwo alpejskie - PŚ: Shiffrin idzie jak burza

  • Dodał: Martyna Kowalczyk
  • Data publikacji: 05.01.2019, 16:50

Crveni Spust w Zagrzebiu w sobotnie popołudnie przywitał alpejki. Pogoda sprzyjała dziś zawodniczkom i organizatorom, wszystko odbyło się bez przesunięć czasowych. Bezkonkurencyjna, co nie zaskakuje, okazała się po raz kolejny liderka - Mikaela Shiffrin. Na starcie pojawiła się także Sabina Majerczyk, jednak tego przejazdu Polka nie może uznać za udany. 

 

Na trasę przejazdu slalomu numer jeden jako pierwsza wyruszyła Wendy Holdener, która w klasyfikacji tej konkurencji technicznej plasuje się na trzecim miejscu – za prowadzącą Mikaelą Shiffrin i drugą Petrą Vlhovą. Jej czas, czyli do 1:00.85, był „porównywarką” dla innych zawodniczek. Alpejka, która ruszyła tuż za Szwajcarką – Liensberger – straciła do ówczesnej liderki aż 1.40s. W slalomie to różnica trudna do odrobienia w drugim przejeździe. Również Schild nie zrobiła dobrego czasu na mecie, była bowiem jeszcze gorsza od poprzedzającej jej rodaczki (+2.21s do Holdener). Szwajcarka okazała się także szybsza od drugiej w klasyfikacji slalomu Vlhovej, która, choć na dwóch pierwszych pomiarach miała kilkanaście setnych przewagi, na linii mety straciła już 0,19s. Niezawodna jednak okazała się liderka. Najlepsza z najlepszych. Niezastąpiona Shiffrin, której od dotychczas prowadzącej Holdener była lepsza o 1,15s. Czas nie do stracenia w drugim przejeździe? Najprawdopodobniej Amerykanka powiększy znów przewagę w obu klasyfikacjach – slalomu i generalnej.

 

W pierwszym przejeździe wystartowała Polka – Sabina Majerczyk. Nasza reprezentantka jednak nie ukończyła swojego startu, dołączając do trzech innych alpejek, którym także się to nie udało.

 

W drugim starcie świetną pracę wykonała Lara Della Mae, która przesunęła się aż o dziewięć lokat, zajmując ostatecznie siedemnaste. miejsce. Było kilka zawodniczek, które poradziły sobie dobrze w tym finałowym przejeździe, awansując o kilka miejsc. Drugą taką była między innymi Christina Geiger, która pokonała ten drugi slalom z trzecim czasem, przesunęła się o sześć miejsc, będąc ostatecznie piątą alpejką. 

 

Wygrała, bez zaskoczenia, Shiffrin, choć to nie ona miała najlepszy czas przejazdu. Lepszy uzyskała Patra Vlhova, Amerykanka pokonała drugą część nieco wolniej. Słowaczka i Holdener zamieniły się miejscami. Po dwóch przejazdach to Vlhova była druga a Szwajcarka trzecia. 

 

WYNIKI SLALOMU W ZAGRZEBIU:  

  1. Mikaela Shiffrin (USA) 2:01.09
  2. Petra Vlhova (SVK) +1,25
  3. Wendy Holdener (SUI) +1,75
  4. Frida Hansdotter (SWE) +2,97
  5. Christina Geiger (GER) +3,51

KLASYFIKACJA SLALOMU

 

KLASYFIKACJA GENERALNA

Martyna Kowalczyk

Jestem studentką - ukończyłam dziennikarstwo, obecnie studiuję komunikację wizerunkową (studia magisterskie). Poza sportem, moja miłością są góry. Wejście na szczyt daje ogromną satysfakcję.