Tenis stołowy - Grand Finals: Triumf 15-letniego Japończyka

Tenis stołowy - Grand Finals: Triumf 15-letniego Japończyka

  • Dodał: Łukasz Nocuń
  • Data publikacji: 16.12.2018, 12:07

Triumfem 15-letniego Japończyka Tomokazu Harimoto zakończył się wieńczący sezon turniej ITTF Grand Finals rozgrywany w południowokoreańskim Incheon. Wśród pań zwycięstwo odniosła Chinka Chen Meng.

 

Wspaniałą historię tenisa stołowego pisze Japończyk Tomokazu Harimoto. 15-latek z Sendai w tym roku grał rewelacyjnie. Wraz z drużyną zdobył srebrny medal Pucharu Świata, a indywidualnie w czerwcu wygrał turniej Japan Open. Poza tymi wynikami, często dochodził do ćwierćfinałów i półfinałów najważniejszych imprez. W nagrodę zakwalifikował się do Grand Finals.

Przez turniej przebrnął w wielkim stylu. W meczu otwarcia pokonał 4:1 Niemca Franziskę, następnie zdeklasował reprezentanta gospodarzy Woojin Janga również 4:1. W półfinale nie dał najmniejszych szans Brazylijczykowi Hugo Calderano, który wcześniej wyeliminował wicemistrza świata Fan Zhendonga. W decydującym o triumf spotkaniu Harimoto zmierzył się z Chińczykiem Gaoyuan Linem. Finał rozpoczął się po myśli Japończyka, bowiem w secie otwarcia oddał rywalowi tylko cztery punkty. W drugiej odsłonie gra toczyła się na przewagi i górą okazał się Lin. Później regularnością wykazał się Harimoto. Od stanu 1:1 wygrał trzy partie z rzędu w takim samym stosunku 11:9. Tym samym 15-latek został najmłodszym zwycięzcą tej imprezy w historii i pierwszym od 2014. reprezentantem innego państwa niż Chiny. Wówczas turniej wygrał rodak Harimoto - Jun Mizutani.

 

Tomokazu Harimoto (Japonia) - Gaoyuan Lin (Chiny) 4:1 (11:4, 13:15, 11:9, 11:9, 11:9)

 

W rywalizacji kobiet triumf odniosła Chen Meng. Chinka w drodze po trofeum pokonała cztery rodaczki. Już w pierwszej rundzie była blisko porażki, ale zdołała po siedmiosetowej batalii wyeliminować Wang Manyu. W finale przyszło jej się zmierzyć z wkraczająca w tym sezonie na arenę międzynarodową He Zhuojia. Mniej utytułowana z Chinek wygrała premierową partię, ale później istniała już tylko Chen Meng. Cztery sety z rzędu dały jej kolejny sukces w imprezie Grand Finals. Również przed rokiem Chen była najlepsza w tej imprezie. Wówczas w finale pokonała bez straty seta Zhu Yulling.

 

Chen Meng (Chiny) - He Zhuojia (Chiny) 4:1 (9:11, 11:5, 11:8, 12:10, 11:7)