Biathlon - PŚ: Norwegia najlepsza na początek sezonu, Polska czternasta
Wikimedia Commons

Biathlon - PŚ: Norwegia najlepsza na początek sezonu, Polska czternasta

  • Dodał: Rafał Gawryński
  • Data publikacji: 02.12.2018, 12:50

Dzisiaj pojedynczą sztafetą mieszaną w szwedzkim Ostersund zainaugurowany został kolejny sezon biathlonowego Pucharu Światu! Najlepsza na początek sezonu okazała się sztafeta Norwegii, która na mecie wyprzedziła Austrię i Ukrainę. Polska sztafeta w składzie Monika Hojnisz/Łukasz Szczurek z jedną karną rundą zakończyła zawody na czternastym miejscu.

 

Pierwsze na trasie pojawiły się panie, a wśród nich Monika Hojnisz. Polka na strzelnicę dobiegła jako piętnasta, ale dzięki bezbłędnemu strzelaniu wybiegła z niej na jedenastej pozycji. Najszybsze po wybiegnięciu ze strzelnicy były Ukrainka Anastasia Merkushyna, Rosjanka Ujlana Kaiszewa i Norweżka Thekla Brun-Lie. Polka traciła do nich jedenaście sekund. Hojnisz świetnie biegła na trasie i na swoje drugie strzelanie przybiegła na szóstej pozycji ze stratą trzech sekund i ponownie ani razu się nie pomyliła, dzięki czemu po strzelaniu zajmowała siódme miejsce i na tym samym miejscu zmieniła się Łukaszem Szczurkiem. Pierwsza trójka na punkcie zmian zameldowała się w składzie Ukraina, Rosja i Francja.

 

Polak wbiegł na swoje pierwsze strzelanie ze stratą siedmiu sekund do prowadzącego Francuza Guigonnat. Na strzelnicy Polak musiał raz dobierać i przez to spadł w klasyfikacji na jedenaste miejsce. Na szczęście Szczurek nie stracił jedenastej pozycji na drugim strzelaniu, ale strata wzrosła już do trzydziestu siedmiu sekund. Na drugim strzelaniu Polak ponownie musiał raz dobierać, przez co na drugiej zmianie Polska sztafeta traciła już pięćdziesiąt cztery sekundy i zajmowała czternastą pozycję. Na prowadzeniu po dwóch zmianach była Norwegia przed Ukrainą i Niemcami.

 

Hojnisz na swojej drugiej zmianie awansowała o jedną pozycję i na strzelnicy była trzynasta. Tam Polka po raz kolejny strzelała na czysto i po wybiegnięciu ze strzelnicy ponownie awansowała o jedną lokatę i była dwunasta, a nasza strata do prowadzących wynosiła blisko minutę. Na prowadzeniu była sztafeta norweska, a tuż za nią z pięciosekundową stratą ukraińska i jedenastoma sekundami straty niemiecka. Polka na drugim strzelaniu musiała raz dobierać, ale utrzymała dwunastą pozycję. Na ostatniej zmianie Polska zajmowała dwunaste miejsce, a na prowadzeniu utrzymała się Norwegia, która wyprzedzała Ukrainę i Austrię.

 

Łukasz Szczurek wbiegając na strzelnicę utrzymał dwunastą pozycję, ale dzięki bezbłędnemu strzelaniu awansował na jedenaste miejsce. Pierwsze miejsce zajmowała Austria, która wyprzedzała Ukrainę i Norwegię. Polak na swoje drugie strzelanie spadł o jedną pozycję i zajmował dwunaste miejsce. Niestety Szczurek zaliczył jedną karną rundę i po wybiegnięciu ze strzelnicy zajmował dopiero czternaste miejsce. Na prowadzenie powróciła natomiast Norwegia, która wyprzedzała Austrię i Ukrainę. W takiej samej kolejność te sztafety wbiegły na metę. Norwegia o osiem sekund wyprzedziła Austrię i o dwadzieścia Ukrainę. Łukasz Szczurek wprowadził polską sztafetę na metę na czternastym miejscu ze stratą dwóch minut i dwudziestu trzech sekund.

 

Wyniki:

 

1. Norwegia (Brun-Lie/Birkeland) 38:26.7

2. Austria (Hauser/Eder) + 8.5

3. Ukraina (Merkushyna/Tyschenko) + 20.7

4. Francja (Chevalier/Guigonnat) +30.3

5. Szwecja (Person/Lindstroem) +35.5

14. Polska (Hojnisz/Szczurek) + 2:23.4