Narciarstwo alpejskie - PŚ: Franz wygrał z pogodą
Georges Ménager/flickr

Narciarstwo alpejskie - PŚ: Franz wygrał z pogodą

  • Dodał: Martyna Kowalczyk
  • Data publikacji: 01.12.2018, 20:40

Super G mężczyzn w Beaver Creek wisiał na włosku, ale po godzinie opóźnienia start w końcu się udał. Warunki pogodowe pozostawiały jednak wciąż wiele do życzenia, im dalszy numer startowy – tym trudniejszy zjazd. Wygrał dziś Max Franz, pokonując drugiego na mecie Caviezela oraz Svindala, Parisa i Kilde, plasujących się ex aequo na trzeciej pozycji.

 

Jako pierwszy na trasę wyruszył Josef Ferstl. Niemiec linię mety przeciął bowiem po 1:03.28.  Wyprzedził go już zawodnik z trójką – Aleksander Aamodt Kilde, mając czas lepszy o niemal sekundę (+0,96). Na pozycji lidera utrzymał się jednak tylko chwilę. Austriak Max Franz przejął jego rolę i utrzymał się na pierwszym miejscu przez dłuższy czas. Nie udało się go wyprzedzić nawet Svindalowi i Parisowi, których strata do Maxa była taka sama, jak Kilde (+0,41). Kjetil Jansrud, lider klasyfikacji generalnej, także nie zdołał pokonać austriackiego wojownika. Ogromny wpływ na taki stan rzeczy miała pogoda – na trasie wciąż bardzo mocno padał śnieg, powodując spowolnienie zjazdu i ograniczając widoczność.

 

Z jedenastym numerem jechał Beat Feuz. Mimo utrzymania idealnej linii i braku błędu, na każdym kolejnym pomiarze czasu tracił. Przy takich fatalnych warunkach było go stać na stratę 0,96s do lidera. Kolejni startujący, których można zaliczyć do grona faworytów, nie zdołali wygrać z pogodą. Jednak z 14. Ruszył Mauro Caviezel. Szwajcar zaciekle walczył na każdej bramce, wybijając się nama drugą pozycję, zrzucając wielką trójcę na trzecie miejsce. 

 

Pechowy start zaliczył Hannes Reichelt. Austriak na przedostatniej bramce ledwo utrzymał się na nartach, ratując się przed upadkiem. Ogromne doświadczenie odegrało tu znaczącą rolę, bo udało mu się dojechać do mety w całości, ale strata także była bardzo duża (+1,84). Natomiast mistrz olimpijski w supergigancie, Matthias Mayer, nie zdołał pokonać śniegu. Zajął siódme miejsce, tracąc 0,61s. 

Kilku zawodników nie ukończyło swojego przejazdu, w tym gronie znalazł się także Carlo Janka. 

 

Super G, Beaver Creek:

1. Max Franz (AUT) 1:01.91
2. Mauro Caviezel (SUI) +0,33
3. Aksel Lund Svindal (NOR) +0,41
3. Dominik Paris (ITA) +0,41
3. Aleksander Aamodt Kilde (NOR)+0,41
6. Christoph Krenn (AUT) +0,46
7. Vincent Kriechmayr (AUT) +0,58
8. Matthias Mayer (AUT) +0,61
9. Klemen Kosi (SLO) +0,67
10. Kjetil Jansrud (NOR) +0,68

Martyna Kowalczyk

Jestem studentką - ukończyłam dziennikarstwo, obecnie studiuję komunikację wizerunkową (studia magisterskie). Poza sportem, moja miłością są góry. Wejście na szczyt daje ogromną satysfakcję.