Saneczkarstwo – PŚ: przeciętni Polacy w Whistler
Wikimedia Commons

Saneczkarstwo – PŚ: przeciętni Polacy w Whistler

  • Dodał: Igor Wasilewski
  • Data publikacji: 01.12.2018, 09:53

Polska dwójka - Wojciech Chmielewski/Jakub Kowalewski - zajęła dopiero 12. pozycję w zawodach zaliczanych do saneczkarskiego Pucharu Świata na olimpijskim torze w Whistler. Na nie najlepszej 26. lokacie rywalizację indywidualną zakończył też Maciej Kurowski.

 

Już po pierwszym przejeździe jedyny Polak w stawce 32 zawodników nie meldował się nadzwyczaj wysoko. Kurowski przejechał lodową rynnę, która była areną zmagań na Igrzyskach Olimpijskich w 2010, z 28. czasem popełniając kilka poważnych błędów. W drugim przejeździe, choć czas Polaka był nawet nieco gorszy, zdołał poprawić swoją lokatę i zakończył ostatecznie kanadyjski konkurs na 26. miejscu.

 

Zdecydowanie wolniejszy drugi ślizg oglądaliśmy w wykonaniu niemal każdego z zawodników. Nie inaczej było ze zwycięzcą – Wolfgangiem Kindlem. Łączny czas 1.38.774 pozwolił jednak Austriakowi na drugie zwycięstwo w sezonie po zeszłotygodniowym triumfie w sprincie w Igls. Do najwyższej formy powoli wraca złoty medalista olimpijski sprzed ośmiu lat z tego właśnie toru – Felix Loch. Dzisiejszej nocy uplasował się na drugiej lokacie, wyprzedzając między innymi trzeciego Reinharda Eggerta.

 

To właśnie rodacy najlepszego saneczkarza ostatniej dekady okupili całe podium w konkursie dwójek. Długo wydawało się jednak, ze taki scenariusz jest niemożliwy. Po pierwszym przejeździe bowiem na prowadzeniu byli zeszłotygodniowi zwycięzcy z Igls – Thomas Steu i Lorenz Koller. Mimo błędów popełnionych przez niemieckie dwójki podczas drugich ślizgów, zajęły wszystkie trzy najwyższe pozycje: Eggert i Bencken byli pierwsi, Geuke i Gamm drudzy, a Wendl i Artl trzeci. Najszybsi w pierwszym ślizgu Austriacy przejechali za wysoko jeden z wiraży, co kosztowało ich wiele czasu, a co za tym idzie miejsce na podium w zawodach w Whistler.

 

Do najlepszych nie zaliczą na pewno występu w Kanadzie Wojciech Chmielewski i Jakub Kowalewski. Polski saneczkarski duet eksportowy zakończył rywalizację dopiero na 12. pozycji, choć z pewnością po przedsezonowych treningach na północnoamerykańskich torach mógł liczyć na nieco więcej.

 

WYNIKI

 

Jedynki mężczyzn

1.       Wolfgang Kindl (AUT) 1.39.774

2.       Felix Loch (GER) +0,099

3.       Reinhard Egger (AUT) +0,127

4.       Semen Pavlichenko (RUS) +0,128

5.       Johannes Ludwig (GER) +0,179

6.       Chris Mazdzer (USA) +0,244

7.       Chris Rene Eissler (GER) +0,275

8.       Dominik Fischnaller (ITA) +0,287

26. Maciej Kurowski (POL) +1,456

 

Dwójki

1.       Eggert/Benecken (GER) 1.16.691

2.       Geuke/Gamm (GER) +0,019

3.       Wendl/Artl (GER) +0,029

4.       Steu/Koller (AUT) +0,183

5.       Walker/Snith (CAN) +0,184

6.       Sics/Sics (LAT) +0,241

7.       Mazdzer/Terdiman (USA) +0,259

8.       Kashkin/Korshunov (RUS) +0,295

12. Chmielewski/Kowalewski (POL) +0,465