Ćwierćfinał Dąbczyńskiej i Goszczyńskiej w Walii

Ćwierćfinał Dąbczyńskiej i Goszczyńskiej w Walii

  • Dodał: Bartosz Szafran
  • Data publikacji: 30.11.2018, 22:15

Na ćwierćfinałach zakończył się start polskich badmintonistów na turnieju Welsh International.

 

Bliskie półfinału były w deblu kobiet Wiktoria Dąbczyńska i Aleksandra Goszczyńska. Polki w pierwszej rundzie miały wolny los, a w drugiej bardzo pewnie pokonały Dunki Sophię Gundtvig i Amalie Kudsk. W obu setach obraz gry był podobny. Po wyrównanym początku Polki obejmowały prowadzenie w okilicach przerwy technicznej, a potem dominowały na korcie zwyciężając do 12 i do 13. 

 

W ćwierćfinale zmierzyły się ze Szkotkami Eleanor O'Donell i Ciarą Torrance. W pierwszym secie rywalki prowadziły od pierwszej do ostatniej wymiany. Nieznacznie, ale były cały czas z przodu i partię zakończyły przy pierwszej lotce setowej. Druga odsłona meczu była bardziej wyrównana, Polki kilka razy prowadziły, ale w samej końcówce dwa razy zagrały w siatkę i odpadły z turnieju.

 

Na II rundzie rywalizację w Cardiff zakończyła Dąbczyńska w singlu. W porannym meczu z rozstawioną z jedynką Holenderką Gayle Mahulette walczyła bardzo dzielnie, mecz był wyrównany i długi, ale rywalka była ciut lepsza. W pierwszej partii przełożyło się to na dwa punkty przewagi, w drugim na nieco więcej.

 

Na drugiej rundzie start w Walii zakończyli też Robert Cybulski i Bartosz Markiewicz. Po wczorajszym kapitalnym meczu I rundy nasza para miała szanse na wyeliminowanie drugiej rozstawionej pary, Anglików Roberta Goldinga i Brandona Zhi Hao Yap. W pierwszym secie Polacy zagrali dobrze tylko przez kilka minut, kiedy od stanu 1:6 doprowadzili do remisu. Potem Anglicy prowadzenia już nie oddali. Niebywale wyrównany był drug set. Na tablicy wyników najczęściej gościł remis, albo jednopunktowa przewaga jednej z par. Robert i Bartosz mieli nawet lotkę setową, ale częściej musieli bronić się przed zakończeniem meczu w dwóch setach. Ostatecznie, przy stanie 25:24 dopięli swego. Szkoda polskiej pary, choć dostrzec trzeba progres, bo w czasie Polish International Anglicy wygrali w dwóch setach do 11.

 

Wyniki Polaków TUTAJ

Bartosz Szafran

Od wielu wielu lat związany ze sportem czynnie jako biegający, zawodowo jako sędzia i medyk oraz hobbystycznie jako piszący wcześniej na ig24, teraz tu. Ponadto wielbiciel dobrych książek, który spróbuje sił w pisaniu o czytaniu.