Zmienne szczęście szczypiornistek przed mistrzostwami

Zmienne szczęście szczypiornistek przed mistrzostwami

  • Dodał: Natalia Pawlikowska
  • Data publikacji: 25.11.2018, 22:46

Polki na koniec międzynarodowego turnieju w Alicante, który był ostatnią szansą na sprawdzenie swoich umiejętności przez zbliżającymi się mistrzostwami Europy, przegrały z Niemkami w samej końcówce spotkania. Wcześniej uległy Hiszpankom i wygrały z Brazylijkami.

 

W piątkowe popołudnie gospodynie tych rozgrywek pokonały nasze reprezentantki. Gra Polski była niewyraźna. Dobre, pojedyncze akcje przeplatały ze stratami piłek i innymi błędami. Hiszpanki dobrze radziły sobie z defensywą rywalek, która nie funkcjonowała najlepiej. W ataku podopiecznym Leszka Krowickiego zdarzały się częste przestoje, co nie pomagało w odrabianiu strat. Zarówno Mercedes Castellano, jak i Silvia Navarro nie miały kłopotu z zatrzymaniem naszych zawodniczek, co doprowadziło do przegranej Polek 16:23.

 

W kolejnym spotkaniu reprezentacja Polski podejmowała Brazylijki. Był to zdecydowanie inny mecz od tego z dnia poprzedniego. Trener Krowicki dokonał kilku zmian w składzie i choć gra wyglądała lepiej, to nadal rywalki nie miały większych trudności w pokonaniu naszej obrony. Canarinhos miały wiele kontr, jednak brakowało im niekiedy skuteczności, przez co wynik oscylował wokół remisu. Jednak im więcej czasu upływało, tym lepiej szło naszym reprezentantkom. Brazylijki płaciły za zbyt szybkie tempo na początku spotkania, a Polki potrafiły to wykorzystać i wygrały 32:26.

 

Dzisiejszy pojedynek z Niemkami rozpoczął się dla nas źle. Reprezentantki naszego kraju nie potrafiły sobie poradzić z rywalkami. Całe szczęście, później udało im się odblokować i wynik był remisowy. Po przerwie Polska wyszła na prowadzenie, a rywalki miały problem, by przedrzeć się przez obronę i zdobyć bramkę. Dobrze spisywały się również w bramce Płaczek i Gawlik, które raz po raz odbijały rzuty Niemek. Rywalki jednak poderwały się do walki i doprowadziły do wyrównania. W samej końcówce Polki prowadziły już trzema bramkami, jednak nie potrafiły utrzymać przewagi i równo z syreną końcową przeciwniczki zdobyły zwycięską bramkę na 28:27.

 

Teraz przed naszymi reprezentantkami mistrzostwa Europy. Swój pierwszy mecz rozegrają w piątek z Serbią o godzinie 21. Oprócz nich, w grupie zagramy jeszcze z Dunkami oraz Szwedkami. Serdecznie zapraszamy na naszego relacje live.