Piłka nożna - MŚ U-17 kobiet: pewne zwycięstwa drużyn z Ameryki Płn. i Europy
pxhere.com

Piłka nożna - MŚ U-17 kobiet: pewne zwycięstwa drużyn z Ameryki Płn. i Europy

  • Dodał: Adam Mroczek
  • Data publikacji: 15.11.2018, 01:05

Wczoraj w Urugwaju wystartowały MŚ w piłce nożnej kobiet do lat 17. Dziś grały drużyny z grup "C" i "D". Pewne zwycięstwa odniosły Amerykanki, Hiszpanki, Niemki i Kanadyjki.

 

Grupa C

 

USA 3:0 Kamerun

22' Mia Fishel, 45+5' (k.), 81' Sunshine Fontes

 

Amerykanki otworzyły wynik po upływie 20 minut, gdy Mia Fishel skierowała piłkę do bramki Christemilie Onomo. Afrykanki zaś stworzyły sobie najlepszą okazję w 33. minucie, ale świetnie w defensywie spisała się Makenna Morris, która zablokowała swoją rywalkę. Natomiast w doliczonym czasie pierwszej połowy USA podwoiły jeszcze swoje prowadzenie. Bramkarka Kamerunu sfaulowała w szesnastce Mayę Doms, za co otrzymała czerwoną kartkę, a Sunshine Fontes pewnie wykorzystała rzut karny. Po zmianie stron, piłkarki z Afryki próbowały atakować, czym narażały się na kontry. Jedną z nich, w 81. minucie, na gola zamieniła Fontes, pokonując rezerwową Olgę Ngo Esse. Na dodatek sfrustrowane Kamerunki kończyły ten mecz w dziewiątkę, ponieważ drugą żółtą kartkę obejrzała Claudia Dabda.

 

Korea Północna 1:4 Niemcy

69' Yun Ji-Hwa - 14' Charlotte Blumel, 35', 70' Gia Corley, 84' Sophie Weidauer

 

W porównaniu do swoich sąsiadek z południa, Koreankom z północy udało się zdobyć bramkę w starciu z renomowaną drużyną z Europy. Niemki objęły prowadzenie tuż przed upływem kwadransa, gdy z rzutu wolnego trafiła Blumel. Jeszcze przed przerwą było 0:2, po tym jak Corley wykorzystała dośrodkowanie Shekiery Martinez. Po zmianie stron Azjatki zdobyły bramkę kontaktową, na którą natychmiast odpowiedziała Corley. W samej końcówce "kropkę nad i" postawiła zawodniczka Turbine Poczdam - Sophie Weidauer.

 

Grupa D

 

Korea Południowa 0:4 Hiszpania

17' Eva Navarro, 51', 65' Claudia Pina, 59' Paola Hernandez

 

Po dobrym, otwartym początku tego spotkania, po kilkunastu minutach doczekaliśmy się pierwszego gola. Kapitan hiszpańskiej drużyny Eva Navarro znalazła się w odpowiednim miejscu i czasie i dobiła uderzenie Salmy Paralluelo. Na kolejne bramki trzeba było czekać do drugich 45 minut. Wtedy to, dwukrotnie na listę strzelczyń wpisała się doświadczona zawodniczka FC Barcelony - Claudia Pina. Pomiędzy golami Piny swoje trafienie dorzuciła też Paola Hernandez. Wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, gdyby po strzale Piny Koreanek nie uratowała poprzeczka.

 

Kanada 3:0 Kolumbia

77' Jordyn Huitema, 88' Andersen Williams, 90+4' Jessica de Filippo

 

Długo trzeba było czekać na bramki w meczu Kanady z Kolumbią, bo praktycznie do samej końcówki. Na kilkanaście minut przed końcem wynik otworzyła Huitema. Jednak zmęczone piłkarki z Ameryki Południowej grały już od kilku minut w osłabieniu, po tym, jak drugą żółtą kartkę obejrzała Andrea Perez. Na dwie minuty przed upływem regulaminowych 90 minut Kanadyjki wykorzystały grę w przewadze i zadały drugi cios, a konkretnie zrobiła to Williams. Zwycięstwo przypieczętowała w 94. minucie rezerwowa de Filippo, która na murawie pojawiła się zaledwie dwie minuty wcześniej.

Adam Mroczek

Wielki fan sportu, na portalu człowiek od pływania, żużla, piłki nożnej, a także biegów narciarskich, snowboardu i narciarstwa dowolnego. Prywatnie zagorzały kibic Liverpoolu FC oraz Apatora Toruń. Miłośnik podróży po Polsce i świecie.