Vuelta: trudny 17. etap dla Woodsa, Majka czwarty

Vuelta: trudny 17. etap dla Woodsa, Majka czwarty

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 12.09.2018, 17:52

Michael Woods wygrał z ucieczki 17. etap Vuelta a Espana. Rafał Majka liczył się w rywalizacji o zwycięstwo etapowe, ale ostatecznie zajął 4. miejsce. Liderem pozostał Simon Yates, ale nieco stracił do Alejandro Valverde i Enrica Masa.

 

Etap numer 17 prowadził z Getxo na szczyt Balcon de Bizkaia. Na trasie o długości 157 kilometrów znalazło się aż sześć górskich premii. Najwyższą kategorię miał podjazd na metę o długości 7 kilometrów. Etap był dobrą okazją dla uciekinierów. Na ostatnim podjeździe spodziewano się walki kolarzy z czołówki klasyfikacji generalnej.

Walka o znalezienie się w odjeździe była bardzo zacięta. W grupie liczącej 26 kolarzy znalazł się Rafał Majka, który po raz kolejny podjął próbę walki o zwycięstwo etapowe. W klasyfikacji generalnej Polak, który obchodzi dzisiaj 29. urodziny, był 17. Z uciekinierów wyżej sklasyfikowany od niego był tylko David de la Cruz. Hiszpan z Team Sky był 16. ze stratą 12 minut. Dla Rafała Majki pracował inny kolarz Bora-hansgrohe Lukas Postlberger. W ucieczce znaleźli się zwycięzcy etapów tegorocznej Vuelty: Alessandro de Marchi (Włochy, BMC Racing Team), Simon Clarke (Australia, EF Education First) i Alexandre Geniez (Francja, AG2R), a także były lider Jesus Herrada (Hiszpania, Cofidis). W składzie odjazdu byli także m.in. Vincenzo Nibali (Włochy, Bahrain Merida), Bauke Mollema (Holandia, Trek Segafredo), Ilnur Zakarin (Rosja, Katiusza Alpecin), Dylan Teuns (Belgia, BMC Racing Team), Omar Fraile (Hiszpania, Astana), Michael Woods (Kanada, EF Education First) i Thomas de Gendt (Belgia, Lotto Soudal), który wywalczył prowadzenie w klasyfikacji górskiej.

Na finałowym podjeździe z ucieczki zaczęli odpadać kolejni zawodnicy. Rafał Majka jechał czujnie. W czołówce dobrze jechali David de la Cruz, Michael Woods i Dylan Teuns. Na 2 kilometry przed metą właśnie z tą trójką na czele jechał Majka. Na atak zdecydował się de la Cruz. Za Hiszpanem ruszył Woods. Teuns i Majka po chwili dojechali do pierwszej grupy. Z tej czwórki rozegrała się walka o etapowy triumf.

Rafał Majka zaatakował ostatkiem sił, ale po ataku Michaela Woodsa został. Kanadyjczyk samotnie prowadził, ale z niewielką stratą jechał Teuns. Woods z grupy Education First jako pierwszy wjechał na piekielnie trudny podjazd. Drugi z niewielką stratą był Teuns, trzeci de la Cruz, a czwarty Majka. Polski kolarz był wśród kolarzy walczących o zwycięstwo etapowe, ale nie dał rady sięgnąć po zwycięstwo etapowe. Polak stracił 13 sekund do zwycięzcy.

Najlepsi z faworytów, Enric Mas i Alejandro Valverde stracili 2 minuty i 40 sekund. Simon Yates przegrał z nimi o 8 sekund, ale obronił pozycję lidera wyścigu. Dwa sekundy więcej stracił Miguel Angel Lopez. Największymi przegranymi etapu byli Steven Kruijswijk i Nairo Quintana. Trzeci i czwarty kolarz klasyfikacji generalnej stracili do Valverde i Masa minutę i 4 sekundy. Inni kolarze z czołówki ponieśli jeszcze większe straty.

W klasyfikacji generalnej przewaga Yatesa nad Valverde spadła do 25 sekund. Na trzecie miejsce awansował Mas, który traci do lidera minutę i 22 sekundy. Awans zaliczył także Lopez, a spadli Kruijswijk i Quintana. Rafał Majka awansował na 14. miejsce ze stratą 10 minut i 27 sekund. Michał Kwiatkowski odpadł z peletonu około 20 kilometrów przed metą. Przyjechał na metę w grupetto na 130. miejscu ze stratą 24 minut. W klasyfikacji generalnej jest 33.

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.