Połowa to za mało. Porażka Polaków na otwarcie juniorskiego Euro
źródło: ehfTV

Połowa to za mało. Porażka Polaków na otwarcie juniorskiego Euro

  • Dodał: Szymon Burak
  • Data publikacji: 19.07.2018, 16:33

Polscy szczypiorniści ulegli Hiszpanii 22:32 (12:15) w swoim pierwszym meczu na rozgrywanych w słoweńskim Celje Mistrzostwach Europy do lat 20.

 

Już w pierwszym spotkaniu Mistrzostw Europy do lat 20 Biało-Czerwoni rzuceni zostali na głęboką wodę. Naprzeciwko stanęła bowiem reprezentacja, która regularnie od 2008 roku kończy juniorskie mistrzostwa Starego Kontynentu w pierwszej "ósemce", obrońcy tytułu sprzed dwóch lat - Hiszpanie. Polacy mierzyli się z nimi na tamtym turnieju, przegrywając 14:23.

 

Pierwsze minuty tego spotkania zdawały się mówić, że powtórka scenariusza sprzed dwóch lat nie wchodzi w grę. Podopieczni trenera Bogdana Kowalczyka nie przestraszyli się faworyzowanych rywali i po 5. minutach prowadzili 3:2. Chwilę później rzut karny obronił Marek Bartosik, a kolejne trafienie dla Biało-Czerwonych zaliczył Kamil Adamczyk, powiększając przewagę do dwóch bramek. Z każdą kolejną akcją to Hiszpanie stopniowo przejmowali jednak inicjatywę i w 19. minucie po raz pierwszy odskoczyli nam na różnicę trzech bramek - 6:9. Dwa błyskawiczne trafienia Adamczyka pozwoliły nam się na szczęście zbliżyć do rywali, a w 25. minucie był już remis 10:10. Ostatnie pięć minut pierwszej połowy należało jednak do naszych rywali, którzy na przerwę schodzili prowadząc 15:12.

 

Niestety, te ostatnie pięć minut było tylko preludium tego, co wydarzyć się miało w drugiej połowie. Połowie, w której zobaczyliśmy zupełnie inną reprezentację Polski. Zdecydowanie słabszą w defensywie, pozbawioną jakichkolwiek opcji w ataku, absolutnie bez szans przeciwko młodym Hiszpanom, którzy raz za razem punktowali słabości polskiego zespołu. Już po 11. minutach drugiej części gry szczypiorniści z Półwyspu Iberyjskiego prowadzili 23:15, rozstrzygając tym samym praktycznie kwestię zwycięstwa w tym spotkaniu. Ostatecznie skończyło się na dziesięciu bramkach różnicy - 22:32.

 

W kolejnym meczu, już jutro, Polacy zmierzą się z Chorwacją, która dziś pokonała Rosję 26:22. Jeśli marzymy o awansie do drugiej rundy - porażka nie wchodzi w grę.

 

Polska - Hiszpania 22:32 (12:15)

 

Grupa C:

 

l.p. Drużyna Punkty Bilans bramek
1. Hiszpania 2 +10
2. Chorwacja 2 +4
3. Rosja 0 -4
4. Polska 0 -10

 

Szymon Burak

Pasjonat koszykówki, przede wszystkim tej w wydaniu NBA, gdzie kibicuje Cleveland Cavaliers. Oprócz tego piłka ręczna i hokej na lodzie. Pozasportowo - informatyka, historia i dobra książka.