Giro d'Italia: Hart najlepszy na Piancavallo, Majka piąty
s.yuki/wikimedia commons

Giro d'Italia: Hart najlepszy na Piancavallo, Majka piąty

  • Dodał: Jakub Łosiak
  • Data publikacji: 18.10.2020, 16:43

Ekipa Sunweb zrobiła dziś bardzo trudny wyścig, ale na końcówce dwóch kolarzy tej ekipy przechytrzył Tao Geoghegan Hart (Ineos Grenadiers) i odniósł piękne zwycięstwo. Koszulkę lidera utrzymał Joao Almeida (Deceuninck - Quick Step). Rafał Majka (Bora-hansgrohe) zajął piąte miejsce.

 

Na tak trudny etap Giro d'Italia musieliśmy czekać od trzeciego odcinka, kończącego się na Etnie. Na 15. etapie kolarze mieli do pokonania cztery podjazdy (trzy drugiej i jeden pierwszej kategorii), a do mety prowadziła trudna wspinaczka pod Piancavallo o długości 14,5 km i średnim nachyleniu 7,8%.

 

 

Pierwsze kilometry etapu nie były zbyt wymagające i tam utworzyła się ucieczka. Najpierw odjechała grupa 12 zawodników: Davide Villella (Movistar), Mark Padun (Bahrain McLaren), Daniel Navarro (Israel Start-up Nation), Thomas de Gendt (Lotto Soudal), Andrea Vendrame (AG2R La Mondiale), Giovanni Visconti (Vini Zabu - KTM), Manuele Boaro (Astana), Rohan Dennis (Ineos Grenadiers), Edoardo Zardini (Vini Zabu - KTM), Luca Chirico (Androni Giocattoli - Sidermec), Matthew Holmes (Lotto Soudal) i Nathan Haas (Cofidis). Do ucieczki próbowali jeszcze dojść Ruben Guerreiro (EF Pro Cycling), Giovanni Carboni (Bardiani CSF - Faizane) i Sergio Samitier (Movistar). Sztuka ta udała się tylko temu ostatniemu, natomiast z czołową grupą pożegnali się Haas i Zardini, więc na czele jechało 11 kolarzy.

 

W peletonie na płaskim odcinku pracowała grupa lidera Deceuninck - Quick Step, ale na pierwszym podjeździe na czoło peletonu wyszli kolarze z Sunwebu i NTT Pro Cycling. Pierwszy na linii premii górskiej zameldował się Giovanni Visconti i objął prowadzenie w klasyfikacji górskiej. Po zjeździe na lotnej premii najlepszy był Andrea Vendrame. Przewaga ucieczki sięgała najwięcej około siedem minut. Na drugiej premii najwięcej punktów zgarnął znów Visconti, ale przewaga ucieczki malała za sprawą pracującego w peletonie Nico Denza (Team Sunweb).

 

Na przedostatnim podjeździe ucieczka zaczęła się dzielić. Najmocniejszy z nich Rohan Dennis ruszył samotnie do przodu. Również samotnie gonił go Thomas de Gendt. W kolejnej grupce jechało dwóch zawodników Movistaru: Villella i Samitier oraz Giovanni Visconti. Na zjeździe Australijczyk utrzymywał ponad pół minuty przewagi nad grupą de Gendta, do którego dojechała wspomniana wcześniej trójka i Andrea Vendrame.

 

U podnóża finałowej wspinaczki Dennis miał minutę przewagi nad grupą pościgową i dwie nad peletonem. Główna grupa jechała bardzo mocno i przewaga zawodnika grupy Ineos szybko topniała. 11 km przed metą przed faworytami jechał już tylko Dennis z przewagą minuty. Tempo dla Wilco Keldermana robiła grupa Sunweb i problemy mieli Jakob Fuglsang (Astana), Domenico Pozzovivo (NTT Pro Cycling) i Pello Bilbao (Bahrain McLaren). Niewiele stracił Rafał Majka (Bora-hansgrohe), ale po chwili dołączył do liderów. Po chwili odcięło prąd Vinzenzo Nibalemu (Trek Segafredo). W międzyczasie Sunweb dogonił Rohana Dennisa.

 

Sunweb jechał swój wyścig. Na czele 7 km przed kreską zostali tylko Jai Hindley i Kelderman (obaj Sunweb) oraz Tao Geoghegan Hart (Ineos Grenadiers). Niewiele tracił do nich lider Joao Almeida (Deceuninck - Quick Step) i trochę więcej Rafał Majka. Z biegiem czasu różnice między grupami powiększyły się. Trójka stoczyła walkę o zwycięstwo. Kolarzy Sunwebu przechytrzył Tao Hart i wygrał przed Keldermanem i Hindley'm. Almeida stracił 37 sekund i utrzymał koszulkę lidera. Rafał Majka był piąty ze stratą 1:22.

 

W klasyfikacji generalnej Kelderman zbliżył się do Almeidy na 15 sekund. Trzeci jest Jai Hindley, który traci 2:56, sekundę więcej straty ma Hart. Piąte miejsce zajmuje Bilbao (+3:10), a na szóstej pozycji jest Rafał Majka ze stratą 3:18.