Liege - Bastogne - Liege: Roglić przed Alaphilippem w "koszulce klątwy"
filip bossuyt from Kortrijk, Belgium / CC BY (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)

Liege - Bastogne - Liege: Roglić przed Alaphilippem w "koszulce klątwy"

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 04.10.2020, 17:05

Primoż Roglić został zwycięzcą wyścigu Liege-Bastogne-Liege. Słoweniec nieznacznie wyprzedził Juliana Alaphilippe'a, który zbyt szybko zaczął cieszyć się z triumfu, który i tak został relegowany na 5. miejsce. Michał Kwiatkowski zajął 10. miejsce.

 

Tydzień po mistrzostwach świata rozegrany został prestiżowy wyścig Liege - Bastogne - Liege. Była to już 106. edycja belgijskiego monumentu. Lista startowa klasyku robiła duże wrażenie. Wśród faworytów byli: startujący po raz pierwszy w koszulce mistrza świata - Julian Alaphilippe, brązowy medalista mistrzostw - Marc Hirschi, zwycięzca zakończonego wczoraj BinckBank Tour - Mathieu van der Poel, triumfator Tour de France - Tadej Pogacar czy Michał Kwiatkowski. Mocno pagórkowata trasa liczyła 257 kilometrów, a decydujące miały okazać się trzy ostatnie podjazdy: Cote de la Redoute, Cote des Forges i Cote de la Roche-aux-Faucons.



Ucieczkę wyścigu stworzyli: Michael Schar (CCC Team), Inigo Eloseugi (Movistar Team), Omer Goldstein (Israel Start-Up Nation), Gino Mader (NTT Pro Cycling), Paul Ourselin, Valentin Ferron (obaj Total Direct Energie), Kobe Goossens (Lotto Soudal), Kenny Molly i Mathijs Paasschens (obaj Bingoal-Wallonie Bruxelles). Podczas wyścigu w kraksie leżał Greg van Avermaet. Lider CCC Team musiał wycofać się z wyścigu. 

Z ucieczki odjechali dwaj Szwajcarzy - Michael Schar i Gino Mader. Ostatecznie na czele pozostał kolarz CCC Team. Przed najważniejszą częścią wyścigu, na 45 kilometrów przed metą Schar miał dwie minuty przewagi nad peletonem. Odjazd Szwajcara zakończył się na Cote de la Redoute. Potem mieliśmy także nieskuteczny atak Michaela Albasiniego (Mitchelton-Scott).

Walka faworytów rozpoczęła się na około 25 kilometrów przed metą. Na atak zdecydowali się: Luis Leon Sanchez (Astana Pro Team), Rui Costa (UAE Team Emirates) i Julian Alaphilippe (Deceuninck-Quick Step). Jednak zostali szybko doścignięci. Na kolejne akcje czekaliśmy na Cote de la Roche-aux-Faucons. Na podjeździe zaatakował ponownie Alaphilippe. Dołączyli do niego Marc Hirschi (Team Sunweb) i Primoż Roglić (Team Jumbo-Visma). Niewielką stratę mieli: Tadej Pogacar (UAE Team Emirates), Michael Woods (EF Pro Cycling) i Michał Kwiatkowski (Ineos Grenadiers). Polak i Słoweniec dojechali do czołówki i na prowadzeniu było pięciu zawodników.

Na ponad 10 kilometrów przed metą mocniej ruszył Marc Hirschi. Niestety, z czołówki odpadł Michał Kwiatkowski. Polak poczekał na kilkunastoosobową grupę pościgową, która miała kilkanaście sekund straty do czołowej czwórki. W samej końcówce do czołówki przeskoczył Matej Mohorić (Bahrain McLaren), ale nie dał rady powalczyć o zwycięstwo.

Finisz jako pierwszy rozpoczął Julian Alaphilippe. Mistrza świata zaatakował Marc Hirschi i wtedy mało zabrakło do kraksy. W wyniku tej sytuacji Hirschi i Pogacar wypadli z walki o zwycięstwo. Julian Alaphilippe już zaczął się cieszyć z wygranej i już uniósł ręce w geście zwycięstwa. Jednak na linii mety nieznacznie wyprzedził go Primoż Roglić. To mistrz Słowenii sięgnął po zwycięstwo przed Francuzem i Marciem Hirschim. Michał Kwiatkowski zajął 10. miejsce.

AKTUALIZACJA: Julian Alaphilippe za zmianę linii jazdy na ostatniej prostej został relegowany na 5. miejsce, czyli ostatnie w grupie, której jechał. Ostatecznie wygrał Primoż Roglić przed Marciem Hirschim i Tadejem Pogacarem.

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.