US Open: rozstrzygnięcia bez niespodzianek, hitowe starcia w półfinałach

US Open: rozstrzygnięcia bez niespodzianek, hitowe starcia w półfinałach

  • Dodał: Marcin Zagól
  • Data publikacji: 10.09.2020, 18:33

Wielkoszlemowy US Open coraz bliżej finałowych rozstrzygnięć. Zakończona wczorajszego dnia faza 1/4 finału wyłoniła ostatnich półfinalistów, a faworyci zgodnie wygrywali swoje spotkania. Czekają nas zatem elektryzujące pojedynki w półfinałach.

 

Spotkaniem otwierającym ćwierćfinałowe zmagania był pojedynek Jennifer Brady z Julią Putincewą. Amerykanka, uznawana za zdecydowaną faworytkę meczu, sprostała wyzwaniu i w dwóch pewnych setach odprawiła 25-letnią Kazaszkę 6:3 6:2. Tenisistka pochodząca z Pensylwanii jest rewelacją turnieju, a w drodze do półfinału nie straciła nawet seta, oddając w jednej partii najwyżej 4 gemy. Dla 25-latki jest to życiowy sukces, a do tej pory najlepszym wynikiem w Wielkich Szlemach była 4. runda osiągnięta w 2017 roku na kortach w Melbourne i w Nowym Jorku.

 

Rywalką Brady w spotkaniu 1/2 finału będzie Japonka, Naomi Osaka. Triumfatorka US Open z 2018 roku pewnie pokonała groźną Amerykankę, Shelby Rogers 6:3 6:4, awansując do trzeciego wielkoszlemowego półfinału w karierze. Osaka zaprezentowała niezwykle solidną dyspozycję, popełniając w całym meczu zaledwie osiem niewymuszonych błędów. Rogers, która w poprzednim spotkaniu wyeliminowała Kvitovą, broniąc przy tym czterech piłek meczowych, próbowała zmieniać tempo gry i często chodziła do siatki, lecz fantastycznie w tym meczu dysponowana Osaka miała odpowiedź na każde zagranie.

 

Zmierzająca po 24. wielkoszlemowy tytuł w karierze, Serena Williams wyeliminowała Cwetanę Pironkową po trzysetowym pojedynku, 4:6 6:3 6:2, awansując tym samym do 11. z rzędu półfinału US Open. Amerykanka początkowo miała problemy ze złapaniem odpowiedniego rytmu gry, lecz z czasem zaczęła mieć coraz większą kontrolę nad przebiegiem spotkania. W tym meczu niewątpliwie serwis Williams był jej atutem, która ostatecznie zanotowała 20 asów, co jest jej najlepszym rezultatem od 2012 roku, gdzie w półfinale Wimbledonu wygranym z Azarenką zdobyła ich 24.

 

Przeciwniczką legendy światowego tenisa w półfinale będzie wyżej wspomniana Białorusinka, Wiktoria Azarenka. Tenisistka pochodząca z Mińska w ekspresowym tempie odprawiła Belgijkę, Elise Mertens 6:1 6:0, kończąc spotkanie już po 74 minutach. Wynik jest o tyle zaskakujący, gdyż przed spotkaniem eksperci wskazywali na wyrównany pojedynek, a Mertens w poprzedniej rundzie wyeliminowała rozstawioną z "2", Sofię Kenin. Dla Azarenki jest to pierwszy wielkoszlemowy półfinał od 2013 roku, gdzie również na kortach Nowego Jorku osiągnęła finał, przegrywając w nim z... Williams.

 

Rywalizację w 1/4 finału wśród tenisistów rozpoczął pojedynek między Alexandrem Zverevem a Borną Coriciem. Niemiec, który przystępował do tego spotkania w roli faworyta, nie ugiął się pod ciężarem presji i wyeliminował Chorwata, wygrywając 1:6 7:6(5) 7:6(1) 6:3. Triumfator ATP Finals z 2018 roku osiągnął tym samym drugi wielkoszlemowy półfinał w tym roku i został pierwszym niemieckim tenisistą od 25 lat i czasów legendarnego Borisa Beckera, który zameldował się w fazie 1/2 finału US Open.

 

Rywalem Zvereva w meczu o wielkoszlemowy finał US Open będzie Pablo Carreno-Busta, najstarszy z pozostałych w stawce singlistów. Hiszpan w ćwierćfinałowym spotkaniu po ponad czterogodzinnej batalii pokonał Denisa Shapovalova 3:6 7:6(5) 7:6(4) 0:6 6:3, awansując tym samym do drugiego półfinału US Open w karierze. Poprzednio 29-latek znalazł się w tej fazie turnieju w 2017 roku, gdzie został wyeliminowany po czterosetowym spotkaniu przez Kevina Andersona.

 

Drugi dzień ćwierćfinałowych rozgrywek tenisistów otworzył wewnątrz rosyjski pojedynek między Daniłem Miedwiediewem a Andriejem Rublowem. Pierwszy z nich, rozstawiony w turnieju z numerem "3", był zdecydowanym faworytem tego meczu i wywiązał się z tego obowiązku, pokonując niżej notowanego rodaka 7:6(6) 6:3 7:6(5). Miedwiediew prezentuje wyborną formę podczas tegorocznych rozgrywek, w kolejnym spotkaniu nie tracąc seta. Dla tenisisty pochodzącego z Moskwy jest to drugi półfinał US Open w karierze.

 

Na zakończenie tej fazy zaplanowano pojedynek między Dominiciem Thiemem a Alexem de Minaurem. Najwyżej rozstawiony w pozostałej stawce Austriak w pewnym stylu triumfował nad Australijczykiem 6:1 6:2 6:4, kończąc spotkanie po 127 minutach. 27-letni tenisista awansował do szóstego wielkoszlemowego półfinału w karierze, lecz pierwszy raz osiągnął tą fazę na kortach Nowego Jorku. Jego przeciwnikiem w meczu o finał będzie Danił Miedwiediew, a ich pojedynek zapowiada się niezwykle interesująco, biorąc pod uwagę ich obecną dyspozycję prezentowaną podczas US Open.