Tour de France: Marc Hirschi doczekał się zwycięstwa

Tour de France: Marc Hirschi doczekał się zwycięstwa

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 10.09.2020, 17:10

Marc Hirschi (Szwajcaria, Team Sunweb) po samotnym ataku na ponad 20 kilometrów przed metą wygrał najdłuższy, 12. etap Tour de France. Liderem pozostał Primoż Roglić.

 

Dzisiaj kolarze musieli przejechać aż 218 kilometrów z Chauvigny do Sarran. Jest to zdecydowanie najdłuższy etap podczas trzech tygodni wyścigu, bo jako jedyny liczy ponad 200 kilometrów. Trasę można było określić jako bardzo pofałdowaną. Samych oznakowanych premii górskich było cztery, w tym Suc au May (2. kategoria), gdzie mieściła się także premia z bonifikatami. Końcówka także delikatnie prowadziła pod górę.


Taki etap sprzyjał uciekinierom. W odjazd zabrali się: Luis Leon Sanchez (Astana Pro Team), Max Walscheid (NTT Pro Cycling), Kasper Asgreen (Deceuninck-Quick Step), Nils Politt (Israel Start-Up Nation), Imanol Erviti (Movistar Team) i Mathieu Burgaudeau (Team Total Direct Energie). Peleton nie pozwolił czołówkę na zdobycie większej przewagi. Różnica oscylowała w okolicach dwóch minut. 

Najdłużej z przodu pozostali Kasper Asgreen i Imanol Erviti, którzy zostali doścignięci na ponad 40 kilometrów przed metą. Potem na atak zdecydował się Marc Soler (Movistar Team). Następnie akcję przypuścili kolarze Team Sunweb - Soren Kragh Andersen, Tiesj Bennot i Marc Hirschi. Do czwórki dołączyli jeszcze Quentin Pacher (B&B Hotels Vital Concept) i Maximilian Schachmann (Bora-hansgrohe).

Na Suc au May zgodnie z przewidywaniami zaatakował Marc Hirschi. Szwajcar odjechał od rywali i po dwóch etapowych podiach walczył o pierwsze zwycięstwo na Tour de France. Grupę pościgową stworzyli Schachmann i Soler. Nie zabrakło kolejnych prób z peletonu. Następną grupę stworzyło kilkunastu kolarzy, w tym Julian Alaphilippe. Marc Hirschi wypracował pół minuty przewagi nad goniącą dwójką, minutę nad kolejną grupą i aż dwie minuty nad peletonem.

Na 10 kilometrów przed metą grupa Juliana Alaphilippe'a dogoniła Solera i Schachmanna. Strata "trzynastki" do samotnego lidera wynosiła blisko 50 sekund. Marc Hirschi pewnie utrzymał prowadzenie i wygrał 12. etap Tour de France, osiągając największy sukces w karierze. Drugi był Pierre Rolland (B&B Hotels Vital Concept) ze stratą 45 sekund. Trzeci był Soren Kragh Andersen, czyli kolejny kolarz Sunwebu. W peletonie nie było ataków ze strony kolarzy z czołówki wyścigu. Tym samym liderem przed alpejskim tryptykiem jest Primoż Roglić.

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.