El. ME U-21: grecka tragedia, wymęczony triumf Hiszpanii

El. ME U-21: grecka tragedia, wymęczony triumf Hiszpanii

  • Dodał: Adam Mroczek
  • Data publikacji: 03.09.2020, 21:52

W czwartkowy wieczór odbyły się cztery spotkania w ramach eliminacji do Euro U-21, które odbędzie się w przyszłym roku na Węgrzech i w Słowenii.

 

Kazachstan 0:4 Czarnogóra

58', 64' Osmajić, 79' Rakonjac, 90+2' Vukotić

 

Czarnogórcy rozbili na wyjeździe Kazachstan, wygrywając w ramach grupy 6 aż - 4:0. Dubletem w tym spotkaniu popisał się Milutin Osmajić, zaś po golu dołożyli Marko Rakonjac i Ilija Vukotić. Obaj też zanotowali po asyście przy bramkach Osmajicia. Warto zaznaczyć, iż wszystkie gole padły dopiero w drugiej połowie.

 

Niemcy 4:1 Mołdawia

10' Berisha, 61' (k.) Nmecha, 74' Schlotterbeck, 79' Kruger - 84' Carastoian

 

Problemów z pokonaniem Mołdawii nie mieli nasi zachodni sąsiedzi. Już po dziesięciu minutach gry, wynik meczu otworzył Mergim Berisha. Kolejne bramki padały już po zmianie stron. Najpierw, z rzutu karnego podwyższył Lukas Nmecha, a później w przeciągu pięciu minut Nico Schlotterbeck oraz Florian Kruger. Honor Mołdawian uratował w końcowych fragmentach Artiom Carastoian. Niemcy są liderem grupy 9 i mają dwa punkty zapasu nad Belgią.

 

Macedonia Płn. 0:1 Hiszpania

83' (k.) Duro

 

Długo męczyli się liderujący w grupie 6 Hiszpanie w meczu z Macedonią Północną. Mimo znaczącej przewagi, dopiero trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry udało im się zdobyć gola. O losach tego starcia przesądził Hugo Duro, trafiając z rzutu karnego. Dzięki tej wygranej Hiszpania umocniła się na prowadzeniu i pewnie zmierza do finałów ME do lat 21.

 

Chorwacja 5:0 Grecja

1' Moro, 5', 24' Majer, 14', 52' Musa

 

Prawdziwy festiwal goli urządzili sobie Chorwaci w meczu z Grecją. Zaczęli już w pierwszej minucie meczu, gdy do greckiej bramki trafił Nikola Moro. Na - 2:0, w piątej minucie podwyższył Lovro Majer, a po kwadransie i golu Petara Musy było już - 3:0. To jednak nie był jeszcze koniec greckiej tragedii w pierwszej połowie, ponieważ w 25. minucie zrobiło się - 4:0, a na listę strzelców znów wpisał się Majer. Kilka minut po przerwie, dzieła zniszczenia dokończył po raz drugi tego wieczoru Musa, ustalając ostateczny rezultat na - 5:0. Mimo tej wysokiej porażki Grecja utrzymała drugie miejsce w grupie 4.

Adam Mroczek

Wielki fan sportu, a na portalu jego szef. Człowiek od pływania, żużla, piłki nożnej, a także biegów narciarskich, snowboardu i narciarstwa dowolnego. Rodowity torunianin, a prywatnie zagorzały kibic Liverpoolu FC oraz Apatora Toruń. Miłośnik podróży po Polsce i świecie oraz smakosz piwa.