Badminton - All England: duński triumf po 21 latach

Badminton - All England: duński triumf po 21 latach

  • Dodał: Bartosz Szafran
  • Data publikacji: 15.03.2020, 19:05

Viktor Axelsen wygrał singla na badmintonowym All England Open. Po 21 latach azjatyckiej supremacji Duńczycy doczekali się zwycięstwa w Birmingham. Pozostałe mecze finałowe także były pełne emocji i pięknej gry.

 

W 1999 roku w Birmingham triumfował Peter Gade, przez następne 20 lat turniej wygrywali singliści z Azji - Chin, Malezji, Japonii i Indii. Już w ubiegłym roku Axelsen grał w finale, ale musiał uznać wyższość Kento Momoty. W tym roku, pod nieobecność Japończyka nie miał sobie równych, a w finale zmiażdżył wręcz rozstawionego z jedynką Tien Chen Chou. Tajwańczyk tylko momentami nawiązywał wyrównaną walkę, lecz popełniał zbyt dużo błędów, by myśleć o wygraniu choćby seta.

 

W podobnym stylu turniej zakończyła Tai Tzu Ying. Tajwanka napotkała poważny opór wczoraj ze strony Caroliny Marin, dziś, podobnie jak Duńczyk grała niemal perfekcyjnie. Rozstawiona z jedynką Chen Yufei nie grała źle, ale była od rywalki słabsza. Mecz, podobnie jak finał singla zakończył się w dwóch setach, po nieco ponad 40 minutach gry. To był czwarty z rzędu finał All England w wykonaniu Tai Tzu Ying i trzecia wygrana w najważniejszym turnieju World Tour.

 

Praveen Jordan triumfował już w Birmingham, było to w 2016 roku, a jego partnerką była Debby Susanto. Indonezyjczyk trzeci rok gra z Melati Oktaviani i dziś przyszedł czas na najbardziej prestiżowy sukces w ich wspólnej karierze. W długim, trzysetowym boju para ta pokonała Tajlandczyków Dechapol Puaravanurokh i Sapsiee Taerattanachai. Dwa pierwsze sety były dość wyrównane, pary podzieliły się wygranymi. Decider to już jednostronne widowisko, w którym Indonezyjczycy pozwolili rywalom na zdobycie ośmiu punktów.

 

Japonki w ostatnich latach zdominowały grę podwójną, wygrywały większość turniejów, czasami finały były ich wewnętrzną sprawą. Jednak w All England nie szło im tak dobrze. Jedyny triumf świętowały cztery lata temu Misaki Matsutomo i Ayaka Takahashi, które pół roku później wygrały igrzyska olimpijskie. Czy taką samą drogą pójdą Yuki Fukushima i Sayaka Hirota, które dziś pewnie wygrały z Yue Du i Li Yin Hui? Nie można wykluczyć takiego scenariusza, jednak Japonki muszą najpierw zakwalifikować się na start w Tokio, na dziś w japońskiej hierarchii są dopiero trzecie.

 

Przy okazji warto zwrócić uwagę na statystyczną ciekawostkę. Ostatni raz Chińczycy wyjeżdżali z All England bez choćby jednego złotego medalu... 25 lat temu!

 

Japończycy w historii All England zdobyli wiele złotych medali, jednak ta sztuka nie udała się im nigdy w męskim deblu. Dziś przed zmianą takiego stanu rzeczy stanęli Hiroyuki Endo (czwarty finał w Birmingham w karierze) i Yuta Watanabe. Jednak za rywali mieli Kevina Sukamuljo i Marcusa Gideona, którzy w World Tourze przegrywają rzadko, a w badmintonowym "Wimbledonie" triumfowali już dwa razy - w latach 2017 i 2018. Z drugiej strony Endo i Watanabe są jedną z nielicznych par na świecie, która ma z "Minonkami" dodatni bilans bezpośrednich gier. Dwie pary na zakończenie całego turnieju zafundowały kibicom fantastyczne widowisko, które porwało wypełnioną po brzegi Arenę Birmingham. Zmienność sytuacji, długie wymiany, potwornie mocne smecze, nieprawdopodobne odbicia w obronie - w tym meczu tego, za co kochamy badminton było aż w nadmiarze. Po ponad 70 minutach gry zwyciężyli Endo i Watanabe, przechodząc do historii japońskiego badmintona.

 

Teraz w badmintonowych turniejach nastąpi przerwa, wszystkie zawody aż do Wielkanocy zostały odwołane, w tym należące do World Tour Malaysia Open i Singapore Open oraz Polish Open, który miał się odbyć w Krakowie. To bardzo komplikuje olimpijskie kwalifikacje, ale lęk przed coronavirusem był zbyt silny. Anglicy temu lękowi się oparli, na trybunach Birmingham Arena były tłumy. Czy to była dobra decyzja angielskich organizatorów pokaże czas.

 

Wyniki finałów

Bartosz Szafran

Od wielu wielu lat związany ze sportem czynnie jako biegający, zawodowo jako sędzia i medyk oraz hobbystycznie jako piszący wcześniej na ig24, teraz tu. Ponadto wielbiciel dobrych książek, który spróbuje sił w pisaniu o czytaniu.