Biegi narciarskie – MŚJ: dyskwalifikacja zamiast złota

Biegi narciarskie – MŚJ: dyskwalifikacja zamiast złota

  • Dodał: Inga Świetlicka
  • Data publikacji: 06.03.2020, 11:43

Karolina Kaleta, Monika Skinder, Magdalena Kobielusz i Izabela Marcisz wygrały bieg sztafetowy 4.3.3 km podczas mistrzostw świata juniorów w Oberwisenthal. Po chwili Polki zostały zdyskwalifikowane, a ich los podzieliły Niemki, które plasowały się na drugim miejscu.

 

To nie tak miało być. Polskie juniorki powinny dziś wieczorem odebrać złote medale za triumf w sztafecie kobiet na dystansie 4x3.3 km. Niestety, sport bywa okrutny, a przez głupi błąd i złą decyzję na ostatniej zmianie nasza reprezentacja została zdyskwalifikowana. Podobny los spotkał Niemki, które na mecie były drugie.

 

Polska reprezentacja wystąpiła w składzie Karolina Kaleta, Monika Skinder, Magdalena Kobielusz i Izabela Marcisz. Biało-Czerwone od początku rywalizacji spisywały się fantastycznie. Na pierwszej zmianie Kaleta finiszowała na 6. pozycji, ze stratą 11 sekund do Rosjanek. Na drugim odcinku Monika Skinder wraz ze Szwajcarką Siri Wigger objęły zdecydowane prowadzenie i wyraźnie uciekły rywalkom. Skinder przekazała „pałeczkę” Magdzie Kobielusz ze stratą sekundy do ekipy szwajcarskiej, i z przewagą ponad 15 sekund nad Amerykankami. Kobielusz pobiegła bardzo rozsądnie – nie goniła za wszelką cenę lepszej od niej Szwajcarki Anji Weber, tylko swoim tempem podążała za rywalką. Iza Marcisz na swój odcinek ruszała w komfortowej sytuacji – na trzecim miejscu, 15 sekund za Szwajcarią i niepełna 3 sekundy za Niemkami. Reszta stawki traciła do Biało-Czerwonych pół minuty i było pewne, że nasze zawodniczki w Oberwisenthal wywalczą pierwszy w historii medal drużynowy medal MŚJ w biegach. Na finiszu Izabela Marcisz pewnie wyprzedziła prowadzącą Jessicę Loeschke z Niemiec i wydawało się, że Polki mają złoto.

 

Niestety, chwilę później zapadła decyzja o dyskwalifikacji naszej sztafety oraz drużyny niemieckiej. Okazało się, że Niemki i Polki na ostatniej zmianie pobiegły po krótszej trasie (co tłumaczy błyskawiczne przegonienie liderujących wcześniej Szwajcarek). Justyna Kowalczyk w mediach społecznościowych zamieściła wyjaśnienie całej sytuacji:

 

 

Takie rzeczy w biegach narciarskich od czasu do czasu się zdarzają. W podobnych okolicznościach medal w Pjongczangu straciła Austriaczka Teresa Stadlober. Pomylenie trasy zdarzyło się także Justynie Kowalczyk i Heidi Weng podczas zawodów Pucharu Świata. Niemniej pozostaje ogromy żal i niedosyt, bo mamy świadomość, że polska reprezentacja biegnąc po prawidłowej – dłuższej – trasie najprawdopodobniej również wywalczyłaby złoty medal (a w najgorszym przypadku srebrny).

 

W zaistniałej sytuacji mistrzyniami świata juniorek zostały Szwajcarki w składzie: Nadja Kaelin, Siri Wigger, Anja Weber i Anja Lozza. Srebrne medale MŚJ odbiorą Amerykanki (Sydney Palmer Leger, Kendal Kramer, Sophia Laukli i Novie McCabe), a na najniższym stopniu podium staną Szwedki: Tilde Baangman, Maerta Rosenberg, Tove Ericsson i Louise Lindstroem. Poza najlepszą „trójką” Włoszki, Rosjanki i Norweżki, które na mecie miały ponad minutę straty do drużyny szwajcarskiej. W biegu rozstawnym wzięło udział 18 reprezentacji narodowych.

 

Sztafeta juniorek 4x3.3 km
1. Szwajcaria 35:08.6
2. USA +4.9
3. Szwecja +14.2
4. Włochy +44.6
5. Rosja +51.1
6. Norwegia +1:08.9
...
Polska DSQ
Niemcy DSQ

Inga Świetlicka

Miłośniczka sportu, kultury i podróżowania. Rusofil, mól książkowy oraz kibic polskich olimpijczyków i paraolimpijczyków.