Łyżwiarstwo szybkie - PŚ: udane starty Polaków w Calgary
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Łyżwiarstwo szybkie - PŚ: udane starty Polaków w Calgary

  • Dodał: Adam Mroczek
  • Data publikacji: 09.02.2020, 21:50

Za nami intensywny i udany dla reprezentantów Polski weekend z Pucharem Świata w łyżwiarstwie szybkim w kanadyjskim Calgary.

 

Sobota

 

Panowie ścigali się na dystansach 500 i 1500 metrów, zaś panie 1000 i 3000 metrów. Ale zacznijmy od finałów A wśród panów. Na "pięćsetce" całe podium obsadzili rosyjscy panczeniści, z których najszybszy był Ruslan Murashov - 34.043. Drugie miejsce zajął Pavel Kulizhnikov - 34.052, a trzecie Viktor Mushtakov - 34.068. Na 1500 metrów triumfował zaś inny z Rosjan Denis Yuskov - 1:43.234. Podium uzupełnili Zhongyan Ning z Chin - 1:43.262 oraz Joey Mantia z USA - 1:43.741.

 

Natomiast w finałach B, drugie miejsce na 500 metrów zajął Artur Nogal - 34.641, przegrywając tylko z Japończykiem Daichi Yamanaką. Piotr Michalski był 10., Damian Żurek 24., a Marcin Bachanek 29. Na dystansie 1500 metrów, najlepszym z Polaków był wspomniany wcześniej Bachanek - 16. miejsce. Artur Janicki zajął 24., Szymon Pałka 26., a Sebastian Kłosiński 27. pozycję. Triumfował dobrze znany polskim kibicom Koen Verweij z Holandii.

 

Jeśli chodzi o finały A u pań, to na dystansie 1000 metrów wygrała Nao Kodaira z Japonii - 1:12.652. Za nią finiszowały dwie Rosjanki - Olga Fatkulina - 1:12.806 oraz Yekaterina Shikhova - 1:12.842. Szesnasta była Natalia Czerwonka - 1:14.986. Na 3000 metrów zwyciężyła Czeszka Martina Sablikova - 3:54.936. Drugie miejsce zajęła Holenderka Antoinette de Jong - 3:56.182, zaś trzecie Natalia Voronina z Rosji - 3:56.579.

 

W finałach B, bardzo dobre miejsce zajęła Kaja Ziomek na "1000". Polka wykręciła czas - 1:15.170 i niewiele zabrakło jej do podium. Triumfowała Amerykanka Kimi Goetz - 1:14.319., przed Naną Takagi - 1:15.084 i Arisą Go - 1:15.145. Równie dobrze wypadła Karolina Bosiek - 6. miejsce - 1:15.336. Na "3000" również mieliśmy czwarte miejsce Polki - Natalii Czerwonki - 4:02.571. Najszybsza okazała się być Holenderka Irene Schouten - 3:58.071, która jako jedyna zeszła poniżej czterech minut. Na 11. miejscu skończyła jeszcze Karolina Bosiek, a na 16. Magda Czyszczoń.

 

Niedziela

 

Dziś panowie walczyli na 1000 i 5000 metrów, a panie na 500 oraz 1500 metrów. Zacznijmy jednak ponownie od panów i finałów A. Na "tysiącu" wygrał Pavel Kulizhnikov - 1:06.497, bijąc przy tym dotychczasowy rekord toru Kjelda Nuisa. Drugi był Holender Thomas Krol - 1:07.017, a trzeci wspomniany Nuis - 1:07.019. Na 5000 metrów triumfował Patrick Roest z Holandii - 6:07.404, przed dwoma gospodarzami - Tedem-Janem Bloemenem - 6:07.426 i Graemem Fishem - 6:10.583.

 

W finałach B, odpowiednio wygrywali Taro Kondo z Japonii - 1:07.782 oraz Holender Douwe de Vries - 6:08.467. Jeśli chodzi o starty Biało-Czerwonych, to odpowiednio Artur Nogal był 14., Marcin Bachanek 19., a Sebastian Kłosiński 19 i Szymon Pałka 12., Artur Janicki 19.

 

Wśród pań, w finałach A, 500 wygrała Nao Kodaira z Japonii - 36.658., przed Angeliną Golikovą z Rosji - 36.780 i Austriaczką Vanessą Herzog - 37.088. Czternaste miejsce zajęła Kaja Ziomek - 37.822. Natomiast na 1500 metrów też wygrała Japonka, ale Miho Takagi - 1:50.337, bijąc dotychczasowy rekord toru Brittany Bowe. Na podium stanęły również Ivanie Blondin z Kanady - 1:51.767 oraz Holenderka Ireen Wuest - 1:51.993. Natalia Czerwonka była 9., a Karolina Bosiek 15.

 

Jeśli chodzi o finały B, to na 500 metrów wygrała Letitia de Jong - 37.362, zaś na 1500 metrów Ayano Sato - 1:54.639. Polki zajmowały odpowiednio 10. miejsce Andżelika Wójcik oraz 18. pozycję Karolina Gąsecka.

 

Adam Mroczek

Wielki fan sportu, a na portalu jego szef. Człowiek od pływania, żużla, piłki nożnej, a także biegów narciarskich, snowboardu i narciarstwa dowolnego. Rodowity torunianin, a prywatnie zagorzały kibic Liverpoolu FC oraz Apatora Toruń. Miłośnik podróży po Polsce i świecie oraz smakosz piwa.