Lozanna 2020 - Kombinacja norweska: drugie złoto Austrii, Polacy przyzwoicie
Flawia Krawczyk

Lozanna 2020 - Kombinacja norweska: drugie złoto Austrii, Polacy przyzwoicie

  • Dodał: Jakub Łosiak
  • Data publikacji: 18.01.2020, 15:15

Austriak Stefan Rettenegger podobnie jak jego rodaczka Lisa Hirner triumfował w rywalizacji indywidualnej w kombinacji norweskiej. Pozostałe dwa medale trafiły do Fina i Norwega. Polacy uplasowali się w drugiej dziesiątce.

 

Kombinacja norweska na Młodzieżowych Igrzyskach Olimpijskich stale się rozwija. W 2012 roku w Innsbrucku mieliśmy tylko rywalizację indywidualną chłopców. Cztery lata później w Lillehammer pojawiła się także rywalizacja drużyn mieszanych, w których były dwie dziewczyny. W tym roku mamy również rywalizację indywidualną dziewcząt. Jest to impreza, na której pokazują się szerszej publiczności przyszłe gwiazdy kombinacji norweskiej, ale nie tylko. W przeszłości medale na tych zawodach zdobywali m.in. Czech Tomas Portyk, Fin Ilkka Herola, Japończyk Go Yamamoto, czy choćby Marius Lindvik - znakomity norweski skoczek, który walczył o zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni z Dawidem Kubackim.

 

Rywalizacja w kombinacji norweskiej nie odbywa się w samej Lozannie, ale na kompleksie narciarskim Les Tuffes we francuskiej miejscowości Premanon. Punkt K skoczni ulokowany jest na 81 metrze, a wielkość skoczni (HS) wynosi 90 metrów. Chłopcy mieli do oddania jeden skok na skoczni oraz musieli pokonać sześć kilometrów biegu.

 

Po skokach na prowadzeniu był Austriak Stefan Rettenegger, który wylądował na 90 metrze, a więc na punkcie HS. Ledwie pół metra bliżej skoczył Norweg Sebastian Oestvold, ale w nieco lepszych warunkach i przegrywał z Austriakiem o osiem sekund. Na trzecim miejscu sklasyfikowany był Amerykanin Niklas Malacinski, który osiągnął 85,5 metra i tracił 15 sekund. Zaledwie sekundę więcej straty miał Niemiec Jan Andersen po skoku na odległość 89 metrów. Różnice w czołówce nie były duże. W 49 sekundach mieściło się aż 14 zawodników. Dobrze w skokach wypadli Polacy. Mateusz Jarosz po skoku na 86 metr zajmował ósmą lokatę ze stratą 30 sekund do lidera i tylko 15 do podium. Bartłomiej Klimowski uplasował się na 12. pozycji, którą dał mu skok na 83,5 metra i tracił do lidera 48 sekund.

 

Wyniki po skokach

 

Chłopcy mieli do pokonania w biegu trzy rundy po 2 km. Bardzo mocno rywalizację zaczął Stefan Rettenegger i szybko wypracował sobie dużą przewagę. Na ostatniej rundzie nieco stracił, ale niezagrożony dotarł do mety na pierwszym miejscu. Zacięta była natomiast walka o pozostałe dwa miejsca na podium. Liczyli się w niej: Norweg Sebastian Oestvold, Fin Perttu Reponen i Francuz Matteo Baud. Na ostatniej rundzie Reponen zaatakował, oderwał się od rywali i finiszował na drugiej pozycji. W końcówce tempa Oestvolda nie wytrzymał Baud i to Norweg uzupełnił podium. Polacy w biegu dużo stracili. Mateusz Jarosz jeszcze dwa kilometry przed metą biegł na 10. pozycji, ale ostatecznie zakończył zmagania na 14. lokacie. Bartłomiej Klimowski również nie utrzymał swojej pozycji i zajął 17. miejsce.

 

Wyniki zawodów