Biegi narciarskie – PŚ: triumfy faworytów, Polacy poza finałem
Sandro Halank, CC BY-SA 3.0

Biegi narciarskie – PŚ: triumfy faworytów, Polacy poza finałem

  • Dodał: Inga Świetlicka
  • Data publikacji: 12.01.2020, 14:59

Szwedki – Maja Dahlqvist i Linn Svahn – oraz Francuzi – Renaud Jay i Lucas Chanavat – triumfowali w sprintach drużynowych techniką dowolną w Dreźnie. Polskie duety odpadły w półfinałach. Zawody rozegrano według nowych zasad.

 

Rywalizację sztafet sprinterskich techniką dowolną w Dreźnie w tym roku przeprowadzono według nowego formatu. Zamiast klasycznych wyścigów na dystansie 6x1200m zdecydowano, że na króciutkiej trasie sprinterskiej w stolicy Saksonii (650 m), zawodnicy będą się zmieniać po każdym okrążeniu. W rezultacie biegano 12x650 m, a każdy zawodnik z pary wybiegał na trasę aż sześciokrotnie. W założeniu miało to pewnie zwiększyć widowiskowość zawodów, ostatecznie jednak przez zbyt częste zmiany wyścig stał się mało czytelny.

 

Reprezentanci Polski – zarówno w zmaganiach kobiet jak i mężczyzn – z rywalizacją w sztafetach spinterskich pożegnali się już na etapie półfinałów. Monika Skinder i Izabela Marcisz przybiegły na 8. miejscu w swoim półfinale, ze stosunkowo niewielką stratą (+3.2 sek.) do najszybszych w tym biegu biegaczek z pierwszej reprezentacji Szwecji (Maja Dahlqvist/Linn Svahn). Polki utrzymały się w grupie z rywalkami, w pewnym momencie Izabela Marcisz wyprowadziła naszą sztafetę na 4. pozycję, ale ostatecznie na finiszu spadliśmy o cztery lokaty. Półfinał z udziałem naszych biegaczek miał jednak bardzo wolne tempo i do finału z tego biegu awansowały tylko dwie czołowe ekipy (pierwsze reprezentacje Szwecji i Niemiec). Ostatecznie Polki sklasyfikowano na 16. miejscu w stawce 25. zespołów. Szkoda, że nie wystawiliśmy w Dreźnie dwóch kobiecych duetów. Parą dla Weroniki Kalety mogła być Magdalena Kobielusz, która jako aktualna liderka Pucharu kontynentalnego Slavic Cup do 9 lutego br. ma prawo do startów w Pucharze Świata na koszt FIS.

 

W półfinale męskich zmagań przepadł polski duet w składzie Mateusz Haratyk i Maciej Staręga. Do połowy dystansu Polacy utrzymywali miejsce 6-7., jednak w drugiej części biegu nasi zawodnicy wyraźnie osłabli. Ostatecznie Biało-Czerwoni finiszowali na 11. pozycji, ze stratą ponad 20 sekund do pierwszej ekipy francuskiej (Renaud Jay/Lucas Chanavat). W ogólnej klasyfikacji Polacy zajęli  22. miejsce w gronie 31. zespołów narodowych.

 

W biegu finałowym kobiet zdecydowanymi faworytkami do zwycięstwa były Szwedki: Dahlqvist i Svahn. Gdy przed dwiema ostatnimi zmianami wydawawało się, że losy rywalizacji są rozstrzygnięte, fantastycznym finiszem popisała się Laurien van der Graaf, która dogoniła Dalqvist. Nadine Faehndrich do samego końca walczyła z Linn Svahn o zwycięstwo i ostatecznie przegrała o włos (+0.09 sek). Na najniższym stopniu podium druga reprezentacja Szwecji w składzie Evelina Settlin i Linn Soemskar, a poza czołową trójką Norweżki (JulieMyhre/Maiken Caspersen Falla), Amerykanki (Julia Kern/Sophie Caldwell) i Rosjanki (Nina Dubotołkina/Hristina Macokina).

 

W finale mężczyzn po walce na finiszu zwyciężyli Francuzi: Renaud Jay i Lucas Chanavat. „Trójkolorowi” byli nieznacznie lepsi od dueu szwedzkiego Marcus Grate/Johan Haeggstroem (+0.09) i Rosjan: Andrieja Krasnowa i Gleba Retiwycha (+0.18). Dwie drużyny norweskie (Taugboel/Skar i Aune/Brandsdal), które długo nadawały tempo rywalizacji, ostatecznie uplasowały się poza podium.

 

Sprint drużynowy techniką dowolną kobiet 12x650m
1. Szwecja I (Dahlqvist/Svahn) 15:43.70
2. Szwajcaria I (van der Graaff/Faehndrich) +0.09
3. Szwecja II (Soemskar/Settlin) +3.27
...
16. Polska (Skinder/Marcisz)

Sprint drużynowy techniką dowolną mężczyzn 12x650m
1. Francja I (Jay/Chanavat) 14:30.66
2. Szwecja I (Grate/Haeggstroem) +0.09
3. Rosja I (Krasnow/Retiwych) +0.18
...
22. Polska (Haratyk/Staręga)

Inga Świetlicka

Miłośniczka sportu, kultury i podróżowania. Rusofil, mól książkowy oraz kibic polskich olimpijczyków i paraolimpijczyków.