Kolarstwo torowe - PŚ: Polki siódme w madisonie
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Kolarstwo torowe - PŚ: Polki siódme w madisonie

  • Dodał: Jakub Łosiak
  • Data publikacji: 14.12.2019, 12:30

Drugi dzień Pucharu Świata w Brisbane nie był tak udany dla reprezentantów Polski jak pierwszy. Najwyżej uplasowały się Nikol Płosaj i Wiktoria Pikulik w madisonie, w którym zajęły siódme miejsce.

 

Tydzień temu Daria Pikulik i Nikol Płosaj zajęły drugie miejsce w madisonie. W Brisbane Darię Pikulik zastąpiła jej siostra Wiktoria. Polki starały się jechać aktywnie, ale nie były tak skuteczne jak w ubiegłym tygodniu. Nie nadrobiły żadnego okrążenia, a na finiszach zgromadziły łącznie 11 punktów, co dało im siódmą lokatę. Okrążenie nadrobiły cztery duety i to one walczyły o zwycięstwo. Najmocniejsze okazały się Australijki Georgia Baker i Anette Edmondson, które zdobyły 56 punktów. Pięć punktów na koncie mniej miały Francuzki Clara Copponi i Marie le Net, zajmując drugie miejsce. Podium uzupełniły Amerykanki Kendall Ryan i Christina Birch, które zdobyły 32 punkty.

 

Po tym jak Szymon Sajnok zrezygnował ze startów na torze, trwają poszukiwania jego zastępcy w omnium. W Brisbane w wieloboju kolarskim startował Daniel Staniszewski. Polak w scratchu był trzynasty, w wyścigu tempowym czwarty, a w eliminacyjnym dwunasty i przed ostatnią konkurencją był dziewiąty. Scratch padł łupem Japończyka jeżdżącego w barwach Team Bridgestone Cycling Eiyi Hashimoto. W drugiej konkurencji najlepszy był Nowozelandczyk Aaron Gate, a wyścig eliminacyjny wygrał Szwajcar Claudio Imhof. W wyścigu punktowym Daniel Staniszewski zdobył siedem punktów i ostatecznie uplasował się na 10. pozycji. Zwyciężył Aaron Gate przed Niemcem Rogerem Kluge i Japończykiem Eiyią Hashimoto.

 

W sprincie drużynowym nasze reprezentantki radzą sobie ostatnio znakomicie, ale nie potrafią przełożyć tego na rywalizację indywidualną. W Brisbane w eliminacjach sprintu wystartowały: Marlena Karwacka i Nikola Sibiak, ale obie nie awansowały do dalszej fazy. Karwacka wykręciła czas 11.133, co dało jej 30. miejsce,a Sibiak pojechała w czasie 11.285 i zajęła 34. pozycję. W eliminacjach najlepsza okazała się Wai Sze Lee z rezultatem 10.387. Reprezentantka Hongkongu triumfowała również w całych zawodach, pokonując w finale Australijkę Stephanie Morton. W pojedynku o trzecie miejsce Rosjanka Anastazja Wojnowa okazała się lepsza od Kolumbijki Marthy Bayony Pinedy. 

 

Nie wiedzie się ostatnio naszym zawodnikom w keirinie, którzy nie potrafią awansować do najlepszej dwunastki zawodów. Tym razem ta sztuka nie udała się Krzysztofowi Makselowi. Polak w pierwszej rundzie nie ukończył wyścigu z powodu kraksy. W repasażu zajął dopiero trzecie miejsce i odpadł z rywalizacji. W finale nie obyło się bez kraksy, a najlepiej wykorzystał to Kolumbijczyk Kevin Santiago Quintero Chavarro i odniósł zwycięstwo. Na drugiej pozycji finiszował Australijczyk Matthew Glaetzer, a na trzeciej Czech Tomas Babek.

 

Wyniki:

Madison kobiet:

1. Australia

2. Francja

3. USA

4. Hongkong

...

7. Polska

 

Omnium mężczyzn:

1. Aaron Gate (Nowa Zelandia)

2. Roger Kluge (Niemcy)

3. Eiya Hashimoto (Japonia)

4. Christos Volikakis (Grecja)

...

10. Daniel Staniszewski

 

Keirin mężczyzn:

1. Kevin Santiago Quintero Chavarro (Kolumbia)

2. Matthew Glaetzer (Australia)

3. Tomas Babek (Czechy)

4. Jack Carlin (Wielka Brytania)

...

17. Krzysztof Maksel

 

Sprint kobiet:

1. Wai Sze Lee (Hongkong)

2. Stephanie Morton (Australia)

3. Anastazja Wojnowa (Rosja)

4. Martha Bayona Pineda (Kolumbia)

...

30. Marlena Karwacka

34. Nikola Sibiak