Piłka ręczna - MŚ: kolejna niespodzianka z udziałem Koreanek

Piłka ręczna - MŚ: kolejna niespodzianka z udziałem Koreanek

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 01.12.2019, 15:05

Drugiego dnia mistrzostw świata piłkarek ręcznych nie zabrakło ciekawych spotkań i niespodzianek. Kolejną sprawiły Koreanki, które zremisowały 26:26 z Dunkami. Bez zwycięstwa pozostają Francuzki, które zremisowały 19:19 z Brazylijkami.

 

Bardzo ciekawie wygląda rywalizacja w grupie B mistrzostw świata. Świetny początek turnieju mają Koreanki. Wczoraj sensacyjnie wygrały z Francuzkami, a dzisiaj zagrały wyrównane spotkanie przeciwko Dunkom. Na początku meczu grała toczyła się bramka za bramkę, ale po 20 minutach to Koreanki miały 4 gole przewagi. Przed przerwą Dunki prawie odrobiły stratę, ale Koreanki ponownie odskoczyły i było 13:10. Po kilku minutach drugiej połowy ekipa z Europy doprowadziła do remisu, ale nie potrafiła już zdecydowanie odskoczyć rywalkom. Doszło do emocjonującej i zaciętej końcówki. Dunki prowadziły już 26:24, ale Koreanki wyrównały i miały nawet szansę na zwycięstwo. Azjatki zdobyły nawet bramkę w ostatniej akcji meczu, ale nie została ona uznana przez panie sędziujące spotkanie. Tym samym zespoły podzieliły się punktami. Przed turniejem trudno było przypuszczać, że reprezentantki Danii będą zadowolone tuż po zremisowanym meczu z Koreankami.

 

Niespodzianką jest także fakt, że Francuzki po dwóch meczach mają na swoim koncie zaledwie punkt. Obrończynie tytułu miały nawet 3 trafienia przewagi w meczu z Brazylijkami. Zespół z Ameryki Południowej wyrównał stan gry. Bramkę na 19:19 po mocnym rzucie na 10 sekund przed końcem zdobyła Eduarda Amorim, ratując punkt dla Brazylii. Komplet punktów w grupie B mają jedynie Niemki, które rozgromiły 34:8 Australijki.

 

Na kandydatki do medalu wyrastają Hiszpanki, które wygrały dwa mecze z solidnymi zespołami. Drużyna z Półwyspu Iberyjskiego po pokonaniu Rumunii, dzisiaj pewnie wygrała z Węgierkami 29:25. Dwa zwycięstwa na swoim koncie ma także Czarnogóra. Szczypiornistki z tego kraju w meczu z Kazachstanem nie miały takich problemów, jak w potyczce z Senegalem. Reprezentantki Czarnogóry wygrały 30:21, a Jowanka Radicewić rzuciła 9 bramek. W trzecim meczu grupy C Rumunki pokonały 29:24 Senegalki. To głównie zasługa Cristiny Neagu, która zdobyła aż 13 bramek.

 

Grupa B:

Brazylia - Francja 19:19
Korea Południowa - Dania 26:26
Australia - Niemcy 8:34

Grupa C:

Hiszpania - Węgry 29:25
Senegal - Rumunia 24:29
Kazachstan - Czarnogóra 21:30

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.