Biathlon - PŚ: dublet braci Boe w sprincie
Guillaume Baviere/wikimedia commons

Biathlon - PŚ: dublet braci Boe w sprincie

  • Dodał: Jakub Łosiak
  • Data publikacji: 01.12.2019, 13:54

Pierwszą konkurencją indywidualną w sezonie PŚ w biathlonie był sprint mężczyzn. Najlepszy był w nim dominator poprzedniego sezonu Norweg Johannes Thingnes Boe, który wyprzedził swojego brata Tarjei Boe i Rosjanina Matwieja Jelisjejewa.

 

Na liście startowej widniały nazwiska 109 zawodników, a wśród nich trzech Polaków: Grzegorza Guzika, Łukasza Szczurka i Mateusza Janika. Na pierwszej rundzie biegowej zdecydowanie najlepszy czas miał Johannes Thingnes Boe, który wyprzedzał Francuza Martina Fourcade i swojego brata Tarjei Boe. Na pierwszym strzelaniu młodszy z braci Boe popełnił jeden błąd i zajmował 10. miejsce. Bezbłędni byli natomiast Fourcade oraz Tarjei Boe i zajmowali dwie czołowe pozycje. Trzeci był Niemiec Johannes Kuehn, który również nie pomylił się.

 

Na drugim strzelaniu było dużo więcej pudeł. Cała czołowa trójka pomyliła się przynajmniej raz. Wykorzystał to Matwiej Jelisiejew, strzelał na czysto i wyszedł na prowadzenie. Do gry wrócił też Johannes Thingnes Boe, który tracił tylko dziewięć sekund do Rosjanina. Tarjei Boe raz spudłował i spadł na trzecie miejsce. Martin Fourcade zaliczył dwie rundy karne i był szósty. W walce o podium liczył się również Aleksandr Łoginow, który miał na swoim koncie jedno pudło.

 

Na ostatniej rundzie Jelisiejew pobiegł znacznie słabiej niż bracia Boe i został przez nich wyprzedzony. Johannes uzyskał czas o 19 sekund lepszy od brata i odniósł zwycięstwo. Tarjei okazał się o zaledwie 0.9 sekundy lepszy od Jelisiejewa. Tuż za podium uplasował się Aleksandr Łoginow, a na piątym miejscu rywalizację zakończył Martin Fourcade.

 

Jako pierwszy z Polaków wystartował Grzegorz Guzik. Na strzelaniu w pozycji leżącej popełnił jeden błąd, co dawało mu odległą pozycję. Fatalnie Polak spisał się na drugim strzelaniu, na którym zanotował aż cztery pudła i zajmował jedno z ostatnich miejsc. Łukasz Szczurek biegł wolniej od Grzegorza Guzika i z jednym pudłem po pierwszej wizycie na strzelnicy był 78. Na drugim strzelaniu zaliczył trzy pudła i plasował się tuż przed Guzikiem. Mateusz Janik rozpoczął od trzech pudeł, a na drugim był bezbłędny. Ostatecznie Szczurek zajął 92. miejsce, Guzik był 94, a Janik zakończył zawody na 102. pozycji.

 

Wyniki:

1. Johannes Thingnes Boe (Norwegia) (1) 24:18.3

2. Tarjei Boe (Norwegia) (1) +19.0

3. Matwiej Jelisiejew (Rosja) (0) +19.9

4. Aleksandr Łoginow (Rosja) (1) +27.1

5. Martin Fourcade (Francja) (2) +27.9

6. Johannes Kuehn (Niemcy) (2) +28.7

...

92. Łukasz Szczurek (4) +3:15.7

94. Grzegorz Guzik (5) +3:18.4

102. Mateusz Janik (3) +3:48.3

Jakub Łosiak

Wielki fan sportu, a w szczególności piłki nożnej, siatkówki i kolarstwa. Poza tym na portalu zajmuję się żeglarstwem i kombinacją norweską.