262 dni do Tokio: testy genetyczne już na tych igrzyskach?
Wikimedia Commons

262 dni do Tokio: testy genetyczne już na tych igrzyskach?

  • Dodał: Karolina Potrykus
  • Data publikacji: 05.11.2019, 20:25
Testy genetyczne mogą zostać wprowadzone jeszcze przed przyszłorocznymi Igrzyskami Olimpijskimi w Tokio - ogłosił dziś przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl), Thomas Bach. Pierwotnie miały one zostać urzeczywistnione podczas ZIO w 2022 roku.

Badanie będzie polegać na sprawdzeniu osuszonej krwi (DBS), ma to być kolejną bronią w walce z oszustami narkotykowymi.

„Dzięki postępom badań nad sekwencjonowaniem genetycznym to nowe podejście może być przełomową metodą wykrywania dopingu we krwi, kilka tygodni lub nawet miesięcy po jego zakończeniu” - powiedział Bach delegatom ruchu olimpijskiego, krajowych organizacji antydopingowych organizacji i agencjom rządowym.

Jeśli testy zostaną zatwierdzone przez WADA, mogłyby zostać wykorzystane już podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio w 2020r.

Nowy test genowy, który prawdopodobnie znajduje się w końcowej fazie rozwoju, został zapoczątkowany przez Yannisa Pitsiladisa, profesora nauk sportowych i genetyki na Uniwersytecie w Brighton w Wielkiej Brytanii, który rozwija go od 2006 roku. Został zaprojektowany w celu dokładniejszego rozpoznania nadużywania niektórych leków zwiększających wydajność niż istniejące metody.

Oczekuje się, że sekwencjonowanie genetyczne zostanie wykorzystane do wykrycia wszystkich form dopingu, ale obecnie badania koncentrują się typowo na nim. Metoda ta obejmuje identyfikację zmian w sygnaturze genetycznej organizmu w wyniku dwóch form dopingu krwi: transfuzji lub zastosowania zakazanego produktu, który zwiększa produkcję krwinek czerwonych, w tym erytropoetyny (EPO), najczęściej nadużywanej lek stosowany w celu zwiększenia krwi. Badania przeprowadzone przez Pitsiladisa, członka Komisji Medycznej i Naukowej MKOl, wykazały, że w organizmie znajduje się około 21 000 genów, a kilkaset włącza się, gdy sportowiec zażywa EPO lub przechodzi transfuzję krwi. Odkryto, że ta zmiana w sygnaturze genetycznej sportowca pozostanie wykrywalna przez kilka tygodni, a nawet miesięcy, po dopingu.

Test ten może być również preferowany przez sportowców jako alternatywa dla niedogodności związanych z badaniami moczu i krwi, ponieważ próbkę można pobrać za pomocą prostego ukłucia palca. Ta metoda DBS pomogłaby zrewolucjonizować walkę antydopingową, ponieważ pozwoli na szybkie, proste i ekonomiczne pobieranie próbek, które można łatwo i tanio transportować i przechowywać.
 
 
 
 
 
 

Karolina Potrykus

Redaktorka działu sportowego w poinformowani.pl