Szermierka: tylko Trzebińska w turnieju głównym

Szermierka: tylko Trzebińska w turnieju głównym

  • Dodał: Bartosz Szafran
  • Data publikacji: 01.11.2019, 18:53

Słano rozpoczęły polskie szpadzistki występy w nowym sezonie Pucharu Świata w szermierce. Przez eliminacje turnieju w Tallinie przebiła się jedynie Ewa Trzebińska.

 

Rozpoczęty właśnie sezon Pucharu Świata zadecyduje w dużej mierze o rozdziale miejsc na igrzyskach olimpijskich w Tokio. Z punktu widzenia szpadzistek zdecydowanie ważniejszy jest turniej drużynowy, zaplanowany na niedzielę, bo w nim to ostatnio odnosiły spore sukcesy i w rankingu zajmują trzecie miejsce, premiowane kwalifikacją na igrzyska, lecz forma zaprezentowana przez Polki dziś nie nastraja zbyt optymistycznie.

 

Już w eliminacjach grupowych odpadła Magdalena Piekarska. Nasza niegdyś najlepsza szpadzistka w ostatnich miesiącach przeżyła istny rollercoaster, od rozpoznania choroby nowotworowej, jej pełnego wyleczenia, przez rehabilitację, powrót do sportu uwieńczony drużynowymi medalami mistrzostw Europy i Pucharów Świata, po zmianę stanu cywilnego. Ta mieszanka dała dziś występ bardzo słaby, jedną wygraną w grupie i odpadnięcie z rywalizacji na tym już etapie. Miejmy nadzieję, że to jednostkowy przypadek, bo jest Piekarska żelaznym elementem naszej drużyny.

 

Pozostałe Polki przebrnęły grupy, ale żadna z nich nie walczyła na tyle dobrze, by się "zwolnić' z trójstopniowych eliminacji bezpośrednich. Najbliżej tego byłą Ewa Trzebińska, która w klasyfikacji grup zajęła miejsce na początku trzeciej dziesiątki. W fazie pucharowej nie miała problemów z wygranymi - najpierw z Japonką Nozomi Sato 15:9, a potem z Libanką Dominique Tannous 15:3.

 

Barbara Brych w pierwszej rundzie pokonała Hiszpankę Sofię Cisneros, ale potem uległa Susan Sica z Wielkiej Brytanii. Martyna Swatowska miała wolny los w pierwszej rundzie, potem w dobrym stylu odprawiła Szwedkę Emelie Mumm. W decydującej walce uległa jednak Francuzce Camille Nabeth. Bliska awansu była też Zofia Janelli. Po wolnej pierwszej rundzie wysoko wygrała z Yume Kuroki z Japonii. W ostatniej rundzie eliminacji stoczyła wyrównany, przegrany jednym trafieniem bój z Włoszką Robertą Marzani. Zawiodła Renata Knapik-Miazga. Członkini medalowej drużyny po wolnym losie przegrała 13:15 z Czeszką Kateriną Saligerovą, zawodniczką, z którą powinna wygrać za każdym razem. Barbara Rutz zwyciężyła na początek Brytyjkę Danielle Lawson, ale w kolejnej walce przegrała z Rosjanką Kseniyą Pantelyeyevą. Już w pierwszej rundzie z turniejem głównym pożegnała się Blanka Błach, przegrywając z Ukrainą Anastasiią Spas. Kamila Pytka odpadła w ostatniej rundzie eliminacji, pokonana przez znakomitą Francuzkę Marie Candassamy. Wcześniej wyeliminowała Amerykankę Natalie Vie. Także Anna Mroszczak zaczęła walki bezpośrednie od efektownego zwycięstwa z Emmą Franson ze Szwecji, ale w ostatniej rundzie nie dała rady Beatrice Cagnin z Włoch. Jagoda Zagała uległa Amerykance Isis Washington, wreszcie Aleksandra Zamachowska znalazła pogromczynię w osobie Szwedki Asy Linde.

Bartosz Szafran

Od wielu wielu lat związany ze sportem czynnie jako biegający, zawodowo jako sędzia i medyk oraz hobbystycznie jako piszący wcześniej na ig24, teraz tu. Ponadto wielbiciel dobrych książek, który spróbuje sił w pisaniu o czytaniu.