269 dni do Tokio: niewielkie szanse szczypiornistów na awans

269 dni do Tokio: niewielkie szanse szczypiornistów na awans

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 29.10.2019, 18:05

Turniej towarzyski w San Juan oraz 15. rocznica objęcia kadry przez Bogdana Wentę są dobrą okazją na analizę szans polskich szczypiornistów na awans na igrzyska olimpijskie w Tokio. Niestety, nie wygląda to najlepiej.

 

Obecnie możemy tylko wspominać sukcesy polskich piłkarzy ręcznych sprzed kilku lat. Podczas igrzysk w Rio de Janeiro wiedzieliśmy, że szansa na zdobycie medalu może się szybko nie powtórzyć. Przez ostatnie 3 lata doszło do wielu zmian w kadrze i znaczącego obniżenia poziomu gry. Izrael czy Kosowo stały się wymagającymi przeciwnikami dla naszej reprezentacji. Niestety, musimy zmierzyć się z rzeczywistością i powalczyć o awans na igrzyska w Tokio. Znalezienie się w "12" szczęśliwych zespołów będzie bardzo trudną sztuką.

 

Polacy nie zagrali na ostatnich mistrzostwach świata, które były bardzo ważne w kontekście walki o igrzyska. Tym samym przed naszymi szczypiornistami są jeszcze mistrzostwa Europy. Bezpośredni awans wywalczy najlepszy zespół na tej imprezie, a dobre miejsca pozwolą na awans do turniejów kwalifikacyjnych, które zawsze są trudnymi zawodami. W grupie na Euro Polacy zmierzą się ze Szwecją, Słowenią i Szwajcarią. Z grupy wyjdą dwa najlepsze zespoły i nasi zawodnicy nie są do tego faworytami.

 

Realnie szanse na awans do Tokio są znikome, patrząc na poczynania reprezentacji. Na ostatnio rozgrywanym w Argentynie turnieju towarzyskim Polacy zremisowali z rezerwami Hiszpanii oraz przegrali z Argentyną i Rosją. Niestety, styl gry nie sprzyja optymizmowi. Tylko 5 zawodników z kadry (Kornecki, Morawski, Moryto, Krajewski i Syprzak) grają w drużynach uczestniczących w Lidze Mistrzów. W Argentynie dobrze prezentowali się bramkarze. Pozostała trójka to zawodnicy z pierwszej linii. Podstawą piłki ręcznej jest rozegranie, w którym zdecydowanie nasza reprezentacja jest słabsza od innych. Zbudowanie silnej kadry będzie bardzo trudnym zadaniem. Dopiero po spełnieniu tego celu możemy realnie myśleć o igrzyskach olimpijskich.

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.