Lekkoatletyka - MŚ Doha 2019 - dzień 9. [ZAPIS LIVE]

Lekkoatletyka - MŚ Doha 2019 - dzień 9. [ZAPIS LIVE]

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 05.10.2019, 14:29

Przedostatni dzień MŚ w lekkiej atletyce przyniesie nam sporo emocji. Największe nadzieje pokładamy w Konradzie Bukowieckim, który powalczy o medal w finale pchnięcia kulą. Nie zabraknie też jeszcze eliminacyjnych startów Biało-Czerwonych - wśród nich żeńskiej sztafety 4x400 metrów. Sesja na stadionie potrwa do 21:15. O godzinie 23 polskiego czasu na trasę wyruszą maratończycy!

 

STARTY POLAKÓW

Relacja na żywo

Tym samym kończymy relację z przedostatniego dnia mistrzostw świata. Zapraszamy do śledzenia nas jutro, pożegnamy się z Katarem trzema, a może nawet czterema finałami z Polakami - bądźcie z nami.

Maraton - Desisa ma już na swoim koncie medal czempionatu globu - w 2013 roku w Moskwie zajął drugie miejsce. Teraz osiągnął swój największy sukces, choć trzeba przyznać, że Etiopczycy wysłali do Dohy silną ekipę i należało się spodziewać, że dzięki drużynowemu bieganiu będą w stanie oszczędzić sporo sił.

Maraton - Lelisa Desisa mistrzem świata! Zwycięzca zeszłorocznego maratonu w Nowym Jorku sięga po złoto z czasem 2:10.40. Tuż za nim finiszuje kolejny Etiopczyk Mosinet Geremew. Brąz dla Kenijczyka Amosa Kipruto. Callum Hawkins mija linię mety jako czwarty.

Maraton - Etiopczycy dystansują Kenijczyka. Bratobójcza walka o złoto.

Maraton - Pozostał kilometr do mety. Etiopczycy i Kenijczyk wyraźnie przyspieszają, Hawkins jednak nie da rady.

Maraton - Hawkins, po dobiegnięciu do czołówki, jeszcze forsuje tempo. Nie wytrzymuje go Mokoka.

Maraton - Minęli 40 km! W czołówce już pięcioro zawodników, ale z jedną roszadą - Mokoka z RPA, Etiopczycy Geremew i Desisa, Kenijczyk Amos Kipruto i świetnie dysponowany Brytyjczyk Hawkins. Czyżby europejski medal w maratonie?

Maraton - Słabnie Tadese a zaczyna przyspieszać czołowa czwórka. Z tyłu coraz lepiej biegnie Brytyjczyk Callum Hawkins. Do mety pozostało 5 km.

Maraton - Kryzys dopadł obrońcę tytułu. Geoffrey Kirui odpadł z czołowej grupy, obecnie biegnie w okolicach 9. miejsca tracąc kolejne sekundy.

Maraton - Po 30 km bez zmian, na czele wciąż sześcioro biegaczy. Pogoń stara się zmniejszyć straty, na razie Kenijczyk Korir i Marokańczyk Sahli tracą 14 sekund.

Maraton - Z trasy zszedł już Derlys Ayala, który liderował przez pierwszą część dystansu. Dalej nie biegną również m.in. Kenijczyk Paul Lonyangata i Etiopczyk Mule Wasihun.

Maraton - Kenijczycy i Etiopczycy już zaczynają odstawiać rywali. Po 25 km w czołowej, oprócz przedstawicieli tych nacji mamy tylko Afrykanera Mokokę i wspomnianego Erytrejczyka Tadesego. Następni już tracą 20 lub więcej sekund.

Maraton - Dystans półmaratonu w czasie 1:05:56 jako pierwszy pokonał Tadese. Tuż obok niego biegną jedni z największych faworytów biegu - Etiopczyk Lelisa Desisia i Kenijczyk Geoffrey Kirui.

Maraton - Za nami 20 km i choć Ayala jako pierwszy przekroczył tę granicę, już tylko 6 sekund po nim zrobił to Zersenay Tadese, biegnący razem z całą grupą pościgową. Ucieczka zniwelowana, walka rozpoczyna się od nowa

Maraton - Po 15 km bez zmian. Ciągle prowadzi Paragwajczyk. Niemal równo minutę za nim pokaźna grupa ponad 40 biegaczy.

Maraton - Za nami pół godziny biegu i 10 km. Samotnym liderem, z minutową przewagą nad kilkudziesięcioosobową grupą pościgową, jest Paragwajczyk Derlys Ayala.

Maraton - Eliud Kipchoge jeszcze w tym miesiącu w Wiedniu ma podjąć kolejną, asystowaną i przygotowaną pod niego próbę zejścia poniżej 2 godzin w biegu na dystansie 42 km 195 m. Prawdopodobnie, tak jak w przypadku wyniku uzyskanego podczas Nike Breaking2, jakikolwiek uzyskany tam rezultat i tak nie będzie mógł zostać ratyfikowany.

Maraton - Na trasę właśnie wyruszyli maratończycy. Bez rekordzisty świata Eliuda Kipchoge, ale i tak z mocnym zestawem Kenijczyków i Etiopczyków.

KOŃCZYMY ZMAGANIA NA STADIONIE W DOHA, ALE CAŁKIEM NIE KOŃCZYMY EMOCJI NA DZIŚ! O 23:00 ZAPRASZAMY NA RELACJĘ LIVE Z MARATONU!

4x100 m - 37,10! Fenomenalny bieg Amerykanów, którzy biją rekord kraju! Coleman, Gatlin, Rodgers i Lyles ze złotem. Srebro dla Wielkiej Brytanii (37,36), która wydarła srebro Japonii (37,43).

4x100 m - No to po paniach, pora na panów. Francja, Holandia, Japonia, RPA, Brazylia, Wielka Brytania, USA i Chiny - tak się prezentuje skład finału!

4x100m Jamajka z rezultatem 41,44 wygrywa finał! Fenomenalny bieg zwyciężczyń, które pokonują Brytyjki (41,85) i Amerykanki (42,10).

4x100 m Ostatnie dwa finały na bieżni w sobotę już przed nami. Zaczynamy od kobiet. Faworytkami naturalnie Amerykanki, Jamajki, Brytyjki oraz reprezentantki Trynidadu i Tobago. Na starcie do tego Niemki, Włoszki, Chinki i Szwajcarki.

Trójskok - Zakończył się finałowy konkurs trójskoku pań. Wygrywa ze znakomitym rezultatem 15,37 Yulimar Rojas z Wenezueli, druga Shanieka Ricketis z Jamajki (14,92), a trzecia lokata wędruje do Caterine Ibarguen - 14,73. Medale jadą więc do Ameryki Środkowej i Południowej.

5000 m - Helen Obiri złotą medalistką MŚ! 14:26,72 to nowy rekord czempionatu! Drugie miejsce dla rodaczki zwyciężczyni Margaret Chelimo Kipkemboi - 14:27,49. Tylko trzecia lokata dla Kostanze Klosterhalfen - 14:28,43.

Trójskok - Rojas prowadzi z rezultatem 15,37, Shanieka Ricketis legitymuje się wynikiem 14,92, ale po swoim ostatnim skoku awans na podium zaliczyła Caterine Ibarguen, która rezultatem 14,,73 o 9 centymetrów przeskoczyła Kimberly Williams.

5000 m - Dyktuje tempo Helen Obiri. Lekko rozrywa biegnącą czołówkę. Trzymają się Gemechu, Klosterhalfen, Kipkemboi Rengeruk i Feysa. Szóstka w czołówce.

5000 m - Teraz nieco ponad 15 minut emocji z finałem pań na dystansie 5000 metrów. Faworytką będzie Kostanze Klosterhalfen z Niemiec, która o złoto powinna walczyć z Kenijką Helen Obiri.

Trójskok - Zaniedbaliśmy finał trójskoku pań, ale chyba było warto, choć i tu dzieją się rzeczy niesamowite. Yulimar Rojas skacze 15,37, co jest rezultatem tylko 13 centymetrów słabszym od rekordu świata. Druga jest Shaniecka Ricketis (14,92), na trzecim miejscu Kimberly Williams (14,64).

Pchnięcie kulą - Jeszcze ten konkurs mógłby trwać i trwać i trwać... Ale już się skończył! Kovacs z rezultatem 22,91 przed Crouserem 22,90 i Walshem - 22,90! 6. miejsce Konrada Bukowieckiego - 21,46!

Pchnięcie kulą - NIE MA SŁÓW! Crouser na drugim miejscu! 22,90 i Amerykanin bije Nowozelandczyka Walsha, który jeszcze chwilę temu był prawie pewny złota!

Pchnięcie kulą - JOE KOVACS LĄDUJE NA POZYCJI LIDERA! 22,91! ALEŻ WYNIK AMERYKANINA! To jest po prostu niesamowite!

Pchnięcie kulą - Konrad Bukowiecki pali ostatnią próbę z racji tego, że była ona bliska i nieudana. Polak kończy konkurs na 6. miejscu. Brawo!

Pchnięcie kulą - Jacko Gill w ostatniej kolejce 21,45. Też tu obędzie się bez awansu. 7. miejsce.

Pchnięcie kulą - Ostatnia kolejka. Enekwechi z 21,01 kończy konkurs na 8. miejscu.

1500 m - Osiem pierwszych zawodniczek biegu na 1500 metrów zapisało na swoim koncie jakieś rekordy - życiowe, sezonu, kontynentu lub mistrzostw. Co za bieg!

1500 m - 3:51,96 - tyle od dzisiaj wynosi rekord mistrzostw świata na dystansie 1500 metrów. Fenomenalna Sifan Hassan ze złotym medalem. Srebro dla Faith Kipyegon - 3:54,22 (rekord Kenii) i brąz dla Gudaf Tsegay, która z czasem 3:54,38 pobiła rekord życiowy.

Pchnięcie kulą - Konrad Bukowiecki pali piątą próbę. Zostanie już tylko jedna. Osiągnięcie pozycji medalowej graniczy z niemożliwością!

1500 m - Przed nami finał 1500 metrów kobiet. Tutaj może być fenomenalny wynik. Czy Afrykanki rozstrzygną między sobą o medalach?

Pchnięcie kulą - Ryan Crouser przerzuca Darlana Romaniego, osiągając 22,71.

Pchnięcie kulą - Joe Kovacs awansuje na 4. miejsce rezultatem 21,95. Blisko 22 metrów pchnął Amerykanin.

Pchnięcie kulą - Po czwartej kolejce na pewno nie będzie awansu. Tylko 20,36 Konrada Bukowieckiego.

Pchnięcie kulą - Po trzech kolejkach: 1. Kovacs (22,90) 2. Romani (22,53) 3. Crouser (22,36) Z konkursu odpadają Sinancević, Mihajlević, Stanek i Nedow

4x400 m Jamajka, Belgia oraz Trynidad i Tobago zakwalifikowały się z drugiego wyścigu do finału sztafety męskiej. Solidarnie z każdego biegu weszła też jedna drużyna - z drugiego Francja, z pierwszego Botswana.

Pchnięcie kulą - Konrad Bukowiecki już po swojej trzeciej próbie, ale to zdecydowanie najsłabsze pchnięcie i Polak świadomie spalił swoją próbę. W tej chwili Polak jest 6.

Pchnięcie kulą - Darlan Romani pcha w trzeciej próbie 22,03. Brazylijczyk jest na razie wiceliderem.

Pchnięcie kulą - Regularny jest dziś Ryan Crouser. 22,36, X i ponownie 22,36. Trzecie miejsce Amerykanina.

4x400 m - Już jakiś czas po finiszu pierwszego biegu kwalifikacyjnego wśród panów. W finale USA, Kolumbia i Włochy. Druga z wymienionych reprezentacji bije rekord swojego kraju.

Pchnięcie kulą - Za nami druga kolejka. Walsh (22,90), Romani (22,53) i Crouser (22,36) na pierwszych trzech miejscach. Konrad Bukowiecki jest 5.

Pchnięcie kulą - I wraca Konrad na 5. miejsce. 21,46 w drugiej próbie. Dobre pchnięcie Polaka.

4x400 m - Po paniach do eliminacji ruszają panowie. Dokładnie takie same zasady kwalifikacji - 3 z każdego biegu + 2 z czasami.

Pchnięcie kulą - Konrad Bukowiecki wyraźnie musi poprawić dzisiaj rekord życiowy, jeśli chce myśleć o medalu. Ależ poziom!

Pchnięcie kulą - Darlan Romani - kolejna fenomenalna próba! 22,53 Brazylijczyka

Pchnięcie kulą - Ależ odpalił Thomas Walsh! Od razu w pierwszym pchnięciu rekord mistrzostw świata - 22,90! Ależ ustawił sobie konkurs pod siebie Nowozelandczyk! Drugi Crouser (22,36), na trzecim miejscu Darlan Romani (21,61). Konrad Bukowiecki na 6. miejscu (20,73).

Pchnięcie kulą - Na razie na spokojnie Konrad Bukowiecki. 20,73 na rozpoznanie.

4x400 m - Amerykanki przed Brytyjkami i Belgijkami - te sztafety już są w finale.

4x400 m - Drugi bieg eliminacyjny kobiet. Ukraina, Wielka Brytania, Belgia, Kuba, USA, Botswana, Szwajcaria i Włochy na starcie.

Pchnięcie kulą - I już rozpoczął Ryan Crouser od fenomenalnej odległości - 22,36.

Pchnięcie kulą - Tymczasem zbliża się finał, który nas tu dzisiaj interesuje najbardziej! Pchnięcie kulą mężczyzn z Konradem Bukowieckim! Obok niego na starcie Ryan Crouser (USA), Tomas Stanek (Czechy), Filip Mihajlević (Chorwacja), Darlan Romani (Brazylia), Armin Sinancević (Serbia), Darrell Hill (USA), Joe Kovacs (USA), Jacko Gill (Nowa Zelandia), Tim Nedow (Kanada), Chukwuebuka Enekwechi (Nigeria) i Tomas Walsh (Nowa Zelandia). Polak będzie rzucał jako trzeci od końca! Zaczynamy!

4x400 m - Wygrywają Jamajki z czasem 3:23,64,. Polki na drugim miejscu - 3:25,78 i w finale są też Kanadyjki - 3:25,86.

4x400 m - Brawo Justyna Święty-Ersetic! Baaardzo spokojny bieg Polek! Mamy finał!

4x400 m - Patrycja Wyciszkiewicz oddaje pałeczkę w tym samym momencie co Jamajka!

4x400 m - Świetnie Małgorzata Hołub-Kowalik! Już druga lokata - tuż za plecami Jamajek!

4x400 m - Anna Kiełbasińska na 6. lokacie oddaje pałeczkę Małgorzacie Hołub-Kowalik.

4x400 m Kilka minut dzieli nas od startu pierwszego wyścigu eliminacyjnego sztafet 4x400 metrów kobiet z reprezentantkami Polski. Przypomnijmy, że do finału dostaną się trzy najlepsze sztafety z każdego z dwóch wyścigów plus dwie ekipy z czasami.

A jednak spieszymy jeszcze z jedną informacją. Znamy skład polskiej sztafety na bieg eliminacyjny, w którym nasze panie zmierzą się z Nigerią, Holandią, Australią, Indiami, Jamajką, Kanadą i Francją. Podopieczne Aleksandra Matusińskiego pobiegną w składzie: Kiełbasińska, Hołub-Kowalik, Wyciszkiewicz, Święty-Ersetic!

Robimy sobie dokładnie godzinę przerwy! O godzinie 18:55 wracamy na stadion lekkoatletyczny w Dausze, by przekazać relację z sesji wieczornej, w której czeka nas aż sześć finałów.

Skok w dal - 6,54 dało awans do finału skoku w dal kobiet. Taką odległość osiągnęła w grupie A Węgierka Anastazja Nguyen.

Skok w dal - Tymczasem u kobiet... nadal tylko trzy skoki ponad minimum. Oj, daleki ten konkurs od ideału. Oby w finale panie spisały się trochę lepiej.

Rzut oszczepem - Mamy Marcina Krukowskiego w finale! Wielka sensacja w grupie B! Obydwóch Niemców - Andreas Hofmann i Thomas Rohler nie osiągnęło minimum kwalifikacyjnego. Polak z 11. wynikiem kwalifikacji (82,44).

Rzut oszczepem - Kim Amb rzuca minimum - 84,85. Na szczęście, on i tak wyprzedzał w klasyfikacji Marcina Krukowskiego, więc niewiele tu się zmienia.

Rzut oszczepem - Chao-Tsun Cheng z Tajwanu rzuca na odległość 83,40. To trzecie miejsce w grupie B. Ten rzut spycha Polaka na 11. lokatę w stawce, ale nadal jest to finał.

Skok w dal - Do finalistek dołącza Tori Bowie, która uzyskuje rezultat 6,77. Na razie pewne udziału w finale są tylko trzy zawodniczki - słaby poziom tego konkursu kwalifikacyjnego.

Rzut oszczepem - Za szybko pochwaliliśmy sytuację Polaka. Magnus Kirt rzuca minimum - 88,36, natomiast Kim Ab poprawia się na 82,98. Polak w ogólnej klasyfikacji jest 10.

Rzut oszczepem - Pierwsza kolejka przyniosła tylko jedno minimum. Keshorn Walcott z rezultatem 84,44 kwalifikuje się do finału. Nikt poza nim nie przerzucił Marcina Krukowskiego!

Rzut oszczepem - Już dziewięciu zawodników zaliczyło pierwszą próbę w grupie B kwalifikacji oszczepników i... żaden z zawodników - nawet lider list światowych Estończyk Magnus Kirt - nie przerzucił Marcina Krukowskiego.

Skok w dal Niemka Malaika Mihambo zgodnie z przewidywaniami już w pierwszym skoku skacze minimum (6,98) i jest drugą zawodniczką z przepustką do finału. W tym sezonie skakała już ona nawet 7,16.

Skok w dal - 6,75 mają do przeskoczenia zawodniczki, które chcą awansować do finału skoku w dal. Właśnie rozpoczęła się ta konkurencja, w której nie ma Polek. Minimum szybko uzyskuje Ese Briume z Nigerii (6,89).

100 m ppł. Aż trzy zawodniczki z ostatniej serii z czasami weszły do półfinału: Nooralotta Deziri (12,92), Rikenette Steenkamp (12,97) i Michelle Jenneke (12,98). Finał uzupełnia Beate Schrott z trzeciego biegu (13,08).

100 m ppł. - Spokojny bieg Karoliny Kołeczek! 4. lokata daje jej półfinał. 12,78 to czas Polki. Bieg wygrała Tobi Amusan (12,48) przed Janeek Brown z Jamajki (12,61) i Nadine Visser (12,75).

100 m ppł. Kendra Harrison z pewną wygraną w czwartym wyścigu (12,55). Na drugiej lokacie Cindy Roleder, która pobiegła najszybciej w sezonie (12,76). Półfinał pewny też dla Elviry Herman (12,84) i Reety Hurskie (12,96). Czekamy na Karolinę Kołeczek, która w ostatnim wyścigu!

100 m ppł. Kapitalnie do przodu poszła Danielle Williams z Jamajki i to ona z czasem 12,51 wygrywa trzecią serię. Drugie miejsce dla Andrei Vargas, która z czasem 12,68 ustanowiła nowy rekord Kostaryki. W półfinale są też Annimari Korte (12,97) i Luca Kozak (13,00).

100 m ppł. Niezwykle zacięta czołówka drugiego wyścigu. Z czasem 12,80 wygrywa zgodnie z przewidywaniami Luminosa Bogliolo. Awans uzyskują też Yanique Thompson (12,85), Anne Zagre (12,91) i Brianna Beahan (13,11).

100 m ppł. Falstart w drugim biegu eliminacyjnym. Z rywalizacji odpada Amerykanka Brianna McNeal.

100 m ppł. Bardzo pewne zwycięstwo odnosi Nia Ali - wicemistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro (12,59). W finale są też Megan Tapper (12,78), Cindy Ofili (12,97) oraz Genesis Romero (13,14).

100 m ppł. Ruszamy z eliminacjami 100 metrów przez płotki kobiet. Pięć biegów - z każdego awansują cztery najlepsze zawodniczki oraz cztery z czasami. Polka Karolina Kołeczek pobiegnie w ostatniej serii, która jest planowana około godziny 16:50.

Rzut oszczepem - Czterech z minimum, 7. lokata Marcina Krukowskiego. Robimy sobie 10 minut przerwy, bo dopiero o godzinie 16:15 początek eliminacji 100 metrów przez płotki kobiet.

Rzut oszczepem - Antti Ruuskanen - były mistrz Europy - bez minimum kwalifikacyjnego i awansu. W fatalnej formie do Dauhy przyjechał reprezentant Finlandii.

Rzut oszczepem - 14 centymetrów od minimum w pierwszej kolejce rzucił Julius Yego. On ma szansę na finał, bo raczej nikt nie rzuci dalej, nie mając minimum.

Rzut oszczepem - Wysoko poleciał oszczep, ale nawet nie dało to najlepszego rezultatu Polaka w konkursie, bo tylko 82,02. Polak skończy z rezultatem 82,44. W drugiej grupie lepsze rezultaty w tym sezonie mają... prawie wszyscy zawodnicy. Trudno oczekiwać, by Polak awansował do finału.

Rzut oszczepem - Druga kolejka za nami. Czwórka już z minimum. Kolejnych trzech zawodników rzuciło ponad 80 metrów - wśród nich Marcin Krukowski, jednak Polak plasuje się na 7. miejscu i musi się trochę poprawić.

Rzut oszczepem - Kolejny oszczepnik pewny miejsca w finale. Anderson Peters z Grenady rezultatem 85,34 pewnie osiąga minimum.

Rzut oszczepem - Polak nie dorzucił nawet w drugiej próbie do 80 metrów. Postanowił więc spalić próbę i czekać na ostatnią szansę. Jeśli Polak nie dorzuci do minimum, ciężko będzie o awans do finału...

Rzut oszcepem - Jakub Vadlech z rezultatem 84,31 jako trzeci rzuca minimum. Czekamy na minimum Marcina Krukowskiego!

Rzut oszczepem - Pierwsza kolejka za nami. Tylko dwóch Niemców z minimum, ale blisko jest też Kenijczyk Julius Yego, Węgier Norbert Rivasz-Toth i Marcin Krukowski. Węgier rzutem na 83,42 pobił nawet... rekord swojego kraju!

Rzut oszczepem - I drugi z Niemców - Julian Weber - też już z minimum. Rezultat 84,29 daje mu miejsce w finale.

Rzut oszczepem - Julius Yego z rezultatem 83,86 wyprzedza Marcina Krukowskiego. 14 centymetrów do minimum.

Rzut oszczepem - Tu będą rządzić Niemcy! 89,35 rzuca Johannes Vetter i jako pierwszy ma minimum.

Rzut oszczepem - Dobry rzut Marcina Krukowskiego! Polak nie ma jeszcze minimum, ale rezultat 82,44 daje mu na razie prowadzenie w grupie.

Rzut oszczepem - Jakub Vadlejch jako pierwszy przekracza 80 metrów, ale to nie jest jeszcze minimum. 81,70 reprezentanta Czech.

Rzut oszczepem - Zaczynamy przedostatni dzień MŚ w lekkiej atletyce. Na początek przez 45 minut na stadionie rywalizować będą oszczepnicy w kwalifikacjach swojej konkurencji. Wśród nich Marcin Krukowski. Zawodnicy muszą rzucić ponad 84 metry, by zakwalifikować się do finału.

Początek rywalizacji na stadionie w Dausze o 15:30 polskiego czasu! Wtedy też rozpoczniemy naszą relację LIVE!

Radosław Kępys

Mam 27 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.