Siatkówka - ME: kolejne zwycięstwo Polek
cev.eu

Siatkówka - ME: kolejne zwycięstwo Polek

  • Dodał: Natalia Pawlikowska
  • Data publikacji: 24.08.2019, 21:45

Kolejny mecz i kolejna wygrana. Dosyć szybko Polska poradziła sobie z reprezentacją Portugalii, wygrywając 3:0. Kolejnym naszym rywalem będą Ukrainki.

 

Wychodząc na parkiet, Polki były stawiane w roli zdecydowanych faworytek tego spotkania. Od początku chciały udowodnić, że to one chcą dominować w tym spotkaniu. Martyna Łukasik rozpoczęła od precyzyjnego i punktowego ataku. Dalsza gra toczyła się na korzyść naszych reprezentantek, choć nie obyło się bez drobnych błędów. Na początku partii prowadziły dwoma oczkami (3:1), ale Portugalki nie dawały się tak prosto rozbroić, broniły piłki i doprowadziły do wyrównania 4:4. Od momentu równowagi nasze siatkarki wzięły się w garść i powróciły do przewagi. Zaczęły budować świetny wynik, dokładając jeszcze więcej punktów. W połowie seta zrobiła się już znaczącą różnica ośmiu punktów. Podopieczne Nawrockiego bawiły się piłką. W końcowej fazie seta wynik pozwolił dziewczynom na spokojną grę i ma wyprowadzanie przemyślanych kontr i ataków. Dwanaście oczek nadwyżki (21:10), takiej przewagi nie mogły już stracić. Tę partię w pięknym stylu zapisały na swoim koncie (25:14).

 

Drugi set rozpoczął się od prowadzenia... Portugalii! Przez zbytnie rozluźnienie naszych zawodniczek, przeciwniczki Polek wykorzystały sytuację i wyszły na prowadzenie 3:1. Do stanu 8:8 gra toczyła się punkt za punkt. Dopiero w tym momencie reprezentacja Polski zaczęła grać swoją siatkówkę, odskakując na dwa punkty (10:8). W kolejnych akcjach Portugalki starały się dorównywać nam poziomem, jednak były to pojedyncze dobre ataki, co pozwoliło nam na prowadzenie 16:12. Przy dobrej zagrywce Martyny Grajber, udawało nam się uzyskiwać kontry, które wykorzystywaliśmy raz za razem (23:14). Katarzyna Zaroślińska dała nam 24 punkt, a Zuzanna Efimienko skończyła drugą partię (25:16).

 

Podopieczne Jacka Nawrockiego dobrze otworzyły ostatnią odsłonę, bo od wyniku 6:3. Polki w kolejnych akcjach powiększały swoje prowadzenie, korzystając z błędów rywalek (11:4). Set ten toczył się bez większego tempa. Nasze reprezentantki grały swoją siatkówkę, zdobywając punkty seriami (16:7). Na boisku pojawiła się Magda Stysiak, która pewnie atakowała w boisko po stronie rywalek (21:9). W końcówce Polki popisywały się mocnymi atakami raz z lewego, raz z prawego skrzydła, co doprowadziło do wygranej 25:11.

 

W drugim spotkaniu naszej grupy Belgia pokonała Słowenię 3:0. Polska zagra swoje kolejne spotkanie w poniedziałek z Ukrainą.

 

Polska - Portugalia 3:0 (25:14, 25:16, 25:11)