Siatkówka plażowa - ME: dodatni bilans dnia polskich par
Dawid Lis

Siatkówka plażowa - ME: dodatni bilans dnia polskich par

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 06.08.2019, 19:03

Cztery mecze, na które złożyły się trzy zwycięstwa i jedna porażka rozegrali we wtorek - w drugim dniu Mistrzostw Europy w siatkówce plażowej - polskie pary. Nieznacznie gorsi od rywali okazali się tylko Grzegorz Fijałek i Michał Bryl. Dla naszych par były to inauguracyjne spotkania tych zawodów.

 

We wtorek jako pierwsi na kort wyszli jedni z faworyci do dobrego wyniku w Moskwie - Piotr Kantor i Bartosz Łosiak. Stanęli oni naprzeciw mało doświadczonego i zdecydowanie niżej notowanego estońskiego duetu - Kusti Nolvak i Mar Tiisar. Jak się można było spodziewać, był to dość jednostronny mecz i gdy Polacy odskakiwali na kilka punktów, przewagę utrzymywali do końca. Wygrana 21:15, 21:16 dała spokój, mały wydatek energii i możliwość przygotowania się do trudniejszych pojedynków. W grupie G czekają jeszcze Austriacy - Ermacora / Pristauz oraz główni kontrkandydaci do walki o pierwszą lokatę - Czesi Perusic / Schweiner.

 

Komfortu posiadania jednego zwycięstwa nie poczuli niestety Grzegorz Fijałek i Michał Bryl. Mimo, że nasi panowie dwa poprzednie mecze z Muratem Giginoglu i Volkanem Gogtepe, które odbyły się w zeszłym roku (w tym jeden także w Moskwie) wygrali, we wtorek musieli uznać wyższość reprezentantów Turcji. Mecz był dość zacięty i rozpoczął się od wygranego przez Polaków seta 21:19. Rywale odpowiedzieli jednak prawie identycznym wynikiem - 18:21, a potem dołożyli wygranego tie-breaka 15:11 i mogli cieszyć się ze zwycięstwa. O te w kolejnych meczach Fijałkowi i Brylowi wcale nie będzie łatwo - zmierzą się oni z parą włoską - Andreatta / Abbiati oraz z parą rosyjską - Liamin / Myskiv.

 

Dwa zwycięstwa odniosły za to panie i to jest świetna informacja. Wyżej notowana para Kinga Wojtasik / Katarzyna Kociołek rozegrała bardzo dziwny mecz z Laurą Caluori i Diną Gerson. Liczył on sobie trzy sety, żaden nie był na tyle zacięty, by o zwycięstwie decydowała zacięta końcówka. Najpierw Polki wygrały partię otwarcia 21:11, potem zostały jeszcze dotkliwiej rozbite przez rywalki w stosunku 21:8, a tie-break nasze zawodniczki zapisały na koncie po wygranej siedmioma punktami - 15:8. Teraz Polki czeka starcie z Łotyszkami - Graudiną i Kravcenoką, a na koniec fazy grupowej mecz z Rosjankami - Birlovą i Ukolovą.

 

Zupełnie inny - na szczęście też zwycięski mecz - rozegrały Martyna Kłoda i Agata Ceynowa. W meczu z Lezaną Piacette i Alexią Richard zdobytych zostało 118 punktów, ale to Polki wyszły z niego w lepszych nastrojach. Oba sety Polki wygrywały na przewagi - najpierw 23:21, a potem w tie-breaku 19:17, w międzyczasie Francuzki odpłaciły się wygraną 21:17. Co dalej u mniej utytułowanych Polek? Teraz czeka je starcie z Greczynkami - Arvaniti i Karagkouni, a potem najtrudniejsze starcie w grupie z Włoszkami - Menegatti i Orsi Toth.

 

Z każdej grupy awans uzyskają trzy duety. Zwycięzcy grup będą zaczynać swoje zmagania od drugiej rundy fazy pucharowej (1/8 finału), a zespoły z miejsc 2-3 od pierwszej rundy fazy pucharowej (1/16 finału).  

 

Wyniki mężczyzn:

 

Grupa D:

 

Grzegorz Fijałek / Michał Bryl (Polska) - Murat Giginoglu / Volkan Gogtepe 1:2 (21:19, 18:21, 11:15)

 

Grupa G:

 

Piotr Kantor / Bartosz Łosiak (Polska) - Kusti Nolvak / Mart Tiisaar (Estonia) 2:0 (21:16, 21:15)

Wyniki kobiet:

 

Grupa A:

 

Martyna Kłoda / Agata Ceynowa (Polska) - Lezana Piacette / Alexia Richard (Francja) 2:1 (23:21, 17:21, 19:17)

Grupa D: 

 

Kinga Wojtasik / Katarzyna Kociołek (Polska) - Laura Caluori / Dina Gerson (Szwajcaria) 2:1 (21:11, 8:21, 15:8)

Radosław Kępys

Mam 27 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.