Tour de France: Caleb Ewan triumfuje w Nimes
Thomas Bresson/Wikimedia Commons

Tour de France: Caleb Ewan triumfuje w Nimes

  • Dodał: Szymon Frąckiewicz
  • Data publikacji: 23.07.2019, 19:45

Caleb Ewan po sprinterskim finiszu wygrał 16. etap Tour de France. Po dniu przerwy kolarze mieli do pokonania płaską pętlę ze startem i metą w Nimes. Aktywny na trasie był Łukasz Wiśniowski.

 

Szesnasty etap tegorocznej "Wielkiej Pętli" był sprinterskim odcinkiem. Kolarze mieli do pokonania 177 kilometrów po delikatnie pagórkowatym terenie w okolicy Nimes, gdzie znajdowały się zarówno start, jak i meta etapu. Po drodze mijali premię lotną w Vallerargues i premię górską 4. kategorii na Cote de Saint-Jean-du-Pin.

 

Już na początku etapu utworzyła się ucieczka. Od peletonu oderwali się Stephane Rossetto (Francja, Cofidis) i Alexis Gourgeard (Francja, AG2R). Po chwili dołączyli do nich Łukasz Wiśniowski (Polska, CCC), Paul Ourselin (Direct Energie) oraz Lars Bak (Dania, Dimension Data). Ich przewaga na trasie nie była duża. Maksymalnie wynosiła nieco ponad 2 minuty, więc w kontekście końcowego zwycięstwa byli raczej skazani na porażkę. Rozstrzygnęli jednak między sobą premie. Zarówno lotną, jak i górską zwyciężył Bak.

 

We wczesnej fazie etapu upadł wicelider wyścigu Geraint Thomas (Wielka Brytania, Ineos). Brytyjczyk na jednym z zakrętów zahaczył o krawężnik. Nie stało mu się jednak nic poważnego i, nieco poobijany, wrócił szybko do peletonu. Tyle szczęścia nie miał 9. jak dotąd w klasyfikacji wyścigu Jakob Fuglsang (Dania, Astana). Duńczyk po kraksie na około 30 kilometrów przed metą musiał wycofać się z wyścigu.

 

Ucieczka została zlikwidowana na 2 kilometry przed metą. To oznaczało, że kibiców w Nimes czekał sprinterski finisz. Najlepiej spisał się na nim Caleb Ewan (Australia, Lotto-Soudal). Wyprzedził Elię Vivianiego (Włochy, Quick-Step) i Dylana Groenewegena (Holandia, Jumbo-Visma). Tuż za podium znalazł się lider klasyfikacji punktowej Peter Sagan (Słowacja, Bora-Hansgrohe). Łukasz Wiśniowski był 108. ze stratą 2 minut, a Michał Kwiatkowski (Polska, Ineos) 137. ze stratą 3:49.

Szymon Frąckiewicz

Miłośnik sportu i muzyki alternatywnej. Pasjonat geografii.