Tenis - ATP Newport: porażka Majchrzaka po wyrównanym meczu
si.robi/Wikimedia Commons

Tenis - ATP Newport: porażka Majchrzaka po wyrównanym meczu

  • Dodał: Marcin Zagól
  • Data publikacji: 17.07.2019, 23:25

Po wyrównanym starciu Kamil Majchrzak poległ z rozstawionym z "jedynką", Amerykaninem, Johnem Isnerem 4:6 7:6(5) 3:6. Trzykrotny triumfator tego turnieju w następnej rundzie zmierzy się z Matthew Ebdenem.

 

Po nieudanym starcie w Wimbledonie, gdzie zakończył turniej na 2. rundzie, John Isner chciał odbudować swoją formę. Okazja do tego nadarzyła się idealna, gdyż turniej w Newport należy do jego ulubionych, a te zawody wygrywał już w przeszłości trzykrotnie. Natomiast dla Kamila Majchrzaka stawką w tym meczu był awans do pierwszej setki rankingu ATP.

 

Początek meczu nie należał jednak do polskiego tenisisty. Już w pierwszym gemie serwisowym został przełamany przez Amerykanina. Półfinalista Wimbledonu z 2018 roku utrzymał tę przewagę przez dalszą część pierwszego seta, co ostatecznie przesądziło o jego zwycięstwie w tej partii - 6:4. Majchrzak miał kilka szans na odrobienie straty breaka, jednak za każdym razem Isner skutecznie się bronił potężnym serwisem, bądź taktyką serve & volley, która przyniosła mu wiele punktów w tym secie.

 

Druga część spotkania miała natomiast bardziej wyrównany przebieg w porównaniu do pierwszej. Tenisiści od początku seta skutecznie zagrywali przy swoich gemach serwisowych, utrzymując podanie w całej partii. To doprowadziło do tie-breaka, którego lepiej rozpoczął polski zawodnik, prowadząc 4:1. Amerykanin szybko odrobił tę stratę, jednak popełnił kilka prostych błędów w końcówce, co skutkowało wygraniem drugiego seta przez Kamila Majchrzaka - 7:6(5).

 

Decydującą partię lepiej rozpoczął polski tenisista, który już w 1. gemie miał szansę na przełamanie serwisu Johna Isnera. Trzykrotny triumfator tego turnieju szybko jednak odrobił tę stratę. Niestety, ta niewykorzystana sytuacja zemściła się i w 6. gemie Kamil Majchrzak stracił swój serwis, dzięki czemu amerykański tenisista wyszedł na prowadzenie 4:2. Przewaga przełamania została utrzymana do końca i to John Isner mógł cieszyć się z awansu do ćwierćfinału, wygrywając tę partię 6:3, a cały mecz 2:1.

 

Kamil Majchrzak świetnie zagrywał w tym starciu, mając skuteczność wygrywanych punktów po 1. serwisie równą 91%. Jednak słabsza dyspozycja przy 2. serwisie i niewykorzystane okazje przy serwisie przeciwnika doprowadziły do porażki w tym meczu. Amerykanin również pokazał świetną formę serwisową, posyłając w całym meczu aż 25 asów, popełniając przy tym tylko 3 podwójne błędy. W kluczowych momentach potrafił utrzymać nerwy na wodzy, co przesądziło o jego zwycięstwie.

 

W kolejnej rundzie rozstawiony z "jedynką" Amerykanin zmierzy się z notowanym na 110. miejscu w rankingu ATP Australijczykiem, Matthew Ebdenem.

 

John Isner - Kamil Majchrzak 2:1 (6:4, 6:7(5), 6:3)