Szermierka - MŚ: wtorkowe eliminacje "na piątkę"

Szermierka - MŚ: wtorkowe eliminacje "na piątkę"

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 16.07.2019, 19:25

Trzech szpadzistów i dwie florecistki uzyskało awans do turnieju głównego szermierczych Mistrzostw Świata, które odbywają się w Budapeszcie. W gronie kobiet odpadły tylko Martyna Synoradzka i Martyna Długosz, a u panów Karol Kostka. Turnieje główne rozegrane zostaną w piątek.

 

Florecistki

 

Drugiego dnia Mistrzostw Świata w stolicy Węgier na start ruszyli specjalistki od floretu oraz specjaliści od szpady. Wśród kobiet trójka naszych zawodniczek w zmaganiach grupowych poniosła tylko jedną porażkę, przy czym Hanna Łyczbińska i Martyna Synoradzka wygrały pięć walk, Julia Walczyk o jedną mniej. Trochę słabiej poszło Martyna Długosz, ale i ona miała dodatni bilans walk - 3:2. 

 

W eliminacyjnych walkach bezpośrednich świetny bilans Biało-Czerwonych został utrzymany tylko w połowie. Do turnieju głównego światowego czempionatu awansowała Julia Walczyk, pokonując w swojej jedynej walce Singapurkę Maxine Jie Xin Wong - 15:9. Dobrze poszło też Hannie Łyczbińskiej, która pokonała 15:7 reprezentantkę Algierii - Sasinpat Doungpattrę. Tak dobrze nie poszło Martynie Synoradzkiej, która uległa trudnej rywalce - Rumunce Marii Boldor - 9:10 oraz Martynie Długosz - przegrała z Brazylią Aną Beatriz Bulcao 6:15. 

 

Turniej główny florecistek odbędzie się w piątek. W 1/32 finału Hanna Łyczbińska zmierzy się z Amerykanką Jacqueline Dubrovich, a Julia Walczyk powalczy z Japonką Komaki Kikuchi. 

 

Szpadziści

 

Dużo trudniejsze były eliminacje u szpadzistów. Ci, aby wejść do turnieju głównego, musieli oprócz zmagań grupowych pokonać dwóch rywali. W pierwszej części rywalizacji świetnie powalczył Mateusz Antkiewicz, który przegrał tylko raz, wygrywając pięć pojedynków. Bilans 4:2 zaliczyli Mateusz Nycz i Radosław Zawrotniak, a Karol Kostka powalczył na remis 3:3. 

 

Do turnieju głównego w dobrym stylu awansował Zawrotniak. Polak najpierw co prawda długo męczył się z Finem Jaakko Paavolainenem, wygrywając decydującym trafieniem 15:14, ale potem rozbił 15:2 Filipińczyka Noelito Jose. W ślady starszego kolegi poszedł Mateusz Nycz. Jego pojedynki były trochę trudniejsze, ale po wyeliminowaniu Wenezuelczyka Grabiela Lugo 14:13, w decydującym pojedynku Polak pokonał doświadczonego Czecha Martina Rubesa 15:12. I w końcu awansował ten, który najlepiej spisał się podczas walk grupowych. Mateusz Antkiewicz uporał się z kolejnym z Finów - Topiasem Tauriainenem 15:12, a potem wygrał z Abdulazizem Alshattim z Kuwejtu - 15:8. Pecha miał tylko Karol Kostka, który w swoim pierwszym pojedynku uległ Francuzowi Romainowi Cannone, ale zrobił to w bardzo wstydliwym stylu - rezultatem 2:15.

 

W pierwszej rundzie piątkowego turnieju głównego rodaka będzie miał okazję pomścić Radosław Zawrotniak, który zmierzy się z Ronanem Gustinem z Francji. Naprzeciw Mateusza Antkiewicz stanie Chińczyk Hongjie Song, a Mateusz Nycz zmierzy się z Igorem Reizlinem. Gdyby dwaj ostatni wymienieni Polacy wygrali dwa pojedynki, będą mieli okazję stanąć naprzeciw siebie w 1/8 finału. 

 

 

Radosław Kępys

Mam 27 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.