Lekkoatletyka - ME U23: dobry pierwszy dzień Polaków

Lekkoatletyka - ME U23: dobry pierwszy dzień Polaków

  • Dodał: Arkadiusz Kubiak
  • Data publikacji: 11.07.2019, 19:39

W szwedzkim Gavle, rozpoczęły się dziś 12. Mistrzostwa Europy U23 w lekkiej atletyce. Pierwszego dnia oglądaliśmy aż 23 Biało-czerwonych.

 

O ile większość Polaków, którzy startują w Szwecji, dziś prezentowała się w eliminacjach, dwudniowy finał od razu rozpoczęła Adrianna Sułek. Brązowa medalistka zeszłorocznych mistrzostw świata juniorów, w Gavle powinna liczyć się w walce o czołowe miejsca, choć w osiąganiu dobrych wyników zawodnikom mocno przeszkadzała pogoda. Sułek rozpoczęła od dobrego 14.07 s w biegu na 100 m przez płotki, co plasowało ją na 5. miejscu wśród startujących. Jej najlepsza konkurencja - skok wzwyż - wywindowała ją na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej (1.82 m). Dodatkowo, Polce odpadła groźna rywalka, po tym jak żadnej wysokości nie zaliczyła Francuzka Solene Ndama. Niestety, Sułek dużo słabiej niż zazwyczaj, poradziła sobie w pchnięciu kulą. Wynik 12.06 m był dopiero szesnastym wśród startujących i zepchnął Polkę na szóste miejsce w "generalce". Na szczęście zgodnie z oczekiwaniami przebiegł bieg na 200 m. 24.29 s to drugi wynik dnia, co przy wycofaniu się Finki Huntington, pozwoliło Sułek zakończyć dzień na drugiej pozycji, z dorobkiem 3589 punktów. Jeżeli jutro nasza reprezentantka nie straci zbyt wielu punktów w rzucie oszczepem, powinna liczyć się w walce o medale. 

 

Eliminacje pewnie przeszli nasi najwięksi faworyci, obrońcy tytułów sprzed 2 lat z Bydgoszczy - Ewa Swoboda i Konrad Bukowiecki. Swoboda z najlepszymi wynikami wygrała I rundę i półfinały, Bukowiecki, który dopiero co wywalczył złoto trwającej w Neapolu uniwersjady, jako jedyny przekroczył w kwalifikacjach granicę 20 metrów (20.44 m). Razem z nim, do finału awansował Szymon Mazur (18.32 m). 

 

W finale rzutu oszczepem na pewno zobaczymy Cypriana Mrzygłoda, który wypełnił minimum kwalifikacyjne wynikiem 76.35 m. O medale w skoku w dal powalczą Mateusz Różański (świetne 7.84 m, choć przy nieprzepisowym wietrze) i Piotr Tarkowski (7.66 m). W finale trójskoku kobiet zobaczymy Gaję Wotę (13.20 m). Odpadła Agnieszka Bednarek (12.74 m). W finale biegu na 1500 m pobiegnie Patryk Kozłowski, choć awansował dopiero z ostatnim czasem (3:47.69). Na etapie półfinałów zatrzymał się za to Adam Włodarczyk (3:50.09). Na 3000 m z przeszkodami o medale powalczy Patrycja Kapała (10:09.35). Kolejne polskie finalistki to Karolina Urban w rzucie dyskiem (54.74 m), Aleksandra Śmiech w rzucie młotem (64.92 m) i Angelika Sarna w biegu na 800 m (2:06.93). Odpadła młociarka Patrycja Maciejewska, która nie zanotowała żadnej mierzonej próby.

 

Awans do półfinałów uzyskał komplet płotkarek na 100 m. Klaudia Wojtunik, Zuzanna Hulisz i Klaudia Siciarz nie miały większych problemów z uplasowaniem się w czołowej trójce swoich biegów. Podobnie było na dystansie o 10 m dłuższym u panów. Zarówno Dawid Żebrowski, jak i Michał Sierocki, pewnie zameldowali się w półfinałach. Na 400 metrów problemów z awansem nie mieli Tymoteusz Zimny i Maciej Hołub. 

 

Jedynie na 100 m mężczyzn nie udało się Biało-czerwonym awansować do biegu finałowego. Bartosz Siudek odpadł w eliminacjach (10.85 s), a Łukasz Żak w półfinale (10.92 s). 

 

Pierwsze złoto mistrzostw wywalczył Francuz Jimmy Gressier, który triumfował w biegu na 10000 m. Za nim finiszowali Tadesse Getahon z Izraela i Emile Cairess z Wielkiej Brytanii. 

Arkadiusz Kubiak

Z wykształcenia dziennikarz i hispanista. Zagorzały fan lekkiej atletyki, olimpizmu i kina. Na igrzyska24 od 2012 roku, pisząc głównie o Królowej Sportu i taekwondo olimpijskim. Kiedyś łodzianin, obecnie sofijczyk.