Hokej na trawie - Series Finals: koniec marzeń o Tokio!

Hokej na trawie - Series Finals: koniec marzeń o Tokio!

  • Dodał: Adam Mroczek
  • Data publikacji: 12.06.2019, 15:15

Polscy laskarze wysoko przegrali z Japonią - 2:6 i zaprzepaścili swoje szanse na udział w olimpijskim turnieju podczas igrzysk w Tokio w 2020 roku.

 

Początek meczu z Japonią był bardzo optymistyczny, bo już w 7. minucie, po podaniu Josepha Hillyera, pięknym strzałem pod poprzeczkę popisał się Mikołaj Gumny. Taki wynik utrzymał się do końca tej kwarty.

 

Druga część rozpoczęła się od bramki wyrównującej dla Japonii. Shota Yamada wykorzystał zagranie z krótkiego rogu i pewnym uderzeniem pokonał Macieja Pacanowskiego. Chwilę potem, po tym samym stałym fragmencie gry, trafił Hirotaka Zendana. Jednak odpowiedź Biało-Czerwonych była natychmiastowa i po trzech minutach znów było po równo. Indywidualną akcją na skrzydle popisał się Maciej Janiszewski, podał piłeczkę do Mateusza Hulbója, który bez problemu wbił ją do siatki.

 

W kolejnej odsłonie meczu gra podopiecznych Karola Śnieżka trochę się posypała, co skrzętnie wykorzystali "Samurajowie". Najpierw, znów z krótkiego rogu, strzelił Kenta Tanaka, zaś dwie minuty później, na - 4:2, podwyższył Koji Yamasaki. Tutaj bardzo pomogli nasi obrońcy, którzy za darmo oddali piłkę asystującemu Kotcie Watanabe.

 

Ostatnia kwarta zaczęła się od kolejnego gola Japończyków. Tym razem, na listę strzelców, wpisał się Kenji Kitazato, który wykorzystał niezdecydowanie polskiej defensywy. Natomiast w ostatnich sekundach meczu, dobił nas Yamasaki, otrzymując dogranie z szybkiej kontry od Kenty Tanaki.

 

Polska 2:6 Japonia (1:0, 1:2, 0:2, 0:2)

 

Adam Mroczek

Wielki fan sportu, a na portalu jego szef. Człowiek od pływania, żużla, piłki nożnej, a także biegów narciarskich, snowboardu i narciarstwa dowolnego. Rodowity torunianin, a prywatnie zagorzały kibic Liverpoolu FC oraz Apatora Toruń. Miłośnik podróży po Polsce i świecie oraz smakosz piwa.