Criterium du Dauphine: Boasson Hagen najlepszy na pierwszym etapie
Hoebele/wikimedia commons

Criterium du Dauphine: Boasson Hagen najlepszy na pierwszym etapie

  • Dodał: Jakub Łosiak
  • Data publikacji: 09.06.2019, 15:30

Edvald Boasson Hagen (Dimension Data) okazał się najlepszy na pierwszym etapie wyścigu Criterium du Dauphine i oczywiście został liderem. Dobrze zaprezentował się Michał Kwiatkowski (Team Ineos), który ukończył etap na 10. pozycji.

 

Pierwszy etap tegorocznej edycji wyścigu prowadził z Aurillac do Jussac i liczył 142 km. Trasa była pagórkowata, kolarze mieli do pokonania pięć górskich premii, a szczyt ostatniego podjazdu znajdował się 18 km przed metą.

 

Dość szybko uformowała się ucieczka, do której zabrało się sześciu kolarzy: Oliver Naesen (AG2R), Magnus Cort Nielsen (Astana), Niklas Eg (Trek-Segafredo), Fabien Doubey (Wanty-Groupe Gobert), Casper Pedersen (Sunweb) oraz Julien Vermote (Dimension Data). Ich przewaga sięgała najwięcej do około trzech i pół minuty. Jako pierwszy z ucieczki odpadł Julien Vermote i został dogoniony przez peleton prowadzony przez drużynę Bora - hansgrohe.

 

U podnóża ostatniego podjazdu uciekinierzy mieli minute przewagi nad peletonem, ale na czoło peletonu wyszła drużyna Deceuninck - Quick-Step i zredukowała tę przewagę do pół minuty. Na szczycie podjazdu na prowadzeniu jechało trzech kolarzy: Nielsen, Naesen i Bjoern Lambrecht (Lotto Soudal), który zaatakował z peletonu. Na ostatnich kilometrach zaczęła pracować drużyna Mitchelton-Scott i uciekinierzy zostali doścignięci 700 m przed meta. Z przerzedzonego peletonu na finiszu najlepiej poradził sobie Edvald Boasson Hagen i odniósł zwycięstwo. Na drugim miejscu finiszował Philippe Gilbert (Deceuninck - Quick-Step), a trzeci był Wout van Aert (Jumbo - Visma). Z dobrej strony pokazał się Michał Kwiatkowski, który jechał aktywnie i zakończył etap na 10. miejscu.

Jakub Łosiak

Wielki fan sportu, a w szczególności piłki nożnej, siatkówki i kolarstwa. Poza tym na portalu zajmuję się żeglarstwem i kombinacją norweską.