Zmiana na pozycji lidera Giro d'Italia

Zmiana na pozycji lidera Giro d'Italia

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 05.05.2018, 17:11

Elia Viviani (Włochy, Quick Step Floors) wygrał pierwszy sprinterski etap na 101. wyścigu Giro d’Italia. W Tel Awiwie Viviani wygrał przed Jakubem Mareczko i Samem Bennettem. Nowym liderem został Rohan Dennis, który wywalczył 3 sekundy na lotnej premii.

 

Dzisiejszy etap był drugim dniem święta kolarstwa w Izraelu. Kolarze pokonali trasę z Hajfy do Tel Awiwu o długości 167 kilometrów. Etap był płaski, czyli pierwszą okazję na zwycięstwo mieli sprinterzy. Największą trudnością była pierwsza na wyścigu premia górska 4. kategorii Zikhron Ya’Aqov.

Jako pierwsi od peletonu oderwali się Davide Ballerini (Włochy, Androni Sidermec) i Lars Ytting Bak (Dania, Lotto Fix All). Potem dojechał do nich jeszcze Guillaume Boivin (Kanada, Israel Cycling Academy). Przedstawiciela izraelskiej grupy nie mogło zabraknąć w dzisiejszej ucieczce. Przewaga odjazdu nie była duża i został on dogoniony około 75 kilometrów przed metą. Kolarze z ucieczki walczyli jeszcze o zwycięstwo na górskiej premii, ale wyprzedził ich atakujący z peletonu Enrico Barbini. Włoch z ekipy Bardani został pierwszym liderem klasyfikacji górskiej.

 

Bardzo ważna dla klasyfikacji generalnej okazała się druga lotna premia na 60 kilometrów przed metą. Wygrał ją Rohan Dennis (Australia, BMC). Wicelider wyścigu zarobił 3 sekundy i wyprzedził w klasyfikacji generalnej Toma Dumoulina. Australijczyk na premii wyprzedził Elię Vivianiego, który walczy o zwycięstwo w klasyfikacji punktowej. Włoch z grupy Quick Step Floors trochę oszczędzał siły na najważniejszy dla niego moment dnia, czyli walka o etapowy triumf.

 

Niespodziewanie samotnie odjechał Victor Campenaerts (Belgia, Lotto Soudal). Trzeci kolarz klasyfikacji generalnej szybko został dogoniony. Tymczasem kibicom nie zabrakło fantazji.

Potem na kolejny atak zdecydował się Guillaume Boivin, który przez wiele kilometrów uciekał peletonowi. Kanadyjczyk został złapany 16 kilometrów przed metą. Ostatecznie doszło do walki sprinterów. Po zwycięstwo sięgnął Elia Viviani. Drugi był Jakub Mareczko (Włochy, Willier Trestina). To kolejne drugie miejsce kolarza urodzonego w Jarosławiu. Na trzecim miejscu finiszował Sam Bennett (Irlandia, Bora-hansgrohe). W czołówce etapu znaleźli się sprinterzy, którzy byli typowi do walki o zwycięstwo.

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.