Giro d'Italia: Caleb Ewan najlepszy w Pesaro

Giro d'Italia: Caleb Ewan najlepszy w Pesaro

  • Dodał: Jakub Łosiak
  • Data publikacji: 18.05.2019, 17:20

Caleb Ewan (Lotto Soudal) okazał się najmocniejszy na finałowym sprincie w Pesaro i odniósł pierwsze zwycięstwo w tegorocznym wyścigu. Na ostatnich metrach wyprzedził Elię Viviani'ego (Deceuninck - Quick-Step) i Pascala Ackermana (Bora-hansgrohe). Liderem pozostał Valerio Conti (UAE - Team Emirates).

 

Ósmy etap był najdłuższym w tegorocznej edycji wyścigu Giro d'Italia. Kolarze mieli do pokonania aż 239 km z Tortoreto Lido do Pesaro. Pierwsze 140 km poprowadzone było po płaskim terenie wybrzeżem Adriatyku. Druga część etapu była bardziej pagórkowata i znajdowały się na niej trzy górskie premie. Do mety prowadził zjazd, a teren wypłaszczał się na 2,5 km przed kreską.

Na samym początku z peletonu zaatakowało trzech kolarzy: Marco Frapporti (Androni Giocattoli - Sidermec), Nathan Brown (EF - Education First), Damiano Cima (Nippo - Vini Fantini). Peleton odpuścił tych zawodników, ale po przejechaniu 18 km na czele pozostali tylko Frapporti i Cima. Włosi dobrze współpracowali i uciekali przez większość etapu. Ich przewaga urosła do ponad sześciu minut. Jedną premię lotną wygrał Frapporti, a drugą Cima. Na pierwszej premii górskiej najlepszy był Frapporti.

 

Na czele peletonu znajdowały się głównie grupy: Lotto Soudal, Bora-Hansgrohe i UAE-Team Emirates. Cima został doścignięty 40 km przed metą. Na premii górskiej zaatakowali Giulio Ciccone (Bardiani CSF), Francois Bidard (Ag2r la Mondiale) i Louis Vervaeke (Team Sunweb). Wypracowali sobie oni 30 sekund przewagi, ale na czoło peletonu wyszły ekipy Mitchelton - Scott i Movistar i zniwelowały ten odjazd jeszcze przed końcowym zjazdem.

 

Potem kontrolę przejęły drużyny sprinterów, których nie udało się zgubić na licznych pagórkach. Wydawało się, że najlepiej końcówkę rozgrywa ekipa Bora-hansgrohe, która rozprowadzała Pascala Ackermana, ale Niemiec nie wytrzymał na końcówce i wyprzedzili go Caleb Ewan (Lotto Soudal), który odniósł zwycięstwo etapowe, a drugi finiszował Elia Viviani (Deceuninck - Quick-Step).

 

Jakub Łosiak

Wielki fan sportu, a w szczególności piłki nożnej, siatkówki i kolarstwa. Poza tym na portalu zajmuję się żeglarstwem i kombinacją norweską.