Skok do Werony - zapowiedź Giro d'Italia 2019
fot. youtube

Skok do Werony - zapowiedź Giro d'Italia 2019

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 10.05.2019, 11:32

Wielkie ściganie przez 3 tygodnie. To gwarantują Wielkie Toury. Czas na pierwszy z nich w tym roku, czyli Giro d'Italia.

 

Z Bologni do Werony prowadzi trasa 102. edycji Giro d'Italia. Kolarze jechali w wyścigu dookoła Włoch po raz pierwszy w 1909 roku. Pierwszym zwycięzcą został Luigi Ganna. Serię zwycięstw gospodarzy dopiero w 1950 roku przerwał Szwajcar Hugo Koblet. Włosi wygrali aż 68 wyścigów. Ich łupem padło aż 1247 etapów Giro d'Italia. Na drugim miejscu w tym rankingu są Belgowie z liczbą 161 etapowych triumfów. Trzech kolarzy pięciokrotnie wygrało włoski Wielki Tour. Są to chronologicznie: Alfredo Binda (1925, 1927, 1928, 1929, 1933), Fausto Coppi (1947, 1949, 1952, 1953, 1940) i Eddy Merckx (1968, 1970, 1972, 1973, 1974). Najwięcej etapów wygrał Mario Cipollini. Włoski sprinter triumfował 42 razy, czyli raz więcej od Coppiego.

 

Trasa 102. edycji

W tegorocznej edycji Giro d'Italia rozegrane zostaną trzy etapy jazdy indywidualnej na czas. Do pokonania na czasówkach będzie prawie 60 kilometrów. Wyścig rozpocznie się od jazdy indywidualnej z Bologni do San Luci. Pierwszy etap oraz górska czasówka w San Marino na koniec pierwszego tygodnia początkowo ułożą klasyfikację generalną. W pierwszym tygodniu znajdzie się dużo pagórkowatych etapów. Pierwsze typowo sprinterskie odcinki znalazły się na początku drugiego tygodnia. Dopiero na 13. etapie po raz pierwszy finisz zlokalizowany będzie na długim podjeździe. To dość nietypowe dla Giro, że dopiero po połowie wyścigu rozpoczną się prawdziwe góry. Etap numer 13 rozpocznie serię dni dla górali. Królewskim można nazwać 16. odcinek z podjazdem na Passo Gavia, czyli najwyższym punktem wyścigu. Zwycięzcę wyścigu poznamy na finałowej czasówce w Weronie.

Etap 1: Bologna - San Luca (8 km) jazda indywidualna na czas *** (waga etapu wg redakcji poinformowani.pl w skali 5 gwiazdek)

 

fot. giroditalia.it

 

Etap 2: Bologna - Fucecchio (205 km) pagórkowaty **



Etap 3: Vinci - Orbetello (220 km) płaski *



Etap 4: Orbetello - Frascati (235 km) pagórkowaty *



Etap 5: Frascati - Terracina (140 km) pagórkowaty *



Etap 6: Cassino - San Giovanni Rotondo (238 km) pagórkowaty **



Etap 7: Vasto - L'Aquila (185 km) pagórkowaty **



Etap 8: Tortoreto Lido - Pesaro (239 km) pagórkowaty *



Etap 9: Riccione - San Marino (34,8 km) jazda indywidualna na czas *****



Etap 10: Ravenna - Modena (145 km) płaski *



Etap 11: Carpi - Novi Ligure (221 km) płaski *



Etap 12: Cuneo - Pinerolo (158 km) pagórkowaty ***



Etap 13: Pinerolo - Ceresole Reale (196 km) górski *****



Etap 14: Saint-Vincent - Courmayeur (131 km) górski ****



Etap 15: Ivrea - Como (232 km) pagórkowaty ***



Etap 16: Lovere - Ponte di Legno (226 km) górski *****



Etap 17: Val di Sole - Anterselva (181 km) górski ***



Etap 18: Valdaora - Santa Maria di Sala (222 km) płaski *



Etap 19: Treviso - San Martino di Castrozza (151 km) górski ****



Etap 20: Feltre - Croce d'Aune-Monte Avena (194 km) górski *****



Etap 21: Werona - Werona (17 km) jazda indywidualna na czas *****



Faworyci 102. edycji

Tytuł zapowiedzi sugeruje, kto jest głównym faworytem wyścigu. Primoż Roglić wygrał w tym roku wszystkie trzy wyścigi tygodniowe, w których startował - UAE Tour, Tirreno-Adriatico i Tour de Romandie. Na korzyść Słoweńca działają aż trzy etapy jazdy na czas. W 2016 roku Roglić wygrał w Chianti czasówkę i teraz wystartuje w Giro po raz drugi. Do tej pory tylko raz walczył o wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej Wielkiego Touru. W ubiegłorocznym Tour de France kolarz Team Jumbo-Visma zajął 4. miejsce. 

Innym faworytem specjalizującym się w jeździe na czas jest Tom Dumoulin. Holender to zwycięzca wyścigu sprzed dwóch lat. Rok temu zajął 2. miejsce. W swoich trzech startach w wyścigu dookoła Włoch lider Team Sunweb wygrał 4 etapy, z czego 3 to czasówki. W tym sezonie Dumoulin zakończył Tirreno-Adriatico na 4. miejscu. 

Simon Yates ma do wyrównania rachunki z Giro d'Italia. Rok temu kolarz Mitchelton-Scott sięgnął po 3 zwycięstwa etapowe i przez 2 tygodnie był liderem. Kryzys przyszedł na 19. etapie, czyli w decydującym momencie wyścigu. Brytyjski kolarz wyciągnął wnioski i potem triumfował w Vuelcie, czyli ostatnim Wielkim Tourze, który odbył się przed zbliżającym się Giro. Yates rozpoczął sezon spokojnie. Wygrał etap na Paryż-Nicea i niespodziewanie była to czasówka. 26-latek będzie mógł liczyć na pomoc Estebana Chavesa, z którym rok temu wspólnie wjechał na Etnę na dwóch pierwszych miejscach.

Miguel Angel Lopez w poprzednim sezonie zakończył dwa Wielkie Toury na 3. pozycji. Jednym z nich było Giro d'Italia, gdzie wygrał także w klasyfikacji młodzieżowej. Teraz oprócz białej koszulki celuje także w różową. W tym sezonie Kolumbijczyk z Astana Pro Team wygrał wyścigi dookoła Kolumbii oraz Katalonii.

W 2013 i 2016 roku Giro d'Italia wygrał Vincenzo Nibali. Kolarz Bahrain-Merida jest głównym faworytem gospodarzy. W tym sezonie zajął 3. miejsce w Tour of the Alps oraz był ósmy w klasykach Mediolan-San Remo i Liege-Bastogne-Liege. 

Na dwóch liderów może pojechać Movistar Team. Będą to Mikel LandaRichard Carapaz. Hiszpan w karierze wygrał już 3 etapy Giro d'Italia oraz klasyfikację górską. Ekwadorczyk rok temu zajął 4. miejsce w klasyfikacji generalnej oraz sięgnął po zwycięstwo etapowe.

Polscy kibice liczą na Rafała Majkę. Kolarz Bora-hansgrohe był w dobrej formie już na Tour of the Alps, ale zaliczył upadek. W wyścigu w Trentino Majka zajął 6. miejsce. Wcześniej był siódmy w wyścigu dookoła Katalonii. W swojej karierze Polak trzykrotnie zakończył Giro w czołowej dziesiątce. Najlepszym wynikiem jest 5. miejsce w 2016 roku. Majka powalczy także o zwycięstwo etapowe. Jeśli uda mu się ta sztuka, to będzie miał triumfy na wszystkich Wielkich Tourach. Drugim z liderów Bora-hansgrohe będzie Davide Formolo. Włoch zajął 2. miejsce w Liege-Bastogne-Liege. W składzie Bora-hansgrohe znalazł się także Paweł Poljański.

Pozostała dwójka Polaków wystartuje w barwach CCC Team. Będą to Kamil Gradek i Łukasz Owsian. Oprócz nich w składzie polskiej grupy znaleźli się: Victor de la Parte, Will Barta, Amaro Antunes, Laurens ten Dam, Josef Cerny, Francisco Ventoso i sprinter Jakub Mareczko. Celem CCC Team będzie zapewne walka o zwycięstwo etapowe.

Pretendentami do wysokich miejsc w klasyfikacji generalnej oprócz wymienionych wyżej są także: Tony Gallopin (Francja, AG2R La Mondiale), Bob Jungels (Luksemburg, Deceuninck-Quick Step), Ilnur Zakarin (Rosja, Katusha-Alpecin) i Bauke Mollema (Holandia, Trek-Segafredo). Wśród faworytów był także Egan Bernal. Kolumbijczyk z powodu kontuzji musiał wycofać się z wyścigu. Team Ineos tym samym stawia na innych młodych kolarzy - Ivana Sosę, Tao Geoghegana Harta i zwycięzcę Tour of the Alps Pawła Siwakowa.

Na zwycięstwa na sprinterskich etapach powalczą: Elia Viviani (Włochy, Deceuninck-Quick Step), Caleb Ewan (Australia, Lotto Soudal), Fernando Gaviria (Kolumbia, UAE Team Emirates), Pascal Ackermann (Niemcy, Bora-hansgrohe), Jakub Mareczko (Włochy, CCC Team), Sacha Modolo (Włochy, EF-Education First), Arnaud Demare (Francja, Groupama FDJ), Davide Cimolai (Włochy, Israel Cycling Academy), Giacomo Nizzolo (Włochy, Dimension Data) i Enrico Battaglin (Włochy, Katusha-Alpecin).

Lista startowa

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.