Biathlon - PŚ: dwie Słowaczki na podium, niezły występ Hojnisz
Wikijunkie/wikimedia commons

Biathlon - PŚ: dwie Słowaczki na podium, niezły występ Hojnisz

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 21.03.2019, 17:51

Anastasia Kuzmina zwyciężyła pierwszą konkurencję ostatnich zawodów Pucharu Świata w Oslo - sprint kobiet. Rosjanka ze słowackim paszportem pokonała dziś Niemkę Franziskę Preuss i swoją rodaczkę Paulinę Fialkovą. Najlepsza z Polek była dziś bezbłędna - Monika Hojnisz zajęła 13. miejsce.

 

Mistrzostwa Świata za nami, przed nami koniec sezonu. Ostatnie zawody biathlonowe najlepszych na świecie zostaną rozegrane w norweskim Oslo Holmenkollen i obejmą sprinty, biegi pościgowe i biegi ze startu wspólnego. Dziś na trasie prezentowały się kobiety w pierwszej z wymienionych konkurencji. Wśród startujących najlepsze zawodniczki sezonu, które walczyły o zwycięstwo w Pucharze Świata, a ponadto trzy Polki - Kamila Żuk (numer 6), Monika Hojnisz (numer 45) oraz Kinga Zbylut (numer 79). Na trasie prezentowało się dziś aż 107 zawodniczek.

 

Pierwsza z Polek na trasie - Kamila Żuk - przede wszystkim zawaliła dziś strzelnicę. Dwa pudła na pierwszym i dwa na drugim strzelaniu sprawiły, że nasza zawodniczka długo wygrywała w klasyfikacji po dwóch strzelaniach tylko ze Szwajcarką Leną Haecki. Po przybiegnięciu pierwszych zawodniczek na metę, tylko Paulina Fialkova i Ekaterina Yurlova były bezbłędne, ale jeszcze lepiej pobiegła Anastasia Kuzmina, która miała jedno pudło, ale czas 19:56,2 sprawił, że reszta zawodniczek musiała swoje rezultaty porównywać do tego czasu. Fatalny start zaliczyła Lisa Vitozzi. Obecna liderka Pucharu Świata dziś pudłowała aż pięciokrotnie i właściwie sprezentowała Kryształową Kulę swojej koleżance z reprezentacji - Dorothei Wierer. 

 

Świetnie za to zaczęła Monika Hojnisz. Polka wyjątkowo szybko jak na siebie przebiegła pierwsze okrążenie, a potem bezbłędnie strzelała. Kolejne okrążenie może nie było zbyt szybkie, bo na strzelnicy nasza reprezentantka traciła kilkanaście sekund do najlepszych. Wykonała jednak drugie strzelanie bez pudła i wybiegła na 10. miejscu ze stratą 37,8 sekundy do Kuzminy, ale niewielką stratą do poprzedzających ją zawodniczek. Gdy Polka już dobiegła do mety, na trasie znajdowało się coraz mniej solidnych zawodniczek, ale jeszcze niektóre potrafiły się wbić do czołówki, tak jak Francuzka Celia Aymonier, która była bezbłędna i zameldowała się na 3. miejscu. Gdy wydawało się już, że tak będzie wyglądało podium, zarówno Chevalier, jak i drugą Fialkovą wyprzedziła jeszcze Franziska Preuss, przegrywając na trasie tylko z Kuzminą.

 

Ostateczne wyniki wyglądały więc tak, że Anastasia Kuzmina triumfowała z czasem 19:56,2. Franziska Preuss straciła do niej 21,2 sekundy, a Paulina Fialkova 25,1 sekundy. Najlepsza z Polek była bezbłędna na strzelnicy Monika Hojnisz, kończąc na 13. lokacie. Do sobotniego biegu pościgowego nie zakwalifikowały się 82. Kinga Zbylut (3 pudła +2:47,2) oraz 85. Kamila Żuk (5 pudeł +2:56,0).  

 

Wyniki sprintu w Oslo:

 

1. Anastasia Kuzmina - Słowacja - 19:56,2
2. Franziska Preuss - Niemcy +21,2
3. Paulina Fialkova - Słowacja +25,1
4. Celia Aymonier - Francja +30,4
5. Denise Hermann - Niemcy +34,0
6. Marte Olsbu Roiseland - Norwegia +35,5
=================================
13. Monika Hojnisz - Polska +1:03,5
82. Kinga Zbylut - Polska +2:47,2
85. Kamila Żuk - Polska +2:56,0

Radosław Kępys

Mam 27 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.