Tokio 2020: niewystarczająca flota komunikacyjna

Tokio 2020: niewystarczająca flota komunikacyjna

  • Dodał: Marzena Jabłońska
  • Data publikacji: 18.03.2019, 20:34

Organizatorzy Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich w Tokio mają trudności ze znalezieniem wystarczającej liczby dużych autobusów i kierowców do przewożenia sportowców i ich towarzyszy.

 

Ponieważ miejsca Igrzysk w Tokio 2020 są rozproszone po stolicy, urzędnicy będą potrzebować ogromnej liczby autobusów. Organizatorzy przewidują, że ​​potrzebują około 2000 autobusów dziennie na areny w mieście i co najmniej dwukrotnie więcej kierowców. Współpraca miała by dotyczyć około 600 operatorów autobusowych w Tokio i okolicznych prefekturach, jednak trudności związane z popytem pogarsza fakt, że lato to już czas dużego zapotrzebowania na miejskie firmy autobusowe.

 

Transport zadecyduje o sukcesie Igrzysk Olimpijskich w Tokio i Igrzyskach Paraolimpijskich, powiedział przedstawiciel komitetu organizacyjnego dla japońskiego serwisu Kyodo News.

 

Nawet w typowym roku osiągamy 80 procent zużycia naszej floty - powiedział Kyodo News przedstawiciel stowarzyszenia firm autobusowych w Tokio i okolicach.

W samym Tokio jest tylko 1400 autokarów. Liczba ta może dochodzić do 5000, jeśli uwzględni się sześć pobliskich prefektur. Kolejnym problemem może być niewystarczająca liczba kierowców, a z racji trzyzmianowej doby potrzebnych będzie ich trzy razy więcej.
Branża stoi już w obliczu braków kadrowych i zaostrzyła standardy dotyczące liczby godzin pracy po śmiertelnym wypadku autobusowym w 2016 roku w centralnej prefekturze japońskiej Nagano.

 

Organizatorzy rozszerzyli obszar potencjalnych firm, organizując sesje negocjacyjne z firmami w prefekturach Yamanashi i Shizuoka między jesienią 2017 r. A początkiem 2018 r.. Poproszono także biura podróży sponsorujące Letnie Igrzyska o współpracę z firmami autobusowymi.


Urzędnicy zeszłorocznych Zimowych Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich w Pyeongchang musieli znaleźć transport w ostatniej chwili, ponieważ początkowe szacunki wymaganych pojazdów były zbyt niskie.

 

Marzena Jabłońska

Studentka dziennikarstwa, z wykształcenia filolog norweski. Zapalona fanka gier różnorakich, muzyki klasycznej i amerykańskich wyścigów konnych.