Mistrzostwa Świata w Biathlonie - Oestersund 2019: dzień 1. [ZAPIS LIVE]

Mistrzostwa Świata w Biathlonie - Oestersund 2019: dzień 1. [ZAPIS LIVE]

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 07.03.2019, 12:00

Przed nami kolejne najważniejsze zawody tej zimy dla specjalistów od jednej z dyscyplin. Na naszej stronie mieliśmy relację z Mistrzostw Świata w narciarstwie alpejskim, snowboardzie i narciarstwie dowolnym, potem narciarstwie klasycznym, a teraz pora na biathlon. Specjaliści od biegania i strzelania już dziś wybiegają na trasy w Szwecji!

 

Plan startów Polaków

 

16:15 - Sztafeta mieszana - Polska (Magdalena Gwizdoń, Kinga Zbylut, Grzegorz Guzik, Łukasz Szczurek)

 

 

Relacja na żywo

DZIĘKUJEMY ZA DZISIEJSZĄ RELACJĘ! ZAPRASZAMY NA JUTRO. O 16:15 POCZĄTEK PIERWSZEJ INDYWIDUALNEJ KONKURENCJI MŚ - SPRINTU KOBIET!

Koniec pierwszej konkurencji Mistrzostw Świata w Oestersund! Wygrywa Norwegia z czasem 1:17:41,4, na drugim miejscu Niemcy (+13,1). Brązowy medal dla Włochów (+1:09,6). Dzisiejszy występ Polaków trzeba ocenić bardzo pozytywnie. Tylko cztery dobierane naboje dały nam 9. miejsce (+2:48,8).

Chyba będziemy w 10-tce! Łukasz Szczurek znowu bezbłędnie. Dziś polska sztafeta dobierała tylko czterokrotnie, co jest naprawdę świetnym wynikiem. Polak biegnie blisko Fourcade'a. Uwaga! Francuzi dobierali dziś aż 15 nabojów! No i jeszcze jedno. Według statystyk Polacy poświęcili dziś ze wszystkich sztafet najmniej czasu na strzelanie!

Cóż za kapitalne strzelanie Vetle Sjaastada Christiansena. Właściwie dał się dogonić Dollowi, ale po błyskawicznym wystrzeleniu pięciu nabojów zrobił nad Niemcem przewagę 18,7 sekundy. Tymczasem ogromne problemy Windischa, który obronił się przed karną rundą i chyba tylko dzięki temu zapewnił Włochom medal, bo już naciskali go Samuelsson z Łoginowem.

Benedikt Doll minimalnie zmniejsza stratę do Christiansena. W tej chwili wynosi ona 7,5 sekundy. Będzie walka na ostatniej strzelnicy. Czyżby Skandynawowie mieli stracić złoto?

Świetnie Łukasz Szczurek! Bezbłędne strzelanie i jesteśmy w 10-tce! 8. miejsce dla Biało-Czerwonych!

Mocno pada w Oestersund. Nie przeszkodziło to jednak Vetle Sjaastad Christiansenowi i Benediktowi Dollowi. Obaj strzelili bezbłędnie, a różnica między Norwegiem, a Niemcem wynosi 9 sekund. Czy stać się jeszcze Niemca na atak?

Christiansen jest już bardzo blisko złota, choć Benedikt Doll ma do niego 13 sekund straty. O dwa najważniejsze krążki na pewno nie będą już walczyć Włosi. Dominik Widnisch do lidera traci 54 sekundy.

Między 7. Amerykanami, a naszą sztafetą, która znajduje się na 12. miejscu jest tylko trochę ponad 10 sekund straty. Jeśli postara się o bardzo dobry start Łukasz Szczurek, możemy jeszcze powalczyć.

No to przed nami ostatnia zmiana. U Norwegów Vetle Sjaastad Christiansen, u Niemców Benedikt Doll, u Włochów Dominik Windisch. Przewaga pół minuty powinna wystarczyć, by te reprezentacje były bezpieczne w walce o medale. U nas kończy Łukasz Szczurek.

Super strzelanie Grzegorza Huzika! Zdecydowanie o to właśnie chodziło. Polak na 11. miejscu, ale nie traci wiele do Szwajcara Benjamina Wegera oraz Fina Tero Seppali. Jeszcze jest szansa nawet na 10-tkę.

Johannes Boe zaczął od dwóch pudeł, wydawało się, że będzie miał problemy, ale potem wszystko trafił. Trochę więcej stracił na strzelnicy Peiffer, ale jego strata wynosi 7,7 sekundy. Na trzecim miejscu nadal Lukas Hofer, który trzy razy dobierał i musiał się bronić przed karną rundą. Czekamy na Grzegorza Guzika.

Norwegia, Niemcy i Włochy - w tej chwili tak wygląda podium i nie będzie łatwo, by się to zmieniło. Czwarta reprezentacja (Rosja) traci do podium trochę ponad 40 sekund.

Polak po drugim strzelaniu do 8. Amerykanina Doherty'ego traci około 18 sekund. Teoretycznie to nie jest dużo, ale trzeba przyznać, że nasz biathlonista trochę odstaje w biegu. Może więc drugie strzelanie uda się wykonać na czysto?

I zgodnie z przewidywaniami, Norweg na strzelnicy spisał się najlepiej! Hofer i Peiffer zaliczyli po jednym dobieranym naboju, a Boe strzelał bezbłędnie. Niemniej jednak Peiffer jeszcze może się utrzymać koło Norwega, bo traci niecałe 5 sekund. Niestety, Grzegorz Guzik dobierał dwa razy, na czym skorzystali Ukrainiec i Amerykanin. Nasza reprezentacja w tej chwili na 12. miejscu. Na pewno mogło być lepiej na tej strzelnicy.

W sumie niewiele zmieniło się na czele. Nadal Norwegia, Niemcy i Włochy biegną razem, choć przy dobrym strzelaniu przewagę powinien osiągnąć tutaj Johannes Boe. Pierwszy pomiar trzeciej zmiany to dobre 8. miejsce dla Grzegorza Guzika. Polak traci jednak blisko 20 sekund do wyprzedzającego go Słowaka.

Panie powoli będą zbliżać się do zmiany. Na czele Włoszka Dorothea WIerer - w tej sztafecie teraz wybiegnie Lukas Hofer. Na drugim miejscu Tiril Eckhoff, tutaj na trasę wybiega lider Pucharu Świata - Johannes Boe. W końcu u Szwedów Hannę Oeberg zmieni Jesper Nelin. W czołówce też reprezentacja Niemiec - za Hermann na trasę wyrusza Arnd Peiffer. U Biało-Czerwonych Grzegorz Guzik w miejsce Kingi Zbylut. Dziś świetny występ żeńskiej części naszej sztafety.

Za nami kolejne strzelanie drugiej zmiany. Po nim już zbliżamy się do połowy wyścigu i na trasę wybiegną panowie. Czołowa trójka na strzelnicę wbiegła razem, ale najlepiej poradziła sobie Dorothea Wierer, która szybko dobierała dwa naboje i wybiegła jako pierwsza, ale tuż za nią w pogoń ruszyła Hanna Oeberg. Kinga Zbylut tymczasem na drugim strzelaniu znowu bezbłędna! Świetny występ Polki - należą się ogromne pochwały. Polska traci do liderek 55,2 sekundy i jest 9.

Hermann, Eckhoff i Wierer w tej chwili mieszczą się w niecałej 1,5 sekundy. Mają przewagę 15 sekund nad Hanną Oeberg, która trochę traci w biegu. Nadal możemy chwalić Kingę Zbylut, która widzi poprzedzające ją sztafety i będzie walczyć o lepsze miejsce na strzelnicy.

Dorothea Wierer i Tiril Eckhoff wbiegają na drugą zmianę obok siebie. Włoszka fatalnie - zaczęła od dwóch pudeł, a Norweżka dobierała jeden raz. Wykorzystała to Niemka Denise Hermann i to ona - wraz z Włoszką i Norweżką - właściwie równocześnie wybiegła ze strzelnicy. Brawo dla Kingi Zbylut, która jest 9. i ma tylko 42,7 sekundy straty.

Francja startowała dziś z numerem 1., a po trzech dobieranych nabojach zmieniła się dopiero na 15. miejscu. Daleko też Rosja, która zajmuje 13. lokatę i Austria, która jest 18. Trochę więc mamy sztafet, które na razie mocno zawodzą.

Pięknie przeszła do czołówki Marte Olsbu Roeiseland, która dwa razy dobierała naboje, ale mimo to zmieniła się na drugim miejscu. W reprezentacji Norwegii - Tiril Eckhoff. Rozpoczynamy drugą zmianę.

W czołowych sztafetach wygląda to tak: Włochy na drugą zmianę wysyłają Dorotheę Wierer, dla Szwecji biegła Linn Persson, a teraz do boju pomknie mistrzyni olimpijska Hanna Oeberg. Po drugim strzelaniu na trzeciej lokacie plasowała się Ukrainka Anastasia Merkushyna - ją zmieni Vita Semerenko. U nas w miejsce Magdaleny Gwizdoń pobiegnie Kinga Zbylut.

Kapitalne strzelanie Vitozzi! Dopiero rozkładały karabiny inne zawodniczki, a Włoszka już pobiegła na trasę. Magdalena Gwizdoń źle zaczęła od pudła, ale kolejnych pięć nabojów (w tym jeden dobierany) wylądowało na swoich miejscach i Polka nadal trzyma się w czołówce - w tej chwili na 9. miejscu.

Przewaga Włoszki Vitozzi nad resztą dość szybko wzrasta. W tej chwili jest to około 15 sekund nad Vanessą Hinz. Świetny bieg Magdaleny Gwizdoń, która awansowała już o trzy pozycje i awansowała do pierwszej 10-tki.

Jedno pudło Magdaleny Gwizdoń na pierwszym strzelaniu, ale Polka szybko dobrała kolejny nabój i wybiegła ze strzelnicy. W tej chwili 10 sztafet na czysto. Prowadzą Włochy, przed Niemcami i reprezentacją gospodarzy. Dla nas 13. miejsce, czyli bardzo podobne do tego, które Magdalena zajmowała przed strzelaniem.

Magdalena Gwizdoń w tej chwili na 12. miejscu. Prowadzi Lisa Vitozzi, która wraz z Dorotheą Wierer po pierwszych dwóch zmianach może wyprowadzić włoską sztafetę bardzo wysoko. Wszak mówimy o dwóch najwyżej plasowanych w Pucharze Świata zawodniczkach.

W Oestersund dość gęsto pada śnieg, więc zobaczymy, jak to wpłynie na strzelanie Na razie większa grupa prowadzona przez Vanessę Hinz biegnie razem.

Ruszyli! Najpierw w drużynach pobiegną dwie panie - każda z nich ma do pokonania 6 kilometrów i zaliczy 2 strzelania, potem pobiegną panowie 2x7,5 kilometra. Również będą musieli dwa razy zameldować się na strzelnicy.

Około 2 minuty do startu sztafety mieszanej, pora więc powiedzieć trochę o startujących zespołach. Z numerem 1 biegnie Francja - Anais Chevalier, Julia Simon, Simon Desthieux i Martin Fourcade. Tytułu bronią Niemcy, których sztafeta w połowie zgadza się z tą reprezentacją, która tytuł zdobywała dwa lata temu - to Vanessa Hinz i Arnd Peiffer. Tym razem w miejsce Laury Dahlmeier biegnie Denise Hermann, a Simona Schemppa zastępuje Benedikt Doll. Polska startuje w składzie Magdalena Gwizdoń, Kinga Zbylut, Grzegorz Guzik i Łukasz Szczurek. Na starcie dziś 26 zespołów!

Od 16:15 początek pierwszej konkurencji Mistrzostw Świata - sztafety mieszanej! Bądźcie z nami od samego początku do samego końca tych Mistrzostw! Będzie działo się bardzo dużo!

Radosław Kępys

Mam 27 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.